POLECAMY

Alimenty od współmałżonka

Dowiedz się, kiedy można żądać alimentów od współmałżonka.

Alimenty od współmałżonka fot. Fotolia

Od ślubu musicie przyczyniać się do zaspokojenia potrzeb rodziny, czyli zarabiać pieniądze, opiekować się dziećmi, dbać o dom. Jeśli jedno z was tego nie robi, drugie powinno go to tego zmusić.

To, że oboje rodziców powinno dbać o wychowanie i utrzymanie dziecka, jest oczywiste. Mało z nas wie, że pieniędzy na utrzymanie możemy domagać się nie tylko na dziecko. Masz prawo żądać ich także dla siebie, jako żony, ale tylko w określonych przepisami sytuacjach.

Alimenty w małżeństwie

Zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, w małżeństwie obowiązuje zasada równej stopy życiowej, co oznacza, że oboje powinniście żyć na takim samym poziomie finansowym. Co jednak zrobić, gdy współmałżonek nie daje pieniędzy na dom, wydaje je tylko na siebie, a ty ze swojej pensji starasz się nastarczyć na wszystkie potrzeby? Jeśli tak postępuje, będziesz musiała domagać się od niego pieniędzy na drodze sądowej.

Wynagrodzenie za pracę i inne dochody wchodzą w skład wspólności majątkowej, jaka istnieje między wami i mąż nie może powiedzieć, że jego zarobki należą tylko do niego.

i po rozwodzie

Z chwilą orzeczenia rozwodu przestaje obowiązywać zasada równej stopy życiowej. To jednak nie znaczy, że między wami wygasają wszelkie roszczenia finansowe. Nadal musicie sobie pomagać. Potwierdził to Sąd Najwyższy, stwierdzając np. w uchwale z 1987 r.: "obowiązek świadczeń alimentacyjnych między małżonkami po rozwodzie stanowi kontynuację obowiązku wzajemnej pomocy powstałego przez zawarcie związku małżeńskiego". Mówiąc wprost, oznacza to, że choć nie jesteście razem, powinniście sobie pomagać. 

Prawo do alimentów zależy jednak od tego, z czyjej winy doszło do rozpadu małżeństwa.
  • Jeżeli rozwód nastąpił bez orzekania o winie lub z waszej obopólnej winy – każde z was może domagać się od drugiego alimentów, ale tylko wtedy, gdy znalazło się w niedostatku;
  • Gdy sąd orzekł wyłączną winę jednej ze stron – małżonek uznany za niewinnego ma prawo do świadczeń już na tej podstawie, że rozwód spowodował pogorszenie jego sytuacji materialnej. Do alimentów nie ma prawa współmałżonek uznany za wyłącznie winnego i to nawet wtedy, gdy żyje w nędzy.
W przypadku separacji o prawie do alimentów również decydująca jest kwestia winy.

Fakt pozostawania w konkubinacie nie wpływa na prawo do alimentów, ale dochody partnera mogą pozbawić świadczeń małżonka, który je pobiera. Jeśli wystąpisz o alimenty, a żyjesz w konkubinacie, sąd, oceniając twoje potrzeby, weźmie pod uwagę możliwości zarobkowe i majątkowe twojego partnera.

Przeczytaj również:

Co oznacza niedostatek?

Ten termin nie jest zdefiniowany przez przepisy prawa. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, iż w stanie niedostatku pozostaje osoba, która nie może własnymi siłami samodzielnie (np. ma niską rentę, albo w ogóle nie ma dochodów, bo straciła pracę) zaspokoić swoich usprawiedliwionych, podstawowych potrzeb: mieszkaniowych, związanych z pożywieniem, zdrowotnych. Zależą one m.in. od wieku osoby, jej stanu zdrowia, pozycji społecznej, na nawet stopy życiowej.

Obowiązek alimentacyjny może powstać tylko wówczas, gdy niedostatek powstał bez woli osoby, która w niego popadła. Co za tym idzie, obowiązek alimentacyjny nie dotyczy osoby, która pozostaje w niedostatku z własnej winy, bo np. nie podejmuje pracy, mimo wieku i zdrowia, które na to pozwalają, lekkomyślnie rezygnuje z zatrudnienia, nie ubiega się o świadczenia systemu ubezpieczeń społecznych, mimo że spełnia do tego warunki.

Formalności

Pozew o alimenty należy złożyć w sądzie rejonowym, właściwym dla miejsca zamieszkania pozwanego lub osoby uprawnionej. Wybór sądu należy powoda, czyli osoby, która występuje o świadczenia.

Pozew jest bezpłatny. Wraz z pozwem warto złożyć wniosek o zabezpieczenie powództwa. Dzięki temu będziesz mogła dostawać alimenty (niższe od tych, wnioskowanych w pozwie) do czasu wydania wyroku. Opłata za wniosek to 40 zł.

Do pozwu (wzór wyżej) należy dołączyć:
  • odpis aktu małżeństwa,
  • odpis  wyroku rozwodowego (jeśli już nie jesteście razem),
  • zaświadczenie z zakładu pracy o osiąganych dochodach, zaświadczenie z urzędu pracy o zasiłku dla bezrobotnych, odcinek renty,
  • dowody potwierdzające twoje wydatki.
Od każdego orzeczenia przysługuje apelacja do sądu okręgowego. Można ją złożyć w terminie 21 dni od wyroku. Prawo nie przewiduje wniesienia skargi kasacyjnej.

Roszczenie alimentacyjne przedawnia się z upływem trzech lat.

Czas płacenia alimentów

Gdy otrzymaliście rozwód bez orzekania o winie lub za obopólną winą, obowiązek alimentacyjny wygasa z upływem 5 lat od orzeczenia rozwodu. W wyjątkowych sytuacjach sąd może ten termin przedłużyć (np. osoba domagająca się alimentów jest chora lub niepełnosprawna). Natomiast współmałżonek, który nie jest winny rozpadowi małżeństwa, może je dostawać nawet dożywotnio.

W przypadku orzeczenia separacji obowiązek alimentacyjny jest bezterminowy.

Osoba, która otrzymuje alimenty, traci do nich prawo w przypadku powtórnego zamążpójścia. Fakt ożenku nie wpływa natomiast na obowiązek osoby, która płaci – może tylko spowodować, że sąd obniży wysokość alimentów.
Alicja Hass
autorka jest redaktorem Przyjaciółki i Pani Domu

Przeczytaj również:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/2 miesiące temu
niestety kobiety nie zawsze domagają się swoich praw :( a powinny. Samej jest cieżko, ja się zgłosiłam do jwc-kancelaria i pomogła mi Pan adwokat. Gdyby nie ona to nie wiem jak by się zakończyła sprawa o alimenty.. pewnie byśmy nic nie dostali.