POLECAMY

Bądź świadomą klientką!

Masz więcej praw konsumenckich, niż myślisz. Sprawdź koniecznie!
Bądź świadomą klientką! fot. Fotolia

Chcesz zareklamować kupiony artykuł, ale nie masz paragonu i sprzedawca nie chce uwzględnić reklamacji? Innym razem twierdzi z kolei, że towar przeceniony nie podlega reklamacji? Sama nie wiesz już, co ci wolno, a czego nie. Sprawdź koniecznie, jakie masz prawa i bądź świadomą klientką. Nie daj się oszukać nieuczciwym sprzedawcom!

8 stwierdzeń sprzedawców, które łamią prawa konsumenckie:

W ogóle się nimi nie przejmuj. Nie są zgodne z polskim prawem. Pamiętaj też, że jeśli pomimo twojego uświadomienia sprzedawcy, że łamie prawo, zabraniając ci którąś z poniższych rzeczy, nadal nie chce się z tobą zgodzić, możesz udać się do rzecznika praw konsumenckich po pomoc.

1. Na zwrot towaru masz 5 dni

Takie prawo obowiązywało do 1995 r. Obecnie sklepy same ustalają, czy i w jakim terminie dozwolony jest zwrot towaru z innego powodu niż reklamacja. Wyjątek – zakupy na odległość i poza siedzibą przedsiębiorstwa. – w takim wypadku obowiązuje 14-dniowy termin na zwrot towaru bez podania przyczyny. Sprzedawca ma obowiązek cię o tym poinformować. Jeśli tego nie uczynił, możesz wycofać się z umowy w ciągu roku od jej podpisania.

2. Przeceniony artykuł nie podlega reklamacji

Sprzedawca zawsze ma obowiązek przyjąć reklamację, bez względu na to, czy rzecz została kupiona na wyprzedaży, w promocji czy sklepie z używaną odzieżą. Jest jednak wyjątek, kiedy sprzedawca nie ma obowiązku przyjąć reklamacji – nie można reklamować wady, która była podstawą obniżenia ceny.

3. Do reklamacji niezbędny jest paragon

Żaden przepis prawny tego nie wymaga. Nie musisz rezygnować z reklamacji, jeśli wyrzuciłaś lub zgubiłaś paragon.W zamian można przedstawić sprzedawcy potwierdzenie płatności kartą, fakturę, a nawet zeznania świadków, że dokonało się zakupu w danym sklepie w danym dniu.

4. Sklep może odmówić przyjęcia reklamacji

Nieprawda, sprzedawca musi ją przyjąć. Ma prawo odmówić tylko wówczas, gdy został przekroczony termin na złożenie reklamacji, czyli upłynęły dwa lata od dnia wydania towaru (i nie więcej niż 2 miesiące od stwierdzenia wady). Jeśli natomiast składasz reklamację wcześniej, musi być ona przyjęta.

Zobacz też:

5. Mając gwarancję, musisz z niej skorzystać przy reklamacji

Wyłącznie do ciebie należy decyzja, czy chcesz z skorzystać z reklamacji, czy wolisz powołać się na niezgodność towaru z umową. Nie masz obowiązku składania reklamacji, gdy towar objęty jest gwarancją.

6. Po odejściu od kasy sklep nie uwzględnia reklamacji

Jeśli po powrocie do domu towar okaże się wadliwy, masz prawo złożyć reklamację. Musisz to jednak zrobić w terminie określonym przepisami. Wiszące w sklepach kartki informujące o braku możliwości dokonania reklamacji są bezzasadne i nie mają żadnych skutków prawnych.

7. Nie można zwrócić wylicytowanej rzeczy

Zgodnie z nowelizacją ustawy o prawach konsumenta, która weszła w życie w tym roku, masz prawo do odstąpienia od umowy zarówno wtedy, gdy kupiłaś przedmiot na aukcji z licytacją, jak za oznaczoną cenę (opcja „kup teraz”.) Musisz jednak pamiętać, że dotyczy to tylko zakupów u przedsiębiorcy, a nie od osoby prywatnej.

8. Musisz zwrócić towar w oryginalnym opakowaniu

Sprzedawca nie ma prawa żądać, żebyś zwróciła produkt w oryginalnym nieuszkodzonym opakowaniu. Po znowelizowaniu ustawy o prawach konsumenta robienie zakupów online ma wyglądać tak samo, jak w przypadku sklepów stacjonarnych. Możesz zamówić towar, przymierzyć go, a potem zwrócić, jeśli ci nie odpowiada. Nie może natomiast nosić śladów użytkowania. Produkt możesz zwrócić w dowolnym opakowaniu. Sprzedawca zwraca ci wówczas koszty, jakie poniosłaś, kupując daną rzecz.

Zobacz też:

Kiedy iść do sądu konsumenckiego?
Ważne! Nowe prawa konsumenckie
Na podstawie artykułu Alicji Hass w magazynie Przyjaciółka
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)