POLECAMY

Jak otrzymać zachowek po zmarłym?

Jeśli nie otrzymałaś spadku, masz prawo dochodzić odszkodowania.

Jak otrzymać zachowek po zmarłym? fot. Fotolia
Jeśli osoba pozostawiająca spadek nie zapisała majątku najbliższemu krewnemu, zgodnie z kodeksem ma on prawo dochodzić odszkodowania. Rekompensatę w gotówce muszą wypłacić ci, którzy na mocy testamentu przejęli majątek po zmarłym.

Jeżeli spadkobierca nie zawarł krewnego w testamencie, wcale nie oznacza to, że go automatycznie wydziedziczył. Aby pozbawić kogoś prawa do zachowku, trzeba udowodnić, że jest osobą niegodną - np. przestępcą, alkoholikiem, narkomanem. Samo niewymienienie w testamencie nie oznacza, że krewnemu nie przysługuje prawo do zachowku. Jak otrzymać zachowek?

Kiedy wystąpić o zachowek i jaka może być jego wysokość?

O wypłatę zachowku należy wystąpić w ciągu 5 lat od otworzenia testamentu albo od dnia, w którym bliski dowiedział się, że zmarły zostawił testament. Uprawniony do zachowku dostaje zwykle połowę tego, co otrzymałby, gdyby nie było testamentu i dziedziczyłby na mocy ustawy. Jeżeli jest to osoba niepełnoletnia lub niezdolna do samodzielnej egzystencji, to należy się jej 2/3 spadku ustawowego.
Na przykład pominięta w testamencie córka powinna na mocy Kodeksu cywilnego otrzymać 60 tys. zł. Ojciec jednak cały majątek zapisał swojej drugiej żonie (testament ma pierwszeństwo przed ustawą). Jeśli uprawniona zwróci się do sądu, to ten na jej korzyść zasądzi 30 tys. zł. Gdyby była niepełnoletnia (wtedy w jej imieniu wniosek składa matka lub prawny opiekun), otrzymałaby o 10 tys. więcej.
Jeśli uprawniony otrzymał kiedykolwiek od spadkodawcy jakąś darowiznę, kwota zachowku będzie pomniejszona o jej wartość. Zwiększy ją natomiast każda darowizna dokonana przez zmarłego na rzecz nieuprawnionych do zachowku (jej wartość powiększa majątek).

Kto może ubiegać się o zachowek?

Zgodnie z art. 991 § 1 Kodeksu cywilnego wypłaty zachowku od spadkobierców mogą się domagać:
  • dzieci zmarłego;
  • wnuki, prawnuki (jeśli nie żyją dzieci spadkodawcy);
  • małżonek;
  • rodzice (jeśli po zmarłym pozostały dzieci lub wnuki, to rodzice spadkodawcy nie są uprawnieni do dziedziczenia).
Zachowek nie może być wypłacony:
  • osobie uznanej przez sąd za niegodną dziedziczenia (np. dopuściła się ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy, a także próbowała zniszczyć lub sfałszować testament);
  • wydziedziczonemu przez spadkodawcę;
  • małżonkowi, który został odsunięty od dziedziczenia w związku ze złożonym pozwem o rozwód lub separację z jego winy;
  • spadkobiercy, który odrzucił spadek;
  • osobie, która zrzekła się dziedziczenia.

Kruczki prawne związane z pozyskiwaniem zachowku

  1. Wysokość zachowku sąd wylicza się na podstawie wartości majątku z dnia orzekania, a nie dnia nabycia spadku. Jeżeli zyskał on na wartości, zachowek będzie wyższy.
  2. Do wyliczeń wartości zachowku brani są pod uwagę wszyscy ustawowi spadkobiercy – nawet ci, którzy zrzekli się spadku i zostali wydziedziczeni.
  3. Podczas obliczania wysokości zachowku dla dziecka (lub wnuka) do spadku nie wlicza się darowizn uczynionych przed jego urodzeniem.
  4. Jeśli uprawnionym do zachowku jest małżonek, to do wartości schedy nie są wliczane żadne darowizny, które zostały dokonane przed datą ślubu.

Jak ubiegać się o zachowek?

Chociaż zdarza się niekiedy, że uprawniony do zachowku potrafi porozumieć się w sprawie jego wypłaty ze spadkobiercami bez pośrednictwa sądu, to jednak większość spraw w naszym kraju rozstrzygają sędziowie.
Przed skierowaniem sprawy do sądu należy wysłać do spadkobierców listem poleconym przedsądowe wezwanie do zapłaty (kopię pisma zachowaj). Dopiero gdy list zostanie zignorowany, można skierować sprawę do sądu. Aby ten się nią zajął, powód (osoba domagająca się wypłaty z tytułu roszczenia), musi złożyć wniosek i uiścić opłaty sądowe.

Co musi zawierać wniosek o zachowek?

Pisma kierowane do sądu przygotowują zwykle pełnomocnicy prawni powoda. Wszystkie są skonstruowane w podobny sposób i zawierają te same elementy:
  • miejscowość i datę;
  • dane powoda oraz pozwanego (imię, nazwisko i adres);
  • opis roszczenia, np. „Wnoszę o zasądzenie na moją rzecz 300 tys. zł (trzystu tysięcy złotych) wraz z odsetkami, zasądzenie od pozwanego na moją rzecz kosztów procesu oraz nadania wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności”;
  • uzasadnienie roszczenia – w tym miejscu należy podać wszystkie szczegóły dotyczące sprawy spadkowej, która stała się przedmiotem sporu (data śmierci osoby, która pozostawiła spadek, data otwarcia testamentu, stopień pokrewieństwa łączący powoda i spadkobiercę, wartość pozostawionego majątku itp.);
  • podpis powoda;
  • załączniki: odpisy aktu zgonu spadkodawcy, aktu urodzenia powoda, testamentu w formie aktu notarialnego, odpis dokumentów poświadczających wartość majątku (np. ocena rzeczoznawcy, polisa ubezpieczeniowa domu), kopię wezwania do zapłaty zachowku skierowanego do pozwanego).

Jaki jest koszt sądowy ubiegania się o zachowek?

Za wpis sądowy (opłata za złożenie wniosku) w sprawach o zachowek trzeba zapłacić aż 5% wartości sporu. Jeśli chcesz, żeby spadkobiercy zwrócili ci 60 tys., musisz zapłacić 3 tys. zł (znakami opłaty sądowej, gotówką w kasie sądu lub na rachunek bankowy).
A to wcale nie koniec kosztów, które poniesiesz. Ponieważ sprawy spadkowe są zwykle skomplikowane (trzeba wycenić nieruchomości wchodzące w skład spadku) konieczne może być skorzystanie z usług biegłego sądowego. Jest to wręcz niezbędne, gdy rozbieżności między wartością przedstawianą przez pozwanego a powoda są duże. Wynajęcie rzeczoznawcy nie jest tanie. Przykładowo za wycenę mieszkania trzeba zapłacić co najmniej 1000 zł, a domu jednorodzinnego – nawet trzy razy więcej.
Oczywiście, jeśli wygrasz sprawę o zachowek, to wszystkie koszty będzie musiał ponieść pozwany, ale jeżeli przegrasz, to obciążą one twoje konto. Dotyczy to również wynagrodzenia adwokata lub radcy prawnego, reprezentującego w sądzie powoda.

Do którego sądu trzeba złożyć wniosek o zachowek?

Dokumenty należy złożyć w sądzie właściwym dla ostatniego adresu zamieszkania spadkodawcy. Sprawy o zachowek rozpatrują w pierwszej instancji sądy rejonowe oraz okręgowe. To, do którego trzeba się skierować, zależy od kwoty, jakiej domaga się powód od pozwanego – a więc od wartości przedmiotu sporu. Gdy jest ona niższa niż 75 tys. zł, wniosek składa się w sądzie rejonowym, jeśli wyższa – w okręgowym.

Czy od zachowku trzeba płacić podatek?

Uprawnieni do zachowku nie muszą płacić podatku od spadków i darowizn. Aby jednak zwolnienie zaczęło obowiązywać, powinni spełnić kilka warunków.
Podobnie jak w przypadku spadków i darowizn, o otrzymaniu zachowku należy zawiadomić urząd skarbowy, składając w tym celu formularz SD-Z2.
Deklaracji nie trzeba składać, jeśli wartość zachowku otrzymanego po zmarłym wraz z darowiznami uzyskanymi w ciągu 5 lat nie przekracza kwoty 9 637 zł.
Jeśli wartość zachowku jest wyższa, podatnik ma na zawiadomienie urzędu skarbowego sześć miesięcy od dnia powstania obowiązku podatkowego, czyli od daty otrzymania zachowku (lub jego pierwszej części).
Termin wyznaczony przez fiskusa jest nieprzekraczalny. Jeśli podatnik spóźni się choćby o jeden dzień, utraci prawo do zwolnienia i będzie musiał zapłacić podatek według skali. Maksymalnie jest 822 zł 20 gr plus 7% od kwoty przekraczającej 20 556 zł.
Aby skorzystać ze zwolnienia, do formularza SD-Z2 należy dołączyć dowód otrzymania zachowku. Warto zadbać, by przekazanie należności nastąpiło w jednej z form, którą wskazuje ustawa o podatku od spadków i darowizn:
  • przelewem na konto bankowe osoby otrzymującej zachowek;
  • przelewem na konto prowadzone przez kasę oszczędnościowo-kredytową;
  • przekazem pocztowym.
Spadkobiercy, którzy wypłacili uprawnionym zachowek, a nie mogą skorzystać ze zwolnienia podatkowego, bo są dalszymi krewnymi lub osobami niespokrewnionymi, mają prawo obniżyć podstawę opodatkowania o kwoty przekazane bliskim zmarłego. Tym samym zapłacą niższy podatek od spadków i darowizn.
Jeśli wypłacą zachowek po uiszczeniu podatku, mogą zwrócić się o zwrot jego części. Zgodnie z wyrokiem NSA „możliwość żądania zachowku przez uprawnionego przesądza o długu, który stosownie do art. 7 ustawy o podatku od spadków i darowizn, powinien być odliczony od wartości rzeczy i praw majątkowych nabytych w spadku”.
Oznacza to, że nie tylko kwoty wypłacone, ale sam obowiązek ich wypłacenia powinien przez organy podatkowe być uwzględniany w decyzji wymierzającej wysokość podatku od spadków i darowizn. Spadkobierca ma prawo zwrócić na to uwagę w deklaracji SD-Z2, która jest podstawą dla fiskusa do wyliczenia należnego podatku od przejętego majątku.

Na podstawie artykułu Igora Lagendy z "Poradnika domowego"

Sprawdź inne porady finansowe:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)