POLECAMY

Dolar - gdzie ulokować ?

Razem z moim chłopakiem w ostatnie wakacje pracowaliśmy w USA, skąd przywieźliśmy sporą sumę pieniędzy. Zastanawiamy się co obecnie warto zrobić z naszymi dolarami, by jeszcze na nich zyskać? Czy bardziej opłacalne byłoby ulokowanie ich na koncie lub lokacie walutowej? A może powinniśmy wymienić je na złotówki i wpłacić na rachunek oszczędnościowy lub lokatę w PLN?

Razem z moim chłopakiem w ostatnie wakacje pracowaliśmy w USA, skąd przywieźliśmy sporą sumę pieniędzy. Zastanawiamy się co obecnie warto zrobić z naszymi dolarami, by jeszcze na nich zyskać? Czy bardziej opłacalne byłoby ulokowanie ich na koncie lub lokacie walutowej? A może powinniśmy wymienić je na złotówki i wpłacić na rachunek oszczędnościowy lub lokatę w PLN? Lub też jest jeszcze jakieś inne, bezpieczne i efektowne rozwiązanie, którego my nie znamy? Dodam tylko, że z tych pieniędzy chcielibyśmy częściowo sfinansować nasz ślub w 2013 roku.
 

Dolar - gdzie ulokować ?

W obecnej chwili kurs wymiany dolara jest dobry, więc można byłoby zamienić go na złotówki, a później środki te zainwestować. Jednak ciężko jest na dzień dzisiejszy stwierdzić czy w 2013 roku kurs tej waluty nie będzie jeszcze wyższy od dzisiejszego o kilka, czy nawet kilkanaście procent. W takiej sytuacji zamiana dolarów na złotówki dzisiaj i zysk np. z założenia lokaty w rodzimej walucie, okaże się mniej dochodowy, niż ewentualna wymiana w terminie późniejszym.

Niestety nie jesteśmy w stanie z dużą pewnością przewidzieć, co stanie się z kursem dolara w ciągu tego roku. Pewnym rozwiązaniem dla Państwa byłoby konto oszczędnościowe/lokata w walucie obcej, ale jego oprocentowanie zazwyczaj jest niższe niż wysokość inflacji w Polsce. Jeśli jeszcze dołożymy do tego możliwy spadek kursu dolara, wtedy narzędzie to może wyrządzić więcej krzywdy niż pożytku. Można też udać się do doradcy/brokera ubezpieczeniowo-finansowego, który sprawdzi możliwości bezpiecznych inwestycji bezpośrednio w dolarach.

Wszystkie rozwiązania, oprócz wymiany dolarów na złotówki dzisiaj i ulokowania ich na lokacie, bądź w funduszu obligacyjnym obarczone są ryzykiem. Głównie związane jest to z tym, iż nie wiemy jak będzie się kształtował kurs dolara w 2013 roku, czy cały zysk wypracowany przez rok nie zostanie "zjedzony" przez niekorzystny spadek kursu i czy czekanie z wymianą na ewentualny wzrost ceny dolara nie obróci się na naszą niekorzyść. Lokata w rodzimej walucie jest więc jedynym pewnym w skutkach rozwiązaniem, co nie oznacza, że musi być najlepszym. Inne (np. inwestycyjne, czy też takie, które uzależnione są od kursu dolara) są obarczone jednak dużym ryzykiem, którego musimy być świadomi decydując się na nie.

Adam Wierzba
Aspiro
Związek Firm Doradców Finansowych

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)