Jaka jest wysokość zasiłku chorobowego, macierzyńskiego i opiekuńczego

Wysokość zasiłku chorobowego, macierzyńskiego i opiekuńczego określona jest w Ustawie o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.

Wysokość zasiłku chorobowego wynosi:

  • 80% wynagrodzenia lub przychodu stanowiącego podstawę jego wymiaru.
  • 70% podstawy wymiaru za okres pobytu w szpitalu .
  • 100%podstawy wymiaru zasiłku, jeżeli niezdolność do pracy lub niemożność wykonywania pracy wynika z przyczyn takich jak:
    • wypadek przy pracy,
    • wypadek w drodze do pracy lub z pracy,
    • choroba zawodowa,
    • okres ciąży,
    • wskutek poddania się niezbędnym badaniom lekarskim przewidzianym dla kandydatów na dawców komórek, tkanek i narządów albo zabiegowi pobrania komórek, tkanek i narządów.

Zasiłek chorobowy przysługuje za każdy dzień niezdolności do pracy, nie wyłączając dni wolnych od pracy. Przy ustalaniu prawa do zasiłku chorobowego lub jego wysokości okres jest oznaczony w miesiącach, a za miesiąc uważa się 30 dni.

Zasiłek chorobowy za okres pobytu w szpitalu przysługuje w wysokości 70% podstawy wymiaru. Od 1 stycznia 2011 roku w przypadku pracownika, który ukończył 50 rok życia, począwszy od następnego roku kalendarzowego po roku, w którym ukończył 50 rok życia, miesięczny zasiłek chorobowy za okres pobytu w szpitalu od 15 do 33 dnia niezdolności do pracy w roku kalendarzowym wynosi 80% podstawy wymiaru zasiłku.

Podstawa wymiaru zasiłku chorobowego

Podstawę wymiaru zasiłku chorobowego przysługującego ubezpieczonemu będącemu pracownikiem stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym powstała niezdolność do pracy.

Pracownik zachorował 10 kwietnia 2009 r. Podstawą do obliczenia wynagrodzenia chorobowego będzie okres od kwietnia 2008 r. do marca 2009 r.

Jeżeli niezdolność do pracy powstała przed upływem w/w okresu, podstawę wymiaru stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie za pełne miesiące kalendarzowe ubezpieczenia, zaś podstawę wymiaru zasiłku chorobowego za jeden dzień niezdolności do pracy stanowi jedna trzydziesta część wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru zasiłku.

Zobacz także serwis: Urlop wychowawczy

Podstawę wymiaru zasiłku chorobowego ustala się z uwzględnieniem wynagrodzenia uzyskanego u płatnika składek w okresie nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego, w trakcie którego powstała niezdolność do pracy.

Zasiłek macierzyński i zasiłek opiekuńczy

  • miesięczny zasiłek macierzyński wynosi 100 % podstawy wymiaru zasiłku,
  • miesięczny zasiłek opiekuńczy wynosi 80 % podstawy wymiaru zasiłku.

Zasiłek macierzyński i opiekuńczy przysługuje za każdy dzień niezdolności do pracy, nie wyłączając dni wolnych od pracy.

Podstawa wymiaru zasiłku macierzyńskiego i opiekuńczego

Podstawę wymiaru zasiłku macierzyńskiego i opiekuńczego dla pracownika stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających powstanie niezdolności do pracy albo z faktycznego okresu zatrudnienia za pełne kalendarzowe miesiące, jeżeli niezdolność do pracy powstała przed upływem tego okresu.

Podstawa prawna: Ustawa z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa(Dz. U. z 2005 r. Nr 31 poz. 267).

Podwyżka w pracy - rady psychologa
SKOMENTUJ (10)
KOMENTARZE (10)
~G./4 lata temu
Pani Mądralińska mów za siebie, wiele jest kombinatorek. znajda pracę, zaraz zachodzą w ciążę i siedzą na tyłkach w domu na l4 bo im się pracować nie chce. Znam takie przypadki. A dyrektor musi płacić na taką cwaniarę, a korzyści w pracy nie ma z niej w ogóle.
A tak na marginesie "kożystają" pisze się przez RZ! Sięgnij po słownik ortograficzny!
~gość/4 lata temu
pójście na l4 w ciąży to nie jest kombinatorstwo a raczej zasłużone prawo. Przepracowałam ponad 2 lata z porzuconymi dziecimi i gdy zaszłam w ciąże zdecydowałam, że nie będe narażać siebie i dziecka na kolejne choroby skórne typu świerzb albo zakażne jak świnka czy różyczka. Możecie wierzyć albo nie ale decyzja o chorobowym była dla mnie trudna bo bardzo lubie swoją prace. Dziś w 6 miesiącu ciąży moge powiedzieć, że to była dobra decyzja a co najważniejsze miałam pełne poparcie i zrozumienie ze strony dyrektora i wszystkich pracowników. Wszyscy którzy zaczniecie krytykować ciężarne puknijcie się w głowy albo powiększamy przyrost ludności w polsce aby miał kto pracować na nasze emerytury i kobiety kożystaja z przysługujących im praw albo poprostu na starośc bedziecie żebrać, bo z emerytury nie wyżyjecie. Pozatym nikt nie planuje zajścia w ciąze gdy rozpoczyna nową prace to poprostu przypadki chodzą po ludzach. A tak wogóle często bolał mnie nie tylko palec i przez 2 lata pracy nigdy nie byłam na chorobowym a wręcz przeciwnie wyrabiałam nadgodziny. nie obrażaj ciężarnych jeśli nie wiesz co oznacza ciąza.
~gość/4 lata temu
Moim zdaniem nie można od razu zakładać że to kombinowanie i że za każdym razem tak jest. Kazdy dba o swoje interesy... wiadomo, ale czasami nie jest tak jak bysmy chcieli. My staramy się o dziecko juz jakiś czas, nieprzerwanie od kilku miesiecy. W październiku po 8 latach pracy w jednym zakładzie kończy mi sie umowa z racji likfidacji całej placówki zamiejscowej. No i cóż... na chwile obecną mimo długich starań nie udało się stworzyć bobasa, a do końca umowy zostały 3 miesiace. Zapewne jeśli bedzie mi to dane z dniem 1 listopada zatrudnie się gdzies indziej (dał by Bóg zeby sie udało).... i nie moge założyc ze nagle nie dowiem się że się udało, że spełnilo się nasze marzenie. Jeśli wszystko bedzie ok, to wporządku, bede pracować nawet do porodu... ale nie zawsze jak wiadomo tak jest. Czasami lepiej sobie odpuścic i dla dobra dziecka posiedzieć w domu. I co wtedy tez jakis bezmyślny człowiek na forum wyzwie mnie od idiotek i kombinatorek?? Ludzie zastanówcie się co piszecie bo to czasami naprawde rani. Najgorsze jest to ze w takich sprawach najcześciej wypowiadają sie Panowie którzy tak do końca nie wiedzą co czuje taka kobieta która nosi pod sercem małe dzieciątko.

Wiadomo sa też osoy które naprawde przeginaja w tej kwestii... ale niestety takie już jest prawo i przywilej przyszłej matki, nikt nigdy nie udowodni żadnej czy faktycznie źle się czuje czy nie. A lekarz "na wszelki wypadek" woli wypisac zwolnienie zeby nie miec nieszczęścia na sumieniu.

Pozdrowienia dla zafasolkowanej Pani.
POKAŻ KOMENTARZE (10)