Przemoc domowa? Widziałem... w reklamie

Jak kreatywnie i jednocześnie dosadnie zasygnalizować światu, że tuż obok nas dzieje się rodzinna tragedia jakiejś kobiety? Sąsiadki, siostry, przyjaciółki? Właśnie tak jak robią to reklamy.
/ 02.07.2010 07:58

Jak kreatywnie i jednocześnie dosadnie zasygnalizować światu, że tuż obok nas dzieje się rodzinna tragedia jakiejś kobiety? Sąsiadki, siostry, przyjaciółki? Właśnie tak jak robią to reklamy.

Skutki przemocy wbrew pozorom łatwo ukryć – przez samego oprawcę, jak i jego ofiarę, która wstydzi się nabytych siniaków czy złamań bardziej niż jej „kochający inaczej mąż” i za wszelką cenę nie chce ich pokazać światu. Ale ten świat coraz bardziej domaga się, by sprawców domowej przemocy ukarać, pokazując ich palcem i odpowiednio każąc.

Rentgen prawdę ci powie. Ten pierścionek dał mi, gdy się oświadczył. To złamanie zaserwował mi bez powodu. Tak jak całą resztę.

 

 

 

Kobieta nie jest workiem treningowym. Ani kawałem mięsa, z którym możesz zrobić, co tylko zechcesz.

 

 

 

Przemocy nie widać na pierwszy rzut oka. Co nie znaczy, że to, co ukryte, nie istnieje.

 

 

Wąski punkt widzenia. No bo przecież na pierwszy rzut oka jest wszystko ok, prawda? Judasz uspokoi sumienie.

 

 

Domowa przemoc nie jest modna. Ani widowiskowa.

 

Przemoc to kwestia kilku kroków. Złych kroków.

 

 

Genialna reklama na przystanku autobusowym: to się dzieje, kiedy nikt nie widzi.

 

Hej, jak spędziliście wakacje? Tak jak zwykle, świetnie.

 

„Uderz sukę”. Duńska kampania reklamowa, polegająca na zaproszeniu do wejścia na stronę hitthebitch.dk i znęcaniu się nad atrakcyjną brunetką widoczną na ekranie. Wystarczy ruszyć myszką – pac! I siniak gotowy. Akcja wywołała spore kontrowersje nie tylko w Danii – a co „najlepsze”, strona cieszyła się tak dużą popularnością, że korzystać z niej mogą teraz jedynie mieszkający w Danii. Przeciążenie serwerów. Ot.

 

Keira też „dostała za swoje”.

Cut moviw. Keira Knightley

Cut moviw. Keira Knightley

 

Po alkoholu łatwiej bić. Najlepiej pobitą butelką.

 

Szczęśliwych Walentynek. Kochający John. Bardzo mocno.

 

Bez komentarza.

 

Magdalena Mania

Redakcja poleca

REKLAMA