POLECAMY

10 sposobów na oszczędzanie wody

Oszczędzaj wodę - zdanie to słyszymy dość często. Jak jednak sprawić, aby nasze starania przyniosły odpowiedni efekt?

10 sposobów na oszczędzanie wody fot. Fotolia

Jeden człowiek zużywa przeciętnie od 150 do 200 litrów wody dziennie. Z tego tylko 10 do 20 litrów wykorzystuje do picia i przygotowywania posiłków. Reszta zużywana jest do kąpieli, mycia, prania, spłukiwania toalet, pielęgnacji roślin lub marnowana w postaci np. cieknących kranów lub spłuczek.

W ostatnich 2 latach rachunki za wodę w Polsce wzrosły o ponad 40 proc. i w najbliższym czasie nadal będą rosnąć. Sprawdź, jakie są najlepsze sposoby oszczędzania wody!
Do oszczędzania warto podejść nie tylko z punktu widzenia obecnej mody na ekologię, ale także z powodów czysto ekonomicznych. 40 proc. wody przypadającej na całe gospodarstwo domowe zużywamy w łazience, 10 proc. w kuchni, pozostałe 50 proc. przeznaczamy na pranie, sprzątanie, podlewanie ogrodu, itd.
Jeśli chcemy wprowadzić oszczędności w używaniu wody musimy zacząć od zmiany naszych nawyków i przyzwyczajeń. Oto dziesięć podstawowych sposobów oszczędzania wody.

1. Eliminacja cieknących urządzeń

Cieknące spłuczki w toaletach oraz nieszczelne baterie to duża strata wody i dodatkowe koszty. W zależności od stopnia nieszczelności, ze spłuczki może wyciekać dziennie 50 i więcej litrów wody, a z nieszczelnego kranu nawet 30. Dla zobrazowania - jeśli z kranu kapie woda z częstotliwością 1 kropla na sekundę, to rocznie może „wykapać” ponad 100 złotych. Warto więc zadbać o szczelność takich urządzeń.

2. Używanie wody podczas mycia zębów i nie tylko

Podczas mycia zębów ze zwykłej baterii umywalkowej wypływa 9 litrów wody na minutę. Wystarczy zamknąć kran podczas tej czynności, aby 4-osobowa rodzina mogła zaoszczędzić prawie 100 litrów wody dziennie, czyli ponad 350 złotych rocznie.
Dobrym rozwiązaniem jest także zainstalowanie na umywalkach baterii bezdotykowych. Mogą one ograniczyć zużycie wody od 50 proc. do nawet 80 proc.
Dzięki zastosowanym czujnikom na podczerwień woda płynie tylko w momencie, gdy podsuniemy pod nie ręce i przestaje, gdy je odsuniemy. Nie przelewamy też niepotrzebnie wody odkręcając i zakręcając kran, aby ustawić odpowiednią temperaturę wody.
Dzięki temu oszczędzamy nie tylko na kosztach wody, ale również na kosztach odprowadzania ścieków.
Wodę płynącą z baterii bezdotykowej możemy ustawić na pożądaną przez nas temperaturę przy pomocy podumywalkowego regulatora wody lub centralnego mieszacza termostatycznego. Czujniki w bateriach na podczerwień działają poprzez podłączenie do zasilacza sieciowego lub dzięki baterii 9V – mówi Agnieszka Gałązka, Produkt Manager baterii marki DELFIN z Grupy SBS.

Baterie bezdotykowe są też dobrym pomysłem w domu z małymi dziećmi, gdyż dzięki nim mamy pewność, że pociechy nie zostawią odkręconych kranów ani nie poparzą się gorącą wodą.

3. Instalowanie perlatorów na kranach baterii

Perlator, czyli sitko napowietrzające strumień wody i rozdzielający go, jest także prostym sposobem na oszczędność wody. Zainstalowanie takich nasadek na wylewkach baterii umywalkowych i zlewozmywakowych pozwala uzyskać nawet do 50 proc. oszczędności wody, przy znacznie lepszym efekcie myjącym i płuczącym.
Na rynku są też dostępne baterie umywalkowe bezdotykowe, wyposażone w ruchomy perlator, pozwalający zmienić kierunek wypływu wody, przydatny np. podczas mycia umywalki. Mamy tu więc połączenie podwójnej oszczędności z funkcjonalnością.

4. Zainstalowanie tzw. oszczędnych spłuczek

Spłuczka z funkcją „stop” lub z podziałem na spłukiwanie oszczędnościowe 3l/6l, to także istotny element w walce z redukcją kosztów za wodę. Zaczynając od spłukiwania mniejszej ilości znacznie redukujemy zużycie wody.
Warto też od początku uczyć dzieci jak używać funkcji w spłuczkach, aby niepotrzebnie nie spłukiwały więcej wody, niż jest to potrzebne. Sporo wody marnowane jest też przez zbędne spłukiwanie toalety – np. chusteczkę higieniczną zamiast do toalety, lepiej wrzucić do kosza.

5. Podlewanie ogrodu

Ogród to także miejsce potrzebujące dużych ilości wody. Warto jednak poznać wymagania roślin, które mamy w swoich ogrodach co do potrzeb w zakresie wilgotności.
Oszczędniej jest podlewać ogród rzadziej lecz obficie. Dzięki temu woda dotrze do systemu korzeniowego roślin, a nie wyparuje z powierzchni liści lub ziemi. W przypadku trawnika, najkorzystniej jest go podlewać wcześnie rano, zanim wzrośnie temperatura powietrza. W ten sposób ograniczamy parowanie, więc podlewanie jest bardziej efektywne – wyjaśnia Tomasz Kołakiewicz, ogrodnik z Free Garden. - Ograniczając parowanie oszczędzamy znaczne ilości wody, co w przypadku dużych trawników stanowi dziesiątki litrów. W ogrodzie warto również wyściółkować odsłoniętą ziemię, co także ogranicza parowanie.
Jeśli używamy zraszaczy trzeba ustawiać je tak, by podlewały nam rośliny a nie chodnik, czy wjazd do garażu. W przypadku dużych ogrodów, warto zainstalować dodatkowy licznik na wodę. Nie będzie to stanowiło samego oszczędzania wody, ale na pewno ograniczy rachunki związane z odprowadzaniem ścieków.
Warto też zwrócić uwagę na możliwość zagospodarowania i wykorzystania wody deszczowej w takim ogrodzie.

6. Prysznic zamiast kąpieli w wannie

Pełna wanna to około 180 litrów wody, podczas gdy pięć minut kąpieli pod prysznicem to około 50 litrów wody. Daje to rocznie oszczędność na poziomie 180 złotych na osobę. Jeśli jednak wolimy wannę, to nie nalewajmy wody do pełna. Wystarczy 1/3 pojemności lub maksymalnie połowa, a oszczędności i tak będą znaczące.

7. Instalacja baterii termostatycznych

Baterie termostatyczne najlepiej sprawdzają się w miejscach, gdzie woda o określonej temperaturze ma płynąć przez dłuższy czas – najlepiej przy natryskach lub wannach. Poza zmniejszeniem niebezpieczeństwa poparzenia w kąpieli, baterie termostatyczne pomagają też oszczędzać wodę.
Głowica termostatyczna, która jest sercem baterii, miesza wodę gorącą z zimną. Dzięki temu woda, która zaczyna płynąć z kranu, jest od razu odpowiedniej temperatury – informuje Agnieszka Gałązka. - Możemy zatem pominąć każdorazowe ustawianie temperatury od nowa.

8. Unikanie mycia naczyń pod bieżącą wodą

Warto unikać mycia naczyń pod bieżącą wodą. Kiedy zmywamy ręcznie, napełnijmy jedną komorę zlewu lub miskę wodą z płynem do naczyń. Spłukujmy pod niewielkim strumieniem bieżącej wody.

9. Zakup nowoczesnego sprzętu z programami oszczędnościowymi

Nie od dziś wiemy, że zmywarka i pralka to spore oszczędności wody w porównaniu do zmywania, czy prania ręcznego. Warto wykorzystywać programy oszczędnościowe, w które coraz częściej wyposażone są urządzenia AGD.
Takie ECO-programy, przeznaczone do zmywania niewielkiej ilości naczyń czy prania niepełnego wsadu lub rzeczy lekko zabrudzonych. Oprócz wody oszczędzają także energię elektryczną.

10. Oszczędne mycie samochodu

W tej kwestii spore oszczędności wprowadzimy dzięki prostemu zabiegowi – zamienimy wodę z węża na wiadro z wodą i szczotkę. Należy też pamiętać, że środki myjące użyte do mycia auta mogą zanieczyścić środowisko. Dlatego też, warto zadbać o to, by spłukana woda miała ujście do odpowiedniej kanalizacji.

Powyższa „dziesiątka” to podstawowe możliwości wprowadzenia oszczędności wody i rachunków za nią w każdym domu. Warto przyjrzeć się uważnie jak to wygląda w naszym przypadku.
Na pewno nie wszystkie oszczędności możemy lub chcemy wprowadzić od razu. Jednak wprowadzenie nawet kilku z nich - od zaraz - pozwoli na znaczące oszczędności w budżecie domowym.

*ceny w materiale zostały wyliczone w oparciu o średnią cenę zimnej wody oraz cenę odprowadzania ścieków 

Na podstawie materiałów prasowych

Sprawdź inne porady finansowe:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/4 lata temu
Rachunki za wodę i prąd są niemałe. Na prąd na razie nie mam sposobu, ale do wody już nie dopłacamy, a używa się tak samo. Mamy perlatory oszczędzające, nie byle jakie za 5 zł (tanie mieliśmy ale redukowały tak ciśnienie że trudno było umyć ręce woda była jak piana). Teraz używamy od jakoś 2 lat takich Noga WaterCare i systemu do spłuczki i jest dobrze Pozdrawiam
/4 lata temu
baterie delfin sama mam w domu, ale takie dość zwykłe. w sumie jestem bardzo zadowolona z tych produktów, może zainwestuję w termostatyczne.
/4 lata temu
haha, dobre! Ja chyba wolę zamontować baterie Delfin niż sikać do własnej kabiny;p
POKAŻ KOMENTARZE (1)