POLECAMY

6 kroków, jak podjąć dobrą decyzję

Całymi dniami głowisz się nad tym, jak postąpić? Oto prosty sposób, który ułatwi ci podejmowanie decyzji.

6 kroków, jak podjąć dobrą decyzję fot. Fotolia

Głównym utrudnieniem w podejmowaniu decyzji jest lęk przed porażką – twierdzą zgodnie psycholodzy. To dlatego, nim cokolwiek postanowimy, często debatujemy nad sprawą całymi godzinami. Sparaliżowani obawą, że pomylimy się w wyborze, zastanawiamy się, wahamy lub co i rusz zmieniamy zdanie. Na szczęście, zdaniem specjalistów, umiejętność szybkiego i trafnego decydowania w rozmai tych sprawach może posiąść każdy! Nasze wskazówki bardzo ci to ułatwią. Jak zatem  podjąć dobrą decyzję?

1. Uruchom wyobraźnię

Masz dylemat, do którego żłobka posłać dziecko? Wybierz możliwość, która na oko  wydaje ci się lepsza i wyobraź sobie, czym taki wybór może w przyszłości skutkować dla malucha. Zastanów się, na czym ci bardziej zależy: czy na czasie, czy na tym, żeby malec miał wspaniałą opiekę i piękny plac zabaw, ale za to grozi ci czasem stanie z dzieckiem w korkach.

2. Rozważ plusy i minusy

Wahasz się, w której z dwóch firm podjąć pracę? Aby zobaczyć czarno na białym, na czym polega wybór, weź kartkę i podziel ją na pół. Po jednej stronie wypisz zalety pierwszej z propozycji (np. firma jest blisko domu), a po drugiej – jej wady (np. niezbyt wysokie zarobki). Następnie zrób to samo z drugą ofertą i na koniec oceń wszystkie "za" i "przeciw". Opcja, gdzie tych naprawdę liczących się dla ciebie pozytywów będzie więcej, to rozwiązanie optymalne.

3. Ogranicz wybór

Spędziłaś tydzień na porównywaniu dziesiątek modeli lodówek i nadal nie masz pojęcia, którą kupić? Zawęź sobie zatem pole manewru. Ustal np. tylko 2–3 kryteria, które weźmiesz pod uwagę (np. by lodówka miała wysuwane szuflady oraz była energooszczędna) i na tym przede wszystkim skup się przy wyborze. Pamiętaj, podjęcie decyzji staje się znacznie prostsze, gdy nie musimy porównywać ze sobą zbyt wielu czynników! Przy szerokim wachlarzu możliwości dobrze jest też zapytać o zdanie kogoś, kto lepiej od nas zna się na rzeczy lub... zaufać swoim przeczuciom. Pamiętaj, badania dowodzą, że swoich instynktownych wyborów zwykle nie żałujemy, bo intuicja rzadko nas myli.

4. Zrób test monety

Głowisz się, czy latem jechać w góry czy nad morze? Jak podjąć dobrą decyzję, gdy oboe możliwości wydają się atrakcyjne? Weź monetę i ustal np.: Reszka to góry, orzeł – morze. A potem po prostu rzuć pieniążek. Uzyskanego w ten sposób wyniku nie traktuj jednak jak wyroczni. Jeśli już po sekundzie od wylądowania monety pożałujesz, że wypadło właśnie tak, a nie inaczej – uznaj to za sygnał, że przeciwna opcja od początku była bliższa twojemu sercu.

5. Korzystaj z doświadczeń

Często zdarza ci się kupować za ciasne buty? Zamiast bać się, że znów popełnisz podobny błąd, zastanów się, czego to cię nauczyło i... wyciągnij wnioski ze swoich nietrafnych decyzji. Może – aby znów się nie pomylić – przy kolejnych zakupach powinnaś prosić o czółenka pół numeru większe od tych, które wybrałaś ostatnio? Czasem warto wyjść z utartego myślowego schematu ("Przecież zawsze nosiłam numer 38") i spróbować dla odmiany czegoś innego.

6. Wyznacz sobie termin

Nie masz pojęcia, którą torebkę  w sklepie wybrać? Załóż, że na zakupowe dywagacje dajesz sobie jeszcze 5–10 minut, a potem już bez wahania sięgasz po to, ku czemu w tym momencie bardziej się skłaniasz. I później już nie żałuj, że właśnie tak zdecydowałaś. Nie ma przecież żadnej pewności, że skutek innej decyzji zadowoliłby cię bardziej.

Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj:

Tekst napisany na podstawie artykułu opublikowanego w dwutygodniku "Przyjaciółka".

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/rok temu
Ten tekst jest bez sensu, przecież istnieje coś takiego jak postdedycyzjny żal. I zawsze jak chcemy dwóch opcji, to po rzucie monetą, podliczenia punktów, pojawi się rozczarowanie.