POLECAMY
Redaktorki Polki.pl

Jesteśmy różne, ale łączy nas wiele. I o tym będziemy tu pisać. Możecie się do nas przyłączyć, bo przecież na pewno czasami… TEŻ TAK MACIE!

Chcemy dzielić się z Wami naszymi doświadczeniami obserwacjami, historiami. Będzie i wesoło, i poważnie. Będziemy radzić Wam i radzić się Was. Zapraszamy!
Zapraszamy też do współtworzenia tej rubryki.
Piszcie do nas na adres: waszehistorie@polki.pl
Na autorki opublikowanych tekstów czekają miłe upominki :)

Umarł w kolejce do szpitala. Jak się leczy raka w Polsce?
Umarł w kolejce do szpitala. Jak się leczy raka w Polsce?
Szybka terapia onkologiczna. Miało być tak pięknie, ludzie chorujący na raka w Polsce mieli mieć łatwiejszy dostęp do lekarzy, badań i leczenia. Maks 9 tygodni do diagnozy. Więcej mam, ojców, sióstr, braci, synów i córek miało być ratowanych. Miało być tak pięknie, ale wyszło… jak zawsze. A on z zaawansowanym rakiem z przerzutami umarł w mękach w kolejce do szpitala nie doczekawszy nawet wizyty w poradni leczenia bólu. Czytaj więcej
A co, jeśli to nie ty, tylko ON ma problemy z jedzeniem?
A co, jeśli to nie ty, tylko ON ma problemy z jedzeniem?
Kiedy 10 lat temu mówił, że jajecznicę najlepiej smażyć na wodzie, to śmiałam się, że jest taki superfit! Kiedy dzisiaj ja i nasze dzieci musimy przed nim tłumaczyć się z każdego cukierka, w ogóle mi nie do śmiechu. Czytaj więcej
Doradźcie... Czy mój chłopak jest seksistą? [LIST DO REDAKCJI]
Doradźcie... Czy mój chłopak jest seksistą? [LIST DO REDAKCJI]
„Potrafił klepać obce dziewczyny po pośladkach albo łapać znienacka koleżanki za biust. To były jednak na szczęście głupie zagrywki z okresu dojrzewania". Czytaj więcej
List do kochanki mojego męża. Prawdziwy...
List do kochanki mojego męża. Prawdziwy...
Wiadomość o waszym romansie rozwaliła moje serce na setki kawałków. Byłam przekonana, że to koszmarny sen. Trudno uwierzyć, że ostatnie 8 lat mojego życia było kłamstwem. Nie chcę tego wiedzieć. Nie chcę żyć. A jednak nadal żyję… Czytaj więcej
Stara miłość nie rdzewieje? Jak to jest zobaczyć w mediach chłopaka, z którym kontakt urwał się 20 lat temu
Stara miłość nie rdzewieje? Jak to jest zobaczyć w mediach chłopaka, z którym kontakt urwał się 20 lat temu
Piątek wieczór. Leżę zrelaksowana w wannie i scrolluję newsfeeda na Facebooku (wiem - trzy piękne polskie słowa). Wtem… wpada informacja z jakiegoś portalu, że młodzieniec, do którego wzdychałam jako 16-latka został Bardzo Ważnym Panem Na Eksponowanym Publicznym Stanowisku. Nie wierzę. Czy to na pewno ten nieśmiały blondasek, z którym przegadałam godziny podczas wzajemnego odprowadzania się na przystanek? Tak! Imię się zgadza, nazwisko też. Z wrażenia mało nie utopiłam smartfona w tej wannie… Czytaj więcej
„Tak wyglądałam, gdy weszłam do swojego mieszkania po dwóch latach wynajmowania go”
„Tak wyglądałam, gdy weszłam do swojego mieszkania po dwóch latach wynajmowania go”
Trwa właśnie gorący okres wynajmowania mieszkań. Nerwowe czasy dla wracających na uczelnie studentów i teoretycznie czas żniw dla posiadających mieszkań na wynajem właścicieli. Ale… czy aby na pewno? Historie o tym, co lokatorzy potrafią zrobić z mieszkaniem to opowieści rodem z horroru science fiction. Tak, tak, z tą różnicą, że napisało je życie, a zdewastowane lokale i wszyscy pokazani bohaterowie są niestety prawdziwi. Czytaj więcej
Dlaczego jest tyle fajnych samotnych kobiet i tak mało równie fajnych samotnych facetów?
Dlaczego jest tyle fajnych samotnych kobiet i tak mało równie fajnych samotnych facetów?
„Mam rodzinę, syna, mamę, mam przyjaciół, psa, kota, ugruntowaną pozycję zawodową, ale brakuje mi zadeklarowanej, codziennej miłości. Nie ma obok mnie człowieka, na którym mogłabym polegać. Od czasu do czasu z kimś się spotykam, ale to mi nie daje wewnętrznego spokoju ani poczucia bezpieczeństwa. A tego bardzo mi brakuje. Mam cudownych przyjaciół, chociaż oni nie są w stanie zastąpić tego wyjątkowego rodzaju relacji z drugim człowiekiem, tej bliskości, jaką daje związek między kochankami. Pod tymi przejmującymi słowami Kayah podpisuje się wiele kobiet, wiele moich koleżanek, którym rozpadły się związki, a szans na nową miłość brak… Czytaj więcej
„Dziś się śmieję, wtedy chciałam zapaść się pod ziemię”. Największe wtopy, jakie można zaliczyć w życiu
„Dziś się śmieję, wtedy chciałam zapaść się pod ziemię”. Największe wtopy, jakie można zaliczyć w życiu
Flirtowałam online z miłym panem z Norwegii. Bystry, zabawny, samotny. Polak, który wyjechał z Polski za pracą. Z wykształcenia filozof. Dzwonił do mnie regularnie, w planach były odwiedziny - wszystko wskazywało na to, że jest zainteresowany. Tymczasem pewnego pięknego dnia dostałam od niego maila z info w stylu „co słychać” i na końcu, że randkuje z jakąś kobitą i co mu radzę - żeby kupił jej na urodziny. Mnie zatkało i nie odpisałam, za to przesłałam tego maila do mojej najlepszej przyjaciółki z komentarzem „No patrz, co za ku***. Ze mną flirtuje, a ma jakąś dupę na stanie”. Niestety zamiast „prześlij dalej” zrobiłam „odpowiedz”… Czytaj więcej
„I po co ci kolejna para butów?”. „Bo jest tańsza niż wizyty u psychoterapeuty”. Wy też tak macie?
„I po co ci kolejna para butów?”. „Bo jest tańsza niż wizyty u psychoterapeuty”. Wy też tak macie?
Uspokaja mnie przeglądanie butów w sklepach internetowych. Nie wiem, dlaczego, ale działa to na mnie odstresowująco. Oglądam te wszystkie sandałki, espadryle, melisski, kozaki, baleriny, pantofelki, trampki, adidasy, na klocku, na szpilce, płaskie, skórzane, płócienne, z eko skóry i… odpływa cała złość, pretensja, zdenerwowanie, zmęczenie życiem. Czuję się jak w innej krainie, a po godzince jestem nowym człowiekiem. To lepsze niż jogging i joga! Ale jest minus - raz na trzy relaksacyjne seanse w internetowych sklepach z butami pojawia się imperatyw - KUPUJ! I wtedy choćby karta kredytowa wydojona do zera, a na koncie debet, kombinuję, co zrobić, żeby mieć TE BUTY… Czytaj więcej