To jedno z najświętszych miejsc w Azji. Co takiego kryje w sobie Angkor Vat? Posłuchajcie Beaty Pawlikowskiej

Kiedy w Polsce trwało średniowiecze, a chłop uprawiał pole, w Azji powstało jedno z największych miast w historii. Zobacz, jakie tajemnice skrywa w sobie dzisiejsza Kambodża...

Agata Bernaciak / miesiąc temu

Marzy ci się podróż do Azji? Jeśli tak, nie pomiń na swojej trasie świątyni Angkor Vat w Kambodży. To jedno z najpiękniejszych miejsc na naszym globie. Zastanawiasz się dlaczego? Posłuchaj opowieści Beaty Pawlikowskiej, która tam była i na własnej skórze doświadczyła magii dawnego miasta Angkor.

Angkor Vat w Kambodży

W tym odcinku Beata Pawlikowska opowiada o imperium Khmerów, które przed laty istniało na terenie dzisiejszej Kambodży i zajmowało tereny prawie całej Azji południowo-wschodniej.

archiwum prywatne Beaty Pawlikowskiej

Stolica imperium Khmerów znajdowała się w mieście o nazwie Angkor. To właśnie ta metropolia w czasach przedindustrialnych była największym miastem na świecie. Mieszkało tutaj ponad milion ludzi, a jego powierzchnia wynosiła około 1 tys. km2.

Przejmująca cisza, ciemność i niepokój. O tym, jak wygląda dżungla amazońska opowiada Beata Pawlikowska

 

Czym jest zatem Angkor Vat? Angkor Tat to świątynia znajdująca się na terytorium tego miasta. To tutaj odnaleźć można niesamowite, kamienne posągi przedstawiające bogów, w których wierzyli Khmerowie.

archiwum prywatne Beaty PawlikowskieWarto zauważyć, że do dziś we współczesnej Kambodży zdecydowana większość ludności (około 90%) to potomkowie Khmerów.

archiwum prywatne Beaty Pawlikowskiej

Zastanawiasz się, jak dotrzeć do tego niezwykłego miejsca, jakim jest świątynia w mieście Angkor? O wszystkim opowie ci Beata Pawlikowska. Zapraszamy!

Jest takie miejsce, nad którym niebo raz do roku spowija się białymi kwiatami. Była tam Beata Pawlikowska!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/miesiąc temu
Bylam tam 3 lata temu i na Angkor spedzilam 7 tydzien. Bo warto!!! Przepieknie, troche Indiana Jones i tajemniczo. Polecam tym co w Azji nigdy nie byli aby od Kambodży zaczeli.