POLECAMY

Po czym poznać prawdziwego oscypka?

Obowiązkowy punkt programu wyjazdu w góry to skosztowanie oscypka. Nie zdajemy sobie jednak sprawy z tego, że często przepłacamy kupując ser, który wcale oryginalnym oscypkiem nie jest. Warto wiedzieć, po czym poznać prawdziwego oscypka i nie dać nabić się w butelkę.

Prawda jest taka, że większość sprzedawców oferuje nam produkty, które w rzeczywistości nie są oscypkami. W Polsce prawdziwe "oscypki" wytwarza legalnie tylko 52 baców – legalnie, czyli zgodnie ze standardami unijnymi. Od 2008 roku sery te wprowadzone zostały na unijną listę produktów tradycyjnych i chronione są przez prawo całej UE. Zapis w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej określa, jak ma wyglądać oscypek, jaki ma posiadać smak oraz zapach. Jeśli ktokolwiek chce zajmować się produkcją tradycyjnych oscypków, musi posiadać pozwolenie i odpowiedni certyfikat. Większość sprzedawców jednak nie stara się o to, tłumacząc, że "papierkowa robota" to strata czasu i dodatkowe koszty.

Jak poznać oryginalnego oscypka?

Oscypek jest serem wytwarzanym według wiekowej receptury, z mleka owiec pasanych na górskich halach. Prawdziwe oscypki mogą być produkowane tylko w okresie letnim – od maja do września – jedynie wtedy dostępne jest mleko owcze. Sery te moczone są w solance, a następnie wędzone na palenisku. Muszą mieć kształt dwustronnego stożka o długości od 17 do 23 cm, ozdobionego na środku pięknymi wzorami i powinny ważyć od 60 do 80 dag. Prawdziwy oscypek pokryty jest słomkową skórką, a w środku jest jasnokremowy. To dlatego, że w mleku owczym jest dużo więcej białka niż w krowim. W związku z tym podrabiane oscypki są w środku żółtawe a ich skórka jest dużo ciemniejsza. Co więcej, tradycyjny oscypek ma ostry smak i jest sporo twardszy od innych "oscypkopodobnych" produktów. Od serów z mleka krowiego odróżnia je także cena, ponieważ oryginalny oscypek jest dosyć drogi– kosztuje od 25 do 45 zł.

Pamiętajmy, że oscypka nie kupimy w supermarkecie. Podobne sery oferowane w sklepach są wytwarzane z mleka krowiego i nie mają nic wspólnego z prawdziwym oscypkiem.

Zdrowie z mleka owczego

W mleku owczym jest dużo więcej białka niż w krowim. Zawiera także większe ilości witamin: A, B6, B12, miedzi, żelaza, cynki, oraz manganu. Ma działanie przeciwnowotworowe i usprawnia pracę naszego przewodu pokarmowego. To wszystko dzięki leczniczym roślinom, które porastają górskie hale, i którymi żywią się owce. Przez to ich mleko jest bogate w aminokwasy, witaminy i pierwiastki, które wzmacniają naczynia krwionośne i mają dobroczynny wpływ na pracę całego ludzkiego organizmu. Sery z mleka owczego są jednak bardzo tłuste i kaloryczne, dlatego powinniśmy je spożywać regularnie, ale w małych ilościach. Najlepiej jest urozmaicać nimi dania, np. dodając jako pokruszone do sałatek.

Zobacz także: Sery białe

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/3 lata temu
OSCUPEK KONRAD SIRKIERKI
/4 lata temu
Ceperka pisała ło łoscypkach... Ale Ta psiakrew mondra...