Nieterminowe regulowanie zobowiązań

Półtora roku temu spóźniłam się ze spłatą kredytu studenckiego o 70 dni. Kwota zaległości wynosiła jedynie kilkaset złotych. Teraz marzę o własnym mieszkaniu, które chcę sfinansować z kredytu hipotecznego. Czy przez to spóźnienie mam szansę na kredyt?

Półtora roku temu spóźniłam się ze spłatą kredytu studenckiego o 70 dni. Kwota zaległości wynosiła jedynie kilkaset złotych. Teraz marzę o własnym mieszkaniu, które chcę sfinansować z kredytu hipotecznego. Czy przez to spóźnienie mam szansę na kredyt?

Podwyżka w pracy - rady psychologa

W sytuacji gdy klienci nieterminowo regulowali swoje zobowiązania decyzja banku zawsze zależy od wielkość tych opóźnień i ogólnej sytuacji klienta. Jeśli zobowiązanie zostało już uregulowane i od tej pory wszystkie inne są spłacane terminowo, to nie powinno być raczej problemu z uzyskaniem kredytu. Czasami bank może jednak, z uwagi na podwyższone ryzyko, zwiększyć marżę kredytu. Składając wniosek warto także szczegółowo opisać i wyjaśnić przyczyny, z jakich pojawiły się opóźnienia w spłacie kredytu.

Z pewnością nie wszystkie banki zaakceptują wyjaśnienia i przyznają kredyt, jednak szanse na uzyskanie kredytu hipotecznego w opisanej sytuacji są wysokie.

Wybór spłaty kredytu - raty malejące czy stałe?

Michał Krajkowski
Dom Kredytowy Notus
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/6 lat temu
To nie jest największy problem żeby dostać kredyt i tak ogólnie ciężko go dostać sama wiem bo ostatnio trochę sie nabiegałam ale najlepiej skorzystać z pomocy doradcy, oni mają dużo ofert i przede wszystkim w jednym miejscu...
/6 lat temu
Ciekawe mądrala się znalazł najpierw to wskaż mi banki z dostępnością. Bo po rekomendacji to można znaleźć ale decyzje odmowne i stracone nadzieje na własne mieszkanie. Gnieżdżenie się w przeludnionym mieszkaniu powoduje tylko wzrost agresywności. Ale co zrobić.
/6 lat temu
Jest problem z kredytem ale nie jest aż tak tragicznie jak się dobrze poszuka to coć się znajdzie najlepiej iść do doradcy tam mozna załatwić wszystko w jednym miejscu bez biegania po bankach...
POKAŻ KOMENTARZE (1)