Czy kobieca integracja jest możliwa?

Jak stwarzać i wykorzystywać okazje?

Czy kobieca integracja jest możliwa? fot. Fotolia

Wieczne rywalki?

To że kobiety lubią ze sobą rywalizować wiemy. Z żalem stwierdzam, że zdecydowanie częściej spotykana i silniejsza jest tzw. "męska solidarność". Pytanie dlaczego? Przecież kobiety (generalizując) nie są nastawione na konflikt, unikają konfrontacji bezpośredniej. W przypadku innej kobiety na horyzoncie zaczyna się zdecydowanie zbyt często "wojna podjazdowa" i rywalizacja zamiast współpracy.

Po okazję trzeba się schylić

Okazje czekają dosłownie wszędzie! Wygrywają ci, którzy potrafią je zauważyć; ale większość przechodzi obojętnie.

Budowanie zarówno marki firmy jak i marki osobistej polega w dużej mierze na prostej zasadzie "być we właściwym miejscu o właściwym czasie". Wielu zakłada oczywiście, że sama obecność wystarczy - co nigdy prawdą nie jest, ponieważ każdy sukces wymaga pracy. Kiedy mówimy o szczęściarzach, którym pomysł spadł z nieba pamiętajmy, że samym pomysłem nie napełnisz portfela! Powodzenie zależy od tego w jak konsekwentny i skuteczny sposób ten pomysł wdrożysz!

Zainwestuj czas i energię

Warto rozmawiać - to kolejny truizm bardzo adekwatny do omawianego tematu. Podczas rozmów z innymi ludźmi masz szansę zweryfikować swoje założenia, ale też usłyszeć o możliwościach, trendach, rozwiązaniach praktycznych, poszukać wspólnych ścieżek.

Doskonałym sposobem na spotkanie innych osób o podobnych problemach, podejściu i energii, a także wyzbycie się potrzeby "babskiej rywalizacji" i stworzenie sobie idealnej okazji rozwoju jest uczestnictwo np. w wydarzeniach organizowanych specjalnie dla kobiet - zarówno mocno osadzonych, jak i początkujących w biznesie. Mam ten zaszczyt i przyjemność, że zdarza mi się prowadzić takie spotkania np. w ramach projektu "Marka jest kobietą" czy "Wenusjanki". To niezwykła przyjemność, a efekty w postaci kobiet podejmujących wspólne wyzwania niezwykle budujące!

Zainteresuj się i poszukaj gdzie w twojej okolicy można wziąć udział w tego typu spotkaniu. Nie musisz być od razu aktywistką i organizatorką - zawsze możesz po prostu przyjrzeć się formule i stwierdzić czy jest dla ciebie wartościowa. Inwestujesz swój czas, ale efekty nie tylko edukacyjne, ale biznesowe i towarzyskie masz gwarantowane. Zamiast siedzieć i rozmyślać w samotności nad kierunkiem własnego i/lub swojej firmy rozwoju, porozmawiaj z innymi, inspirujcie się  i wspólnie wypracujcie rozwiązania!

Kobiety współdziałające

Zamiast wiecznych rywalek twórzmy efektywne i merytoryczne zespoły kobiet współdziałających - to naprawdę i skuteczne i możliwe!
         tekst: Gabriela Antczak
                 www.gabrielaantczak.pl

Zobacz też:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)