POLECAMY

zachcianki w ciazy ??

wiktoria21
napisał/a: wiktoria21 , 2010-08-09 02:35
witajcie! mialyscie jakies zachcianki w ciazy czy wasz partner spelnial je ??? powiem tak jestem na ostatnich nogach nie mialam zachcianek jakis nietypowych typu ogorek z nutela . ale mialam np tak ze zapachnialo mi kurczakiem i mialam na niego chec ale nie musialm go juz i teraz miec. najczesciej mialam ochote na macdonalda ale moj partner mowil ze to nie zdrowe raz na jakis czas ok ale nie dziennie i przezylam ale za to jak mialam smaka na owoce chodzil i kupowal bez gadania a jak u was to wygladalo?
klaudus
napisał/a: klaudus , 2010-08-09 08:58
Ja uwielnbiałam chleb z cebulka jest ;];]oj nawet w nocy sobie piekłam ale tak zeby spiecjalnie cos innego to nie norma była tak jak zawsze ;];];]
napisał/a: kariana844 , 2010-08-09 09:45
przy pierwszej ciąży jak i obecnie nie miałam żadnych zachcianek, jedyne co to uwielbiam słodycze i owoce, ale to nawet jak nie jestem w ciąży to zjadam je w dużych ilościach:)
napisał/a: MarlenaZ , 2010-08-09 09:49
nie miałam żadnych zachcianek,mogłam jeść wszystko nic mnie nie odrzucało
napisał/a: agneszakrzewska , 2010-08-09 09:55
tak codziennie kupywałam w cukierni torcika truskawkowego kawałek..az takich dziwnych zachcianek to raz póżnym wieczorek ok.22-23 zachciało mi sie kukurydzy i maż leciął po nią hihi
napisał/a: kamilainikola1 , 2010-08-09 10:02
Na początku ciaży to ie bo i tak po wszystkim wymiotowałam,ale później to często chciało mi się arbuza,to mój maz w środku zimy jeździł i szukał p[o sklepach arbuza
napisał/a: sagemka222 , 2010-08-09 12:58
W pierwszej ciąży w ogóle nie miałam zachcianek, a teraz jest na odwrót...i mąż je spełnia...wczoraj np miałam ochotę na kolację w restauracji i tam marudziłam, tak marudziłam że pojechaliśmy, tym bardziej że mam rozwalony palec i praktycznie nie moge nic zrobić.

Zachcianek typu ogórek kiszony z lodami to nie mam, ale np jakiś tydz temu miałam ochotę na kluski na pyrach i mój tato przyjechał mi zrobić, bo ja nie umiem. Jestem kucharka, ale kilku rzeczy nie umiem zrobić.A jutro moja mama przyjedzie i zrobi mi czarninę bo chodzi za mną od kilku dni :)
jula2
napisał/a: jula2 , 2010-08-09 13:05
Wpierwszej ciąży to miałam ochote na słodycze obojętnie co aby było słodkie i mąz robiąc zakupy pamiętał o słodkości dla mnie:)a w drugiej ciąży nie miałam zachcianek do 7 mies miaam wymioty i nic mi się nie chciało:(
napisał/a: natalia_842 , 2010-08-09 13:11
ja codziennie miałam ochote na slodkie no i sobie nie odmawiałam.. do mc'donalda też chodziłam nie rzadko! o dziwno w ciąży zasmakowały mi ryby ale to mi wyszło na zdrowie:) mąż dzielnie to znosił i zachcianki spełniał.. nawet te nie zdrowe:)
szalonakisia_1
napisał/a: szalonakisia_1 , 2010-08-09 14:07
Czasem miałam smak na frytki, cheesburgera,kebaba, jak byliśmy w mieście to kupowaliśmy sobie. Ale dużych zachcianek nie miałam, mąż moje zachcianki raczej spełniał.
nusia89
napisał/a: nusia89 , 2010-08-09 18:49
ja mam kilka takich rzeczy wybranych których nie odmówie i wręcz mogę jeść tonami... np. zupa szczawiowa i nektarynki mniam... tylko zamiast partnera mama często spełnia zachcianki :) jego przy nas nie ma... i niech tak zostanie
napisał/a: Olenka24 , 2010-08-09 19:17
na początku chodziła za mną sałata, której jak na złość nie było jeszcze w sklepie;( czasem miałam ochotę na kebaba albo pizzę a o lodach to nie wspomnę bo miałam i nadal mam na nie ochotę, no i mężuś nie ma wyjścia - pogina do sklepu;)