Jak przygotować kiszkę ziemniaczaną?

Kiszka ziemniaczana to mało wdzięczna nazwa niezwykle smakowitej potrawy z Podlasia. Gdyby jej przygotowanie nie było tak pracochłonne, mogłabym się kiszką zajadać co tydzień.

Kiszka ziemniaczana - przepis

Składniki:

  • 0.5 kg oczyszczonego jelita,
  • 30 dag chudego wędzonego boczku
  • 30 dag słoniny.
  • pieprz czarny,
  • rozmaryn suszony,
  • sól,
  • ziemniaki (ok. 3 kg.),
  • 3 średnie cebule,
  • 4 jaja.

Słoninę kroimy w kostkę i smażymy. Skwarki oddzielamy od tłuszczu. Boczek kroimy również w drobną kostkę. Ziemniaki ścieramy, dodajemy do nich odrobinę oleju, startą cebulę, skwarki ze słoniny i boczek, jaja i przyprawy do smaku. Dokładnie mieszamy. Powinna nam wyjść gęsta, ale w miarę płynna masa.

Kluczową dla tego przepisu sprawą jest zakupienie jelita na wędliny – można je dostać w każdej masarni. Jeśli nie zużyjemy całego zakupu, jelito należy solidnie osolić, przełożyć do folii spożywczej i zamrozić.

Zobacz także: Melszpejz - zapomniany przysmak z Kresów

Wypłukane jelita dzielimy na kawałki o długości ok. 30 cm. Wiążemy je dokładnie bawełnianym sznurkiem z jednej strony. Do otworu z drugiej strony wkładamy lejek o szerokim otworze, a następnie podciągamy jelito tak, aby lejek sięgał zawiązanego końca. Do wypełniania jelita przyda się jeszcze jedna osoba – powinna ona teraz nakładać do lejka nadzienie. Jelito wypełniamy jedynie do jednej trzeciej grubości – to bardzo ważne.

Podczas gotowania kiszka zwiększy objętość i jeśli nałożymy za dużo nadzienia, jelito pęknie. Napełnione masą ziemniaczaną jelito wiążemy z drugiej strony. Przed gotowaniem, kiszkę należy nakłuć w kilku miejscach wykałaczką (nie widelcem).

Podgrzewamy wodę, ale mniej więcej do 90 °C – nie powinna się gotować, a jedynie „prawie wrzeć”. Wrzucamy do niej kiszki.

Pilnujmy, aby woda czasem się nie zagotowała, bo będziemy mieć zupę ziemniaczaną, zamiast kiszki ziemniaczanej.

Parzymy kiszkę ok. 1,5 godziny (jeśli jest jej dużo – nawet 2 godziny). Bardzo ostrożnie wyciągamy ją z wody i zostawiamy do wystygnięcia. Przed podaniem wkładamy kiszkę do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni i zrumieniamy. Podajemy okraszoną skwarkami.

Jeśli został nam farsz, można z niego usmażyć placki ziemniaczane lub przelać do ceramicznej formy i upiec babkę ziemniaczaną.

Zobacz także: Jak zrobić babkę ziemniaczaną?

Pączki z ziemniakami - Kasia gotuje z Polki.pl
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (21)
/2 miesiące temu
Witam. Ktoś pisze, że gotowanie kiszki to żart. Niestety trochę prawdy w tym jest. Kiszkę należy parzyć około 20 minut, w tym czasie masa nadzienia zwiększy objętość i nie pęknie podczas pieczenia. Pamiętajmy jednak by farsz nadziewać maksymalnie do połowy objętości jelita. Wtedy mamy pewność, że podczas parzenia i pieczenia kiszka nam nie pęknie. A ha, jeszcze jedno. Podczas parzenia w wodzie o temperaturze ok. 90 stopni nakówamy i wypuszczamy powietrze. Po czym poznać, że kiszka się odparzyła? Ano będzie pływać na wierzchu. To jest mój sprawdzony przepis i nigdy mi nie pękają, w przeciwieństwie do innych smakoszy kiszek. Pozdrawiam i smacznego
/rok temu
My robimy kiszki w domu i nie ma zadnych zielonych much...Dlaczego nie poszłas pracowac na wysypisko smieci???
/rok temu
Kiszke sie piecze w piekarniku...!!!~!~! nigdy nie gotuje.. A jelita mozna zamrozic, tak jak napisano, koniecznie mocno posolic.
POKAŻ KOMENTARZE (18)