POLECAMY

Często je jesz, ale czy na pewno poprawnie wymawiasz ich nazwy? 21 zaskakujących przykładów!

Uwielbiasz kuchnie świata, ale czy jesteś przekonana, że dobrze znasz poprawną wymowę zagranicznych nazw potraw...?

Weronika Kwaśniak / 7 miesięcy temu
Często je jesz, ale czy na pewno poprawnie wymawiasz ich nazwy? 21 zaskakujących przykładów! fot. Fotolia

Na śniadanie zjadasz bruschettę z camembertem, popijasz cafe au lait, na drugie śniadanie łapiesz w biegu croissanta. Obiad to tagliatelle ze szpinakiem, a na kolację sięgasz po tortillę. A potem pora na wieczorne wyjście z koleżankami na mojito i pina coladę. Zagraniczne nazwy żywności tak głęboko wniknęły w nasz język i rzeczywistość, że na co dzień nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Poprawna pisownia to jedno - w restauracyjnych menu często można zobaczyć najśmieszniejsze hybrydy językowe, oscylujące pomiędzy spolszczonym hiszpańskim, a włoskim z domieszką angielskiego. O ile prawidłowy zapis łatwo można sprawdzić choćby w wyszukiwarce, o tyle większy problem pojawia się, gdy nazwę trzeba jeszcze... wymówić w knajpie.

Już tyle razy słyszałam rozmowy o [modżajto], [tadżjatele] i [bruszczecie], że nawet mnie nie dziwią. Czy jednak nie jest to po prostu... trochę obciach? Jeśli zapożyczamy zagraniczne wyrazy w niezmienionej formie pisemnej, wypadałoby przecież również wymawiać je zgodnie z oryginałem. 

Kelner prawdopodobnie już nawet nie będzie się śmiał ani nie spojrzy na ciebie z uśmiechem politowania, jeśli poprosisz go o [kłesadillas]. Słyszał to w końcu setki razy. Ale... może zaskoczysz go poprawną wymową?

Poprawna wymowa zagranicznych nazw potraw

  1. Anchois. Kultowe [anszła] bardzo często zyskują miano [anczois]... Druga wersja jest oczywiście niepoprawna!
  2. Bolognese. Słynny mięsny sos powinno określać się mianem [bolonieze]. Z pewnością nie jest to [boloneze] ani [bolonez]!

Makaron z sosem bolognese

  1. Bruschetta. Pyszna grzanka, która przywędrowała do nas prosto z Włoch. Nie jest to jednak [bruszczetta]! Poprawna i jedynie słuszna wersja to [brusketta].

Bruschetta z grilla

  1. Cafe au lait. Zapożyczona z francuskiego, smakowita kawa z mlekiem. Nie wpadłabym pewnie na to, żeby umieszczać ją w tym zestawieniu, ale jakiś czas temu usłyszałam w kawiarni dziwaczną nazwę [kafe u lejt], a potem [kafe o lajt]. Wymawiamy przecież [kafe o le].
  2. Camembert. Popularny francuski ser powinno nazywać się [kamąmber], a nie [kamembert]. "T" jest nieme!
  3. De volaille. W tym przypadku bardziej problematyczna jest chyba poprawna pisownia. O ile z mówioną nazwą [dewolaj] nie mamy większych kłopotów, o tyle pisemne wytwory są przekleństwem wszystkich stołówek i małych barów. Devolay pojawia się dość często, a tymczasem jedyną prawidłową wersją jest kotlet de volaille!

Kotlet de volaille - przepis krok po kroku

  1. Espresso. Czy popularność kaleczącego uszy [eKspresso] zawdzięczamy sile skojarzeń - w końcu to kawa przygotowywana za pomocą ekspresu? Jedno jest pewne: poprawna wymowa to wyłącznie [espresso].
  2. Foie gras. Słynny na cały świat, ekskluzywny pasztet z wątróbek gęsich. Wymawiamy jako [fła gra].

Foie gras - co to jest i jak się produkuje?

  1. Fondue. Przyznam się bez bicia, że sama kiedyś byłam zdziwiona. Poprawna wymowa to [fądi], a nie [fondjue]!
  2. Gnocchi. Chyba najbardziej problematyczny wyraz z całej listy. Popularne włoskie kluseczki to jednak nie [gnoczi]! W tym wyrazie pierwsza litera nie powinna być wymawiana, zatem czytamy jako [niokki].

Gnocchi - przepis video

  1. Grejpfrut. Chociaż pisownię dawno spolszczyliśmy i w sklepach raczej nie widujemy grapefruitów, wymowa [grejfrut] jest dużym błędem. Nie wolno nam zapominać o "p" - [grejpfrut]!
  2. Latte macchiato. Nazwa kawy wprost prosi się o dorzucenie jedwabistego "cz". [Latte maczjato] woła jednak o pomstę do nieba! Włosi wymawiają [latte makkiato].
  3. Mojito. Chyba każdy zna co najmniej jedną osobę, która w knajpie ma zwyczaj zamawiać [modżajto]. Owszem, pisownia może być dość myląca - w barze prosimy o [mohito].
  1. Paella. Możesz się zdziwić, ale w tym słowie nie ma "l". Powinniśmy czytać je jako [paeja]!
  2. Penne. [Penne] jest niestety często odczytywane w lekko skróconej wersji. Wymowa [pene] może być jednak dość niezręczna... Po włosku ten wyraz określa bowiem męskie genitalia.
  3. Pina colada. Kolejny z popularnych drinków, który w wersji mówionej powinien zawierać zmiękczone "n" - [pinia kolada].
  4. Roquefort. Słynny francuski ser określamy mianem [rokfor], a nie [rokefort]!
  5. Quesadillas. W wymowie nie powinno znajdować się "ł" ani "l". Większość Polaków zamawia [kłesadillas], gdy powinni prosić o [kesadijas].

Quesadillas z pieczarkami

  1. Quiche. Tak tak, oto właśnie [kisz]! Francuska tarta w żadnym razie nie powinna być określana mianem [kłisze].
  2. Tortilla. Bliska kuzynka quesadillas. Mamy więc podobny wzorzec wymowy: oto [tortija], a nie [tortila]!
  3. Tagliatelle. W przypadku tego rodzaju makaronu zdarzają się nawet problemy z zapisem - niektórzy mają w zwyczaju gubić "l" ze środka. Poprawna wymowa to [taljatelle]. Uszy powinno kaleczyć [tadżjatelle], a nawet pozornie prawidłowe [tagiatelle]!
 

House Made Tagliatelle Carbonara. Pancetta, poached egg, parmesan.

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Cafe Cluny (@cafecluny)

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)