POLECAMY

3 kroki, jak bezpiecznie wyciągnąć kleszcza

Sezon na ugryzienia kleszczy trwa. Jeśli i tobie przytrafi się niechciany towarzysz, musisz jak najszybciej go usunąć. Podpowiadamy, jak wyciągnąć kleszcza

Marta Wilczkowska / 11 miesięcy temu
3 kroki, jak bezpiecznie wyciągnąć kleszcza fot. Fotolia

Kleszcze to niewielkie pajęczaki, które wbijają się w skórę i ssą krew osoby, na której pasożytują. Mogą przenosić groźne choroby, m.in boreliozę i kleszczowe zapalenie mózgu, dlatego wbitego kleszcza trzeba szybko i bezpiecznie usunąć. Sprawdź, jak wyciągnąć kleszcza!

Po powrocie z pikniku czy wycieczki do lasu dokładnie obejrzyj całe ciało. Nawet jeśli użyłaś środków odstraszających owady, mógł się jednak przyczepić do ciebie kleszcz. Potrafi się wkłuć w każdym miejscu, ale jego ulubione to: owłosiona skóra głowy, zgięcia kolan i łokci  oraz okolice pachwin.

Jakie preparaty odstraszą kleszcze?

Co zrobić, gdy znajdziesz u siebie kleszcza?

Znalazłaś intruza? Nie panikuj. Przyjrzyj mu się dokładnie (najlepiej przez powiększające szkło). Jeżeli wgryzł się w skórę na tyle głęboko, że w ogóle nie widzisz jego główki, idź do lekarza. Jeśli kleszcz tkwi dość płytko, możesz usunąć go sama.

Jak wyciągnąć kleszcza?

Krok 1:

Weź pęsetę i trzymając ją równolegle do skóry, uchwyć kleszcza jak najbliżej swojego ciała – tak by ująć główkę intruza, ale nie ściskać jego odwłoku.

Co zrobić, by zmniejszyć ryzyko boreliozy po ugryzieniu kleszcza?

Krok 2:

Pociągnij lekko obracając kleszcza zdecydowanie do góry. Nie wykręcaj go! Kleszcz nie jest zakończony gwintem, więc nie ma sensu nim obracać (mogłabyś urwać główkę).

Krok 3:

Przemyj miejsce po ukąszeniu środkiem dezynfekującym (np. spirytusem salicylowym) i ponownie dokładnie obejrzyj. W rance nie powinny zostać żadne fragmenty główki. Jeżeli są, ale płytko, wyjmij je np. za pomocą zdezynfekowanej igły. Jeśli coś utkwiło głębiej, idź do lekarza, by dokładnie oczyścił rankę. Miejsce po ukąszeniu obserwuj przez kolejny miesiąc. Gdyby pojawiła się różowa otoczka, skonsultuj się z lekarzem, bo objaw taki świadczy o zainfekowaniu boreliozą.

Więcej o chorobach odkleszczowych:

Jakie są pierwsze objawy boreliozy?
Jak rozpoznać kleszczowe zapalenie mózgu?
Sezon na kleszcze

Artykuł Diany Ożarowskiej-Sady/"Przyjaciółka"

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/8 miesięcy temu
Nareszcie ktoś w komentarzach (Pan Marcin) napisał, odwołując się do faktów!. Przed chwilą operacja wyciągnięcia kleszcza zakończyła się powodzeniem, bo delikatnie został wykręcony - nie trzeba kręcić jak śrubą, ale delikatnie przekręcić podczas wyciągania. Pierwsze 3 próby zakończyły się niepowodzeniem, bo chciałem go wyrwać, tak jak wielu pseudo ekspertów radzi. Na szczęście użyłem takiego urządzonka z pętelką na końcu (kupione w aptece), a ponieważ pętelka nie zaciska się strasznie mocno, więc nie dał się wyrwać, bo z niej wyskakiwał. Na szczęście, bo dzięki temu go nie urwałem. Po przekręceniu poszło gładko. Nawet w instrukcji jest napisane, że należy przekręcić - oczywiście nie przeczytałem wcześniej :-). Aha, warto takiego kleszcza zbadać w stacji epidemiologicznej, aby mieć pewność, że nie będziemy chorować.
/8 miesięcy temu
Przepraszam, ale wyrywanie nie jest właściwym sposobem ze względu na budowę kleszcza: "Odcinek gębowy kleszcza zaopatrzony jest w haczyki (hipostomy), zapewniające mu osadzenie się w ciele ofiary. Ze względu na swoją budowę przy próbie wyciągnięcia hipostomy wbijają się coraz mocniej. Wzrasta wtedy ryzyko rozerwania kleszcza. Jeśli zamiast tego wykręcimy kleszcza, hipostomy odczepią się, co umożliwi jego całkowite i bezbolesne usunięcie. Testy wykazują, że kierunek wykręcania nie ma znaczenia dla skuteczności zabiegu." Potrzebne są odpowiednie przyrządy (nie będę reklamował żadnego). Oczywiście pesetą najczęściej niestety rozerwiemy kleszcza przy wykręcaniu - więc pęsetą faktycznie należy go wyrwać
/rok temu
Ogólnie straszne są :/ Co spacer to na moim kudłaczu fiesta kleszczy. Biegają, skaczą i mają niezłą ucztę.... Odnośnie ukąszenia gada to warto się zaznajomić z chorobą, którą przenoszą. fizjoterapeuty.pl/choroby/borelioza.html
POKAŻ KOMENTARZE (1)