"Chemia" a ciąża

Obecnie leczę się na raka piersi i tu mam pytanie - czy chemia może w jakiś sposób zaszkodzić płodowi?

"Chemia"  a ciąża

Może zacznę od tego, że oboje z Partnerem pragniemy dziecka, mamy po 42 lata. Obecnie leczę się na raka piersi i tu mam pytanie - czy chemia (Navelbine) oraz herceptyna, którą teraz dostaję, może w jakiś sposób zaszkodzić płodowi? Czy powinnam przerwać leczenie? Proszę o pilną odpowiedź. Pozdrawiam.


Sara

W pani przypadku najważniejszym elementem rozmyślań, próby podjęcia starań o potomstwo jest ścisła współpraca z lekarzem onkologiem (chemikiem) oraz ginekologiem. Chemioterapia to terapia, która osłabia organizm. Większość położników zaleca co najmniej roczną przerwę od zakończenia chemioterapii. Jednak należy mieć świadomość, że ciąża to okres wielu zmian hormonalnych - głównie zmiany w wartościach estrogenów. Dlatego też w niektórych przypadkach ciąża może indukować wznowę lub wzrost nowotworów estrogenozależnych (najczęściej rak sutka).
Muszą państwo dokładnie omówić ten temat z lekarzem prowadzącym leczenie (on wie, jaki to rodzaj nowotworu - złośliwy, łagodny, z przerzutami itp.). A to też ma ogromne znaczenie w tej kwestii. Czy powinna przerwać pani leczenie? Nie sądzę, żeby to była dobra decyzja (choć należy ona do pani), ponieważ może to przyczynić się do rozwoju choroby, a w takim przypadku ciąża ma małe szanse na przetrwanie.
Czas włączenia leczenia jak i rodzaj leku mogą wpływać na wystąpienie poronień, porodów przedwczesnych i wystąpienia wad wrodzonych płodu. Najbardziej niebezpieczna jest chemioterapia w I trymestrze ciąży.
Życzę jak najbardziej właściwego podjęcia decyzji (mimo tego, że wybór jest trudny). W życiu bywa różnie, kiedy my myślimy „Nie ma szans. Co robić?”. Bóg myśli inaczej i pokazuje, że coś jest możliwe. Jest wiele kobiet, u których raka wykryto w ciąży i z leczeniem nie można było czekać do końca ciąży, a dzieci urodziły się zdrowe. Jednak warto odczekać ten rok i dopiero podjąć starania o potomstwo.

Pozdrawiam serdecznie

Celina Fręczko, położna

Katarzyna Bosacka opowiada o ciąży i zachciankach!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)