Lubisz włoskie jedzenie? A czy na pewno jesz je tak, aby nie obrażać Włochów?

Czy jesteś pewna, że prawidłowo jesz włoskie jedzenie? Mieszkaniec słonecznej Italii mógłby poczuć się urażony tym, w jaki sposób je serwujemy...

Weronika Kwaśniak / 9 miesięcy temu
Lubisz włoskie jedzenie? A czy na pewno jesz je tak, aby nie obrażać Włochów? fot. Fotolia

Wiele osób twierdzi, że uwielbia włoską kuchnię. Pewnie - znają ją przecież wszyscy. Pizza, lasagne, panna cotta, bruschetta, gnocchi, tagliatelle, carbonara, cappuccino czy penne to słowa, które na dobre weszły do naszego języka, a przy okazji codziennego menu. Czy w naszej wersji mają jednak dużo wspólnego z prawdziwą włoską kuchnią? Czy mieszkańcy Italii nie czuliby się czasem urażeni, patrząc jak profanujemy ich narodowe potrawy?

"Nasza" pizza ma zazwyczaj niewiele wspólnego z tą tradycyjną. To raczej wytwór popkultury, serwowany na szybko i byle jak. Podobnie jest z makaronami, a nawet... "zwykłym" cappuccino! Jak zatem prawidłowo jeść i serwować włoskie potrawy?

Codzienna profanacja pizzy

Moja znajoma, której mąż jest rodowitym Włochem, często powtarza, że dostaje on białej gorączki na sam dźwięk słowa "pizza". Od wielu lat mieszka w Polsce i nie może znieść tego, w jaki sposób się ją tutaj serwuje. Gruba, na puszystym cieście, z ogromnymi ilościami sera, a co gorsza - pokrojona w trójkąty. Ten fast foodowy twór ma mało wspólnego z prawdziwą pizzą, a jest jedynie jej marną imitacją. Naprawdę marną.
Prawdziwa pizza musi być przygotowana na kruchym, chrupiącym cieście. Sera jest na niej niewiele (czasem nie ma go wcale), za to kusi dużą porcją pomidorowego sosu (sosu! a nie ketchupu!). Przenigdy nie powinna być serwowana w formie pokrojonych trójkątów. W restauracji gość powinien otrzymać ją w całości, a potem pokroić sam. No właśnie, tutaj jeszcze jedna istotna kwestia - każdy ma dostać na talerzu własną pizzę, a nie ogromnego kolosa w rozmiarze XXL...

Przepisy kuchni włoskiej - 49 pomysłów

Makaron kontra łyżka i nóż

Jesz spaghetti, posługując się widelcem i łyżką? Pamiętam, że gdy byłam małą dziewczynką i Polacy dopiero poznawali włoską kuchnię, taka metoda jedzenia makaronu uchodziła za wyjątkowo elegancką i wyrafinowaną. Cóż. Na pewno nie wśród Włochów. Tam łyżki do spaghetti używają tylko małe dzieci...
NIGDY nie pomagaj sobie też nożem przy konsumpcji długiego makaronu. Mieszkańcy Italii uważają to za niszczenie dania. Wiem, że długie nitki tagliatelle czasem wprost proszą się o przecięcie, ale to poważne wykroczenie. Nawijaj je na widelec i nie przejmuj się, że lekko ubrudzisz się sosem! Włoska kuchnia to zabawa i przyjemność!
Uwielbiamy przyrządzać carbonarę, ale raczej nie zwracamy uwagi na to, że sos do niej nie powinien zawierać... śmietany. Kremowa konsystencja we Włoszech jest osiągana wyłącznie dzięki żółtkom.
Włosi zalecają, aby parmezan dodawać do makaronu przed sosem. Dla nas to dość nietypowa kolejność - zazwyczaj najpierw wlewamy sos, a potem dopiero serem posypujemy wierzch potrawy. Według przykazań włoskiej kuchni, parmezanu nie powinno być też zbyt dużo. W większości przypadków wystarczą 1-2 łyżeczki na porcję. Większa ilość zabije smak pozostałych składników dania.

Latte, cappuccino i espresso

Włosi szczycą się tym, w jaki sposób kultywują sztukę picia kawy. I słusznie - to właśnie dzięki nim znamy cappuccino, frappuccino czy latte macchiato!
Według włoskiej tradycji kawa może być pita podczas śniadania lub deseru, ale nigdy równocześnie z głównym posiłkiem. Wtedy należy pić tylko wodę lub wino (żadnej coli i soków!). Mleczne kawy, takie jak latte, powinno się pić rano. Zamówienie ich w kawiarni po godzinie 10 rano może się spotkać z ogromnym zdziwieniem obsługi. Po obiedzie mieszkańcy Włoch delektują się wersjami bez mleka - zazwyczaj mocnym espresso.
Nie chcę nawet wspominać o cappuccino z proszku. To raczej oczywiste, że nie ma ono nic wspólnego z prawdziwym.
Kawa, nawet jeśli bardziej przypomina deser, bo jest okraszona dużą ilością syropu smakowego i bitej śmietany, nie powinna być posypana cynamonem. Posypka czekoladowa jest dopuszczalna!

Śniadanie po włosku

A co do sałatki?

Uwielbiasz wzbogacać swoje sałatki dużą ilością dressingu? To niewybaczalny grzech - wcale nie mam tutaj na myśli dodatkowych kalorii i walki o szczupłą sylwetkę. Mieszkańcy Włoch twierdzą, że ciężkie dodatki zabijają cały smak. Zazwyczaj sałatki są serwowane tylko z solą, pieprzem, oliwą z oliwek lub octem balsamicznym. Włoska sałatka Cezar nie powinna być więc skąpana w sosie czosnkowym lub innej kalorycznej "polewie"...

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/9 miesięcy temu
Co za bzdury.... Pizza jest we Włoszech różna,w zależności od regionu i restauracji. Zupełnie inną zje się w Rzymie, a inną np. we Florencji. Porażka- widzę że coraz więcej artykułów na podobnym poziomie...