http://polki.pl/work/privateimages/formats/16_9_LARGE_0300/1550929.jpg Dlaczego Ona wciąż się o coś pyta - Polki.pl

Słownik

Dlaczego Ona wciąż się o coś pyta

Zobaczmy do czego może doprowadzić zbytnia dociekliwość kobiet.

Dlaczego Ona wciąż się o coś pyta

Ona: I co tak siedzisz?
On: A co mam robić?
Ona: Widzę wyraźnie, że się nudzisz. Dawniej się ze mną nie nudziłeś. O nawet ziewasz jak do ciebie mówię.
On: Czytam gazetę. Nie nudzę się, ziewam dlatego, bo jestem zmęczony.
Ona: Kiedyś, gdy siedzieliśmy razem, nie czytałeś przy mnie gazet.
On: No, ale kiedyś nie byliśmy małżeństwem i miałem czas na czytanie gazety.
Ona: Chcesz mi powiedzieć, że nie podoba ci się nasze małżeństwo dlatego, że nie pozwalam ci czytać gazety?
On: Czy ja powiedziałem, że nie podoba mi się nasze małżeństwo?
Ona: I jeszcze na mnie krzyczysz!
On: Ja krzyczę?
Ona: A widzisz kogoś innego w tym pokoju, kto czyta gazetę i krzyczy?
On: Oj, nie rozumiem w ogóle o co ci chodzi.
Ona: Dawniej rozumiałeś mnie bez słów.
On: Czego ty chcesz ode mnie?
Ona: Abyś był taki jak dawniej.
On: Dobrze. Postaram się kochanie.
Ona: Dawniej nie musiałeś się starać.
On: Naprawdę, nie wiem o co ci chodzi. Znowu się czepiasz?
Ona: Mogę w ogóle nie mówić.
On: Dziękuję ci bardzo.
Ona: (po chwili milczenia z wyrzutem): Już nawet nie chcesz ze mną rozmawiać. A kiedyś lubiłeś ze mną rozmawiać.
On: Tak.
Ona: A więc przyznajesz mi rację, że kiedyś lubiłeś ze mną rozmawiać, a teraz nie lubisz?
On: Czy ja coś takiego powiedziałem?
Ona: Przed chwileczką! Powiedziałeś, że dawniej lubiłeś ze mną przebywać, a teraz nie lubisz.
On: Ja?
Ona: Nie rób ze mnie idiotki. Przecież wyraźnie słyszałam!
On: Ale co słyszałaś?
Ona: Że już mnie nie kochasz!
On: Olaboga! Przecież ja nic takiego nie powiedziałem.
Ona: I jeszcze mi bezczelnie kłamiesz!
On: Naprawdę się mnie czepiasz!
Ona: Ja już dobrze wiem o czym mówię!
On: Czego ty chcesz ode mnie?!
Ona: Tylko tego, abyś był taki jaki kiedyś. Chyba, że już nie chcesz, nie możesz ... No dobra. Sam tego chciałeś.
On: Ale czego? Ja niczego nie chciałem!
Ona, ze szlochem: I sam widzisz! Przyznajesz, że mnie nie chcesz!
On: Ja już zupełnie nie wiem o co ci chodzi!
Ona: Bardzo się cieszę, że powiedziałeś mi, że mnie nie kochasz. Przynajmniej wiem na czym stoję.
On: Do jasnej cholery czy dasz mi wreszcie przeczytać tę gazetę?
Ona: A kochasz mnie jeszcze?
On: Oczywiście, że cię kocham
Ona: Słodki jesteś misiu, wiesz? A będziesz taki jak kiedyś?
On: Oczywiście, że będę.
Ona: Kocham cię wiesz?
On: Ja też cię kocham.
Ona: Ale jeszcze przed chwileczką byłeś gotowy odejść ode mnie. Przeprosisz mnie za to? Ja się nie gniewam, ale wiesz. No co tak siedzisz i nic nie mówisz?
On: Ja.................

Zobacz też : Kochanie starałem się - w domyśle: wyszło jak zwykle

I tak dalej w tym stylu. Znamy? Znamy! Aż za dobrze chyba! Pytania, pytania, pytania. Codziennie setki pytań. A to, a siamto. Posłuchajmy jeszcze jednego fragmentu.

Ona: Czy w tej sukience mi do twarzy?
On: - Tak, ładnie w niej wyglądasz
Ona: A w tej?
On: W tej też.
Ona: Ty naprawdę nie widzisz różnicy?
On: W obu sukienkach wyglądasz przecudnie
Ona: Dla ciebie jest wszystko jedno, w której pójdę?
On - zmieszany, bo czuje, że znów wyszedł na głupka - Ależ nie kochanie...
Ona: Więc w której mam iść?
On: W tej czerwonej
Ona: Czy ty w ogóle masz gust?. Zdejmuje sukienkę, w której przed chwilą mizdrzyła się do niego.
- Na ciebie w ogóle nie można liczyć.

Kobiety! Miejcie litość! Pohamujcie swoją żądzę zadawania pytań. Zadawania i niesłuchania tego, co facet ma do powiedzenia. Jeśli się pytacie przynajmniej udawajcie, że to, co on ma wam do powiedzenia was interesuje. Słuchajcie swoich facetów. Oni też mają czasem coś do powiedzenia. Nie są aż takimi idiotami. Być może przyjmują taką postawę życiową, aby bronić się przed ogłupieniem. A uwierzcie, mają przed czym.

Źródło : Wydawnictwo Printex

Zobacz też : Dlaczego ona ciągle płacze