Osoba, która dowiedziała się o zdradzie partnera, ma wrażenie, jakby w tej jednej krótkiej chwili cały jej świat runął w gruzach. To bolesne doświadczenie. Jednak nawet z takiej opresji można wyjść cało i... zacząć nowe, lepsze życie. Z nim albo bez niego.
O zdradzie rozmawiamy z naszym ekspertem Moniką Dreger, psycholog z Warszawskiej Grupy Psychologicznej
Statystyki pokazują, że przypadków zdrady jest coraz więcej. Częściej też dopuszczają się jej mężczyźni. Dlaczego tak się dzieje?
Monika Dreger: To efekt bardzo wielu czynników działających równocześnie. Zmieniają się obyczaje. Współczesnym mężczyznom brak czasu na budowanie relacji z życiową partnerką. Goniąc za karierą, odsuwają się od swoich żon emocjonalnie, poszukując nowych podniet poza związkiem. Trzeba też pamiętać o rosnącej do niedawna fali emigracji zarobkowej. Nie da się ukryć, długotrwała rozłąka małżonków sprawia, że o zdradę dużo łatwiej. Ostatnio dużym zagrożeniem dla wierności jest również Internet i zawiązywane poprzez niego znajomości. Do mojego gabinetu przychodzi coraz więcej osób, które na portalu Nasza-klasa odnalazły stare miłości i pogubiły się w swoich uczuciach.
A co najczęściej popycha mężczyzn w ramiona innej?
Monika Dreger: Są to przede wszystkim różne nierozwiązane problemy małżeńskie – ciągłe kłótnie o pieniądze, dzieci, podział obowiązków. On ucieka wtedy od kłopotów i szuka spokoju poza domem. Ogromnym zagrożeniem jest też rutyna i nuda, które z czasem zaczynają doskwierać parom. Małżonkowie, pewni swoich uczuć, przestają dbać o siebie. Zanika czułość i autentyczne zainteresowanie drugą osobą. Zamiast skupić się na pielęgnacji związku, mężczyzna zaczyna poszukiwać nowych doznań. Tęskni za zastrzykiem adrenaliny, kuszącą świeżością. Kiedy więc na horyzoncie pojawia się odpowiedni obiekt, on traci głowę. Częstą przyczyną jest kryzys wieku średniego. Mężczyznom trudno jest bowiem pogodzić się z upływającym czasem. Za wszelką cenę próbują udowodnić sobie, że nadal są atrakcyjni i mogą pociągać kobiety. Choć nierzadko zdrada wynika po prostu z nadarzającej się okazji. Zbyt dużo wypitego alkoholu na delegacji i…
Gdzie właściwie leży granica między tym, co jest, a co nie jest zdradą? Jeśli mąż np. romansuje z kimś przez Internet, czy to znaczy, że zdradza?
Monika Dreger: Ta granica to linia bardzo płynna. W wielu związkach kobieta i mężczyzna ustanawiają ją gdzie indziej. Ale oczywiście zdrada to nie tylko fizyczny seks. Dla większości kobiet są nią już same marzenia partnera o innej kobiecie czy chęć spędzania z nią czasu, np. podczas intymnych rozmów na czacie czy oglądania pornograficznych zdjęć w Internecie.
Jednak zdrada fizyczna boli najbardziej. Co czuje kobieta, gdy odkrywa, że partner spał z inną?
Monika Dreger: Po odkryciu zdrady kobieta jest w szoku. Pojawiają się różne, najczęściej skrajne emocje – złość, gniew, strach, nienawiść. Mimo niezbitych dowodów zdrady myślimy: „To nie może być prawda. Mam pewnie koszmarny sen, z którego zaraz się obudzę”. Wściekamy się: „Dlaczego mi to zrobiłeś?”. Często dopada nas paniczny lęk: „Jak sobie dam radę bez niego? Kto zapłaci rachunki, naprawi kran, zagra z dziećmi w piłkę?”. Gdy minie pierwszy szok, bardzo często pojawiają się stany depresyjne. Nic nas wtedy nie interesuje, nie możemy pracować, jeść, spać, stale płaczemy. Zamiast depresji może pojawić się gniew. Zaczynamy obwiniać partnera: „To drań, niewdzięcznik, człowiek bez charakteru”. Zarzekamy się, że nigdy nie wybaczymy mu tego, co zrobił. Dopiero gdy te wszystkie emocje opadną (niekiedy trwa to nawet miesiącami), zaczynamy myśleć logicznie. Owszem, wciąż jest nam bardzo przykro, ale wiemy również, że co się stało, już się nie odstanie i trzeba żyć dalej.
| ocena | głosów (0) |
Oto kilka historyjek, których bohaterem może stać się każdy z nas. Przeczytaj je koniecznie. Wtedy, nawet gdy spotka cię coś nieprzewidzianego, będziesz wiedzieć co robić i zachowasz dobry humor.
Agustin Egurrola znów będzie łowił talenty. W marcu po raz drugi zostanie jurorem „You Can Dance – Po prostu tańcz”, w którym młodzi tancerze walczą o przepustkę na Broadway.
Przed wyjazdem dziecka na wakacje warto sprawdzić organizatorów i przewoźników
Na wakacje bierzemy zazwyczaj tylko kilka podstawowych leków. I dobrze, nie ma bowiem sensu ciągnąć ze sobą całej apteki, skoro na każdym kroku z pomocą przychodzi nam natura.
Kto powiedział, że najlepszym miejscem na miłość jest sypialnia? Kiedy lato kusi ukwieconymi łąkami i gorącym piaskiem plaż, warto uwolnić swoje zmysły i skusić się na seks w plenerze.
Była naszym oczkiem w głowie! Mąż się wprost zacharowywał, aby miała wszystko! I co? Teraz moja córka się do mnie nie odzywa... Nie chce mnie znać!.
Czytaj >>
Nie kochałam do szaleństwa swojego narzeczonego, ale... był stateczny i mogłam na nim polegać. Jednak to nie wystarczyło, gdy strzelił we mnie miłosny piorun!
Czytaj >>