Ekskluzywna bielizna - rozpieszczanie czy szaleństwo?

Co sądzicie o eleganckiej ekskluzywnej bieliźnie kupowanej na specjalne okazje - czy to fanaberia czy jeden z lepszych sposobów na poprawienie sobie humoru/dodanie szczypty namiętności w związku? Kupujecie tego typu bieliznę?

Dodane przez: Hatifnata
Odpowiedzi: 16
Kategoria: Trendy Mody
27 maj, 14:53

Odpowiedzi

Wybór pytającego:

A dlaczego ekskluzywna bielina miała byc tylko na okazje lub poprawianie humoru?

Dla mnie dobra bielizna to podstawa. I co z tego ze jest mało widoczna ważne ze mnie sie podoba, jest elegancka i wygodna. Oczywisci gorsety to nie na codzień sa ale piekne staniki, wyszukane figi, pasy do ponczoch czy jedwabne halki to jest dla mnie podstawa elegancji, zyku, klasy (i dobrego samopoczucia).

Tak wiec ani to fanaberia, ani szaleństwo, ani rozpieszczanie.
To (powinna być) codziennosc.

Dodane przez: eenax
31 maj, 11:41
Pozostało 78 znaków.

takie mi nie sa potrzebne, zwlaszcza z gorsetami:) moj i tak ze mnie wszystko sciagnie wiec szkoda kasy:)))

Dodane przez: annam88
27 maj, 16:48
Pozostało 78 znaków.

Nie przepadam za tego typu rzeczami. Niepotrzebna strata kasy

Dodane przez: OlivkaSz
27 maj, 18:37
Pozostało 78 znaków.

Mam mnóstwo takiej bielizny, dużo z niej kupione przez mojego męża. Oboje mamy słabość do gorsetów i ogólnie takiej bielizny. Czuje się w niej ładnie, seksownie i widząc reakcje mojego faceta czuje się doceniona.

Dodane przez: Kira
27 maj, 18:47
Pozostało 78 znaków.

ja tego typu nie lubię bielizny :)

Dodane przez: kamilka06872
27 maj, 19:13
Pozostało 78 znaków.

Takiej ze zdjęcia nie mam , ale mam dwie pary takiej seksownej bielizny gorset i do tego stringi , ale nie zakładam jej teraz kiedyś owszem teraz to nie bardzo mam ochotę.

Dodane przez: agusiaa91
27 maj, 19:18
Pozostało 78 znaków.

My lubimy taka bielizne... Dodaje pikanterii i jest bardzo seksowna ;) nie sposob jest zle sie w niej czuc :)))

Dodane przez: primello
27 maj, 20:03
Pozostało 78 znaków.

Nie mam, bo nigdy nie czułam takiej potrzeby, aby coś podobnego kupić :)

Dodane przez: marta_1820
27 maj, 22:38
Pozostało 78 znaków.

Dodanie szczypty namiętności w związku -jak napisałaś i się z tym zgadzam Czasem zrobię taką niespodziankę mężowi fakt ze zaraz tego na sobie mieć nie będę ale jednak warto ...
Sam mi kupił kilka nocnych koszulek więc szkoda żeby leżały w szafie...

Dodane przez: Lara5
28 maj, 09:46
Pozostało 78 znaków.

Powiem szczerze, że nie bardzo mnie stać na takie cuda, ale gdybym miała pieniążki, to oczywiście :D W końcu dodaje trochę pikanterii ;) Może kiedyś... :-D

Dodane przez: wiolamyszka
28 maj, 09:48
Pozostało 78 znaków.

Mnie również nie stać i nie kupuję. Mąż jeszcze przed ślubem kupił mi raz ale teraz mu mówię że za te pieniądze wolę kupić wiele więcej czegoś. ale gdyby Nas było stać to hmm nie pogardziła bym hehe:)

Dodane przez: beretka1984
28 maj, 11:07
Pozostało 78 znaków.

Gorsety noszę bardzo rzadko - właśnie na specjalne okazje. Jednak co do reszty bielizny, to bynajmniej nie traktuje jej jako fanaberii. Szczerze mówiąc 90% mojej bielizny jest właśnie taka, elegancka, kokieteryjna, kobieca i jest to dla mnie coś najzupełniej normalnego. Co więcej, wystarczy trochę poszukać by przekonać się że wcale nie musi być droga. Wiadomo, będzie droższa niż np stanik za 5zł kupiony w jakimś kramiku, jednak bielizna jest dla mnie czymś w co zdecydowanie warto zainwestować. Wychodzę z założenia że mogę być prosto i zwyczajnie ubrana, ale bieliznę muszę mieć dobrej jakości.

Dodane przez: Katalina
28 maj, 14:52
Pozostało 78 znaków.

ja nie kupuję takiej bielizny;), jak chcę zrobić niespodziankę mojemu facetowi np na urodzinki to kupuje jakieś sexi wdzianko, np krótka spódniczka, staniczek i do tego różne dodatki;), w tamtym roku się tak przebrałam, miałam jeszcze rękawiczki, uszy kotka i kokardkę na szyje:P, mam jeszcze sukienkę pani mikołajowej:P, takie przebieranki to lubię;)

Dodane przez: agusiabe
29 maj, 11:51
Pozostało 78 znaków.

Według mnie żadne szaleństwo. Uwielbiam bieliznę z pazurem, ale niektóra zupełnie nie nadaje się do noszenia na co dzień. Posiadam takową bieliznę i przyznam, że gdyby zasobność portfela pozwoliłaby mi na więcej moje szafki przestałyby się domykać :) Nie lubię natomiast zwykłej bielizny. Uwielbiam za to koronki, falbanki, satyny, kokardki... I co ważne lubię bieliznę w komplecie. A nowym kompletem można fajnie poprawić sobie nastrój :)

Dodane przez: paola83
31 maj, 00:56
Pozostało 78 znaków.

nie czuje potrzeby kupowac takiej bielizny,moj facet mowi tak nic nie rozpali mnie bardziej niz nagie cialo:)wiec nie wyrzucam kasy na taka bielizne,za to ta co nosze na codzien wybieram ladna z koronka:)

Dodane przez: mama100
31 maj, 09:21
Pozostało 78 znaków.

Nie rozpieszczanie.
Nie szaleństwo.

Codzienność;)

Dla faceta należy się starać;))

Dodane przez: kathiee
1 czerwiec, 10:48
Pozostało 78 znaków.

Podobne pytania

jakie okulary słoneczne modne?

Dodane przez: Hatifnata
  Odpowiedzi: 10
Kategoria: Trendy Mody

Jak wam się podoba ta sukienka????

Dodane przez: Hatifnata
  Odpowiedzi: 31
Kategoria: Trendy Mody

Zadaj pytanie

Najpierw zostanie sprawdzone, czy podobne pytanie nie zostało już zadane

Kategorie pytań