POLECAMY

Wygraj książkę Piękne ciało w 6 tygodni!

napisał/a: zordonka, 2015-05-12 12:52
Najważniejszymi elementami idealnej figury są uśmiech, pewność siebie i miłość do swojego ciała! Miłość do ciała wyraża się przede wszystkim poprzez dbałość o nie! Ideałem kobiecego piękna i posiadaczką pięknego ciała jest dla mnie Danuta Stenka. Posiada ona doskonałą figurę, którą dopełnia piękny uśmiech i radość życia. Wszystko to sprawia, że nie sposób odgadnąć ile ma ona lat. Marzę o tym, aby wyglądać jak Pani Danuta dlatego aktywnie uprawiam sport – biegam, robię treningi ogólnorozwojowe, zdrowo się odżywiam i czerpię radość z każdej dobrej chwili mojego życia! Staram się uśmiechać każdego dnia i żyć aktywnie, tak aby wykorzystywać w pełni drzemiący we mnie potencjał.
napisał/a: ayria, 2015-05-12 18:53
Podoba mi się figura Rihanny - jest to figura bogini, której nie mogę się równać, ze względu na to, że nie mam tych samych proporcji, ale mogę do niej dążyć.

Rihanna ma bardzo długie nogi - spokojnie mogłaby być modelką przy swoim wzroście 173 cm i proporcjonalnej budowie ciała. W jej żyłach płynie afrykańska krew, dlatego mimo wiotkości jej budowy ma cechy typowej czarnoskórej kobiety - mniej zaznaczone, ale są widoczne: dość masywne uda i krągłe pośladki. (Mimo, że jestem Słowianką, to widzę u siebie podobne cechy budowy, co daje mi pewne pocieszenie.)
Dołączając do tego, od pasa w górę jest bardzo szczupła i drobna. Ma piersi, ale średniej wielkości. Fakt, że jest wysoka, ma konkretne, aczkolwiek szczupłe uda, świetną talię sprawia, że marzę o posiadaniu jej figury. Nie bez przyczyny wszystko, co na siebie ubierze wygląda dobrze, niezależnie od stylu i koloru.

A dla udowodnienia moich obserwacji polecam obejrzenie jej teledysków -
Where Have You Been - 0:35 - gdy wynurza się z wody - piękny, płaski brzuch - wręcz ideał.

Umbrella - taniec z parasolką i obcisły, lateksowy strój

[video=youtube;o3mP3mJDL2k]https://www.youtube.com/watch?v=o3mP3mJDL2k[/video]
1:48 - Rihanna dobitnie pokazuje, że ma czym trząść - robi to u boku Shakiry, więc tym większe uznanie

2:22 - tak wygląda 'z profilu' sylwetka idealnej kobiety - zaokrąglona w odpowiednich miejsach, ale wciąż szczupła i delikatna

Jak chcę dążyć do ideału? Rihanna wiele razy zmienia nie tylko kolor włosów, styl, gatunki muzyczne, ale i swoją własną figurę. W 2012 roku była bardzo szczupła, wręcz chuda. W 2010, gdy wydawała album 'Loud' wręcz przeciwnie - zaokrąglona, nawet trochę za bardzo. Ale nieważne czy jest na deficycie kilogramów, czy ma ich niewielką nadwyżkę, zawsze wraca w błyskawicznym tempie do formy. Jest moim wzorem, gdyż udowadnia, że zmiana jest nie tylko możliwa, ale także może być sposobem na życie, na karierę, na odkrywanie siebie.
Przede wszystkim chcę skupić się na brzuchu, który jest osią ciała, i który powinien być możliwie płaski. Wtedy, nawet jeśli ma się trochę centymetrów w biodrach, wygląda się dobrze i kobieco. Następnie chciałabym wysmuklić nogi, gdyż nie mogę pochwalić się długością nog Rihanny, a tylko takie moim zdaniem wyglądają dobrze odrobinę zaokrąglone - krótkie nogi muszą nadrabiać swoją krótkość szczupłością. Chciałabym również wysmuklić górę, w okolicach piersi, gdyż duży biust, być może jest atutem, ale to małe piersi wyglądają dobrze we wszystkim - czego dowodem jest oczywiście Rihanna.
Generalnie czeka mnie dużo pracy, ale samo dążenie do ideału jest satysfakcjonujące; wiem, że tym ideałem nigdy nie będę, więc się nie stresuję. Wystarczy, że będę choć odrobinę podobna.
napisał/a: daga_800-, 2015-05-13 12:41
Jenifer Lopez ma genialną figurę :)
Ja zaczęłam w grudniu biegać i na początku to były takie krótkie przebieżki aby złapać formę. Biegałam przez 2 tygodnie po około 20 minut. Z miesiąca na miesiąc robiłam coraz większe postępy dzięki poprawie kondycji. Biegam po około 45 minut i robię ponad 6 km. Rozplanowałam sobie plan treningowy dzięki aplikacji na telefon i biegam 4 razy w tygodniu. Cel jest aby przebiec w 30 minut 5 km. Zaczęłam przy tym jeść regularniej czyli co 3h lekkie posiłki i pić 2l wody dziennie.
napisał/a: torbacz, 2015-05-15 13:47
Gwiazdą, która ma idealne ciało jest dla mnie Heidi Klum. Ma już 40 lat i 4 dzieci i świetne szczupłe i umięśnione ciało. I przez kilka lat była Aniołkiem Victoria"s Secret, pokazywała swój płaski brzuch na wybiegu.
Ja, aby uzyskać idealne ciało, trochę biegam lub ćwiczę w domu (głównie z Youtube). Mam kilka swoich ulubionych filmików (głównie Jillian Michaels, pilates z Rael Isakowitz, 5-cio minutówki - training with tammy, 10 minutes pilates (na ramiona)). Oprócz tego już od roku mam sokowirówkę (prezent walentynkowy od męża) i wyciskamy w domu soki (jabłka + pamarańcze, czasem dodatek marchewki). Staram się też zdrowo odżywiać (dużo warzyw i owoców) i nie jadam późnych kolacji. Walczę ze słodyczami, chociaż walka jest trudna (czekolada bywa podstępna.
napisał/a: tosia123, 2015-05-16 16:11
Najbardziej podoba mi się figura fitnesski Yanity Yanchevy. Ciało ma idealnie wyrzeźbione, ale nie do przesady, zachowując przy tym kobiece kształty. I do takiej sylwetki właśnie dążę
Jeśli chodzi o mnie to ja już od ponad miesiąca walczę o swoją idealną figurę i robię to w następujący sposób.
Regularnie chodzę na siłownię- treningi podzieliłam na górną i dolną partię oraz wdrożyłam również aeroby dzięki czemu moje mięśnie delikatnie się rozwijają i nie zalewając się przy tym zbytnio zbędnym tłuszczykiem
Dieta, dieta i jeszcze raz dieta.
No cóż nie jest najłatwiej ją utrzymać, ale w miarę możliwości się staram. Moja dieta bazuje głównie na białkach jajek, kurczaku, ryżu basmanti i chwastach czyt. warzywa, sałata :D
W walce z niechcianymi niedoskonałościami skóry stosuję bańkę chińską- masaże odrobinę bolą, ale wszystko da się znieść oczywiście z umiarem
Odrobina reżimu dietetycznego, treningi siłowe i aerobowe oraz masaże pomagają mi się przybliżyć do mojego ideału. Ale najważniejsze to czuć się dobrze we własnej skórze, cieszyć się swoimi małymi sukcesami i robić swoje. W końcu pewnego dnia nasze ciało nam się odwdzięczy i zanim się obejrzymy, to nasze ciała będą podziwiane, zamiast ciągle samemu podziwiać inne
czeko
napisał/a: czeko, 2015-05-17 19:27
Gwiazda kina - niesamowita Penelope Cruz to mój ideał piękna. Jej talent aktorski, ognisty temperament , niebanalna uroda i kobieca sylwetka tworzą wyjątkową postać. To naturalna, prawdziwa i piękna kobieta z krwi i kości. Jej kobieca sylwetka budzi mój zachwyt. Cokolwiek na siebie nie założy to wygląda zachwycająco i pięknie.
Sama nie jestem ideałem, ale jeżdżę rowerem i kilka razy w tygodniu ćwiczę w domowym zaciszu nad wypracowaniem ładnej sylwetki :)
napisał/a: kasia2006222, 2015-05-18 20:36
Spośród gwiazd najbardziej zbliżona do mojego ideału jest sylwetka Beyonce. Kobiece kształty, okrągłe pośladki i masywne (ale nie grube biodra). To ciało kobiety pełnej seksapilu i świadomej swoich wdzięków. Beyonce przedstawia sylwetkę przepełnioną kobiecością, ale nie podległą modzie na wychudzone i niezdrowo wyglądające ciała. Jak ja zawalczę o swoją sylwetkę? Przede wszystkim z rozsądkiem. Dosyć już wyniszczających organizm diet. Postawię na pełną wartości odżywczych i witamin dietę, a raczej styl życia, który pozostanie ze mną na długi czas. Nie chcę już ograniczać się do czasowych diet które poza złym samopoczuciem i efektem jo-jo nie dają mi niczego więcej. Aktywność fizyczna i rozsądne odżywianie to odstawy zmian i mojej walki o nową lepszą siebie.
napisał/a: 11paoolace11, 2015-05-19 13:26
Ja nie muszę daleko szukać. Uważam, że piękną figurę ma Ewa Chodakowska- kiedyś zwykła dziewczyna z naszego podwórka, dziś kobieta sukcesu, która po wielu trudach spełniła swoje marzenia i nadal się rozwija. Po pierwsze uważam, że świetnie wygląda, a po drugie bardzo imponuje mi jej zawziętość, to jak stawia sobie kolejne cele i pokonuje wszystkie przeszkody by je osiągnąć. Mam do niej wielki szacunek- w tak krótkim czasie udało się jej tyle osiągnąć. Jak staram się do niej upodobnić? Słucham jej rad i wskazówek, ćwiczę razem z nią, stosuję odpowiednią dietę (również ze wskazówkami Ewy), stawiam sobie cele by być bardziej zmotywowaną, dążę do spełniania marzeń i realizowania siebie. Oprócz tego jeżdżę na rowerze, chodzę w góry, biegam na nartach, chodzę na basen i uprawiam inne sporty. Ogólnie jestem osobą aktywną i podczas wysiłku fizycznego także "odpoczywam". Uwielbiam to i oprócz tego, że dążę do uzyskania "idealnej" figury, czuję się zdrowo i jestem szczęśliwa. Jeśli chodzi o odżywianie, to sporo w nim zmieniłam. Nie "katuję się" jakimiś strasznymi dietami, ale jem zdrowo i równocześnie to co lubię.
napisał/a: dorota54, 2015-05-20 14:34
Dla mnie ideałem jest modelka Miranda Kerr. Ma 175 wzrostu, i wymiary 81-61-86, dzięki którym zarabia fortunę. Prawda jest taka, że czego by na siebie nie włożyła, zawsze wygląda świetnie. Przede wszystkim ma piękny i seksowny brzuch oraz zgrabne nogi. Dla redaktorów wszelkich magazynów fitness, wellnes, beauty czy health, Miranda jest kobietą z krwi i kości, która ciężko pracuje na swój sukces. Jej nieskazitelna figura to nie tylko dar natury. To również zasługa odpowiedniej gimnastyki. Modelka, która przez moment studiowała dietetykę i psychologię odżywiania, lubi zdradzać sekrety swojej doskonałej sylwetki. Codziennie ćwiczy jogę i odbywa trening. Minimum trzy razy w tygodniu dodatkowo biega. Ja też staram się ćwiczyć systematycznie. Wyznaczam sobie stałe dni (np.poniedziałek, środa, sobota) i godziny treningów. Dodatkowo, by poprawić kondycję, uwzględniam w swoim tygodniowym grafiku również jakąś inną formę ruchu, np. aerobik. Staram się też odżywiać zdrowo i stosować kosmetyki wyszczuplające oraz modelujące. Są skuteczne nie tylko dzięki składnikom wspomagającym spalanie tłuszczyku, ale przede wszystkim dzięki konieczności wykonania masażu podczas ich nakładania. Brzuszek maltretuję już od rana. Chwytam swoją "oponkę" i ściskam, przesuwając ręce w lewo i prawo, aż skóra stanie się zaróżowiona. Z kolei wieczorem w kąpieli intensywnie masuję brzuch szorstką gąbką lub specjalnym masażerem (przez ok. 10 minut)- najlepiej dość obszernymi kolistymi ruchami. Łykam też suplementy ukierunkowane na kształtowanie sylwetki.
losannas
napisał/a: losannas, 2015-05-20 19:09
Anna Dereszowska...
Dlaczego?
Bo ma wszystko na swoim miejscu i potrafi idealnie wyeksponować swoje atuty... Nikt z nas nie jest idealny, ale odpowiednie kolory i krój ubrań potrafią dodać pewności siebie i kobiecości... A Anna Dereszowska ma to wszystko, bez względu na to, co na siebie włoży - wygląda zjawiskowo! Widać, że dobrze się czuje we własnym ciele i każdym skrawkiem swojego ciała promieniuje pewnością siebie... I właśnie tego najbardziej jej zazdroszczę! Tej zadziorności w spojrzeniu i do tego boskiego ciała...
napisał/a: kasikxyz, 2015-05-20 20:34
Najbardziej podoba mi się figura Kate Winslet. Dlatego, że nie jest strasznie chuda, ale jednocześnie jej figura jest zgrabna i ma kobiece kształty. A ponadto choć może nie mieści się w hollywood'zkich standartach, to nie daje się zwariować i dalej potrafi cieszyć się życiem;)

Ja niestety mam znaczny nadmiar kilogramów i brakuje mi dużo do kształtów Kate Winslet. Planuję je zrzucić, ale chcę to zrobić z głową i przede wszystkich na luzie. Ruch, zdrowe jedzonko, właściwe pory posiłków, wypoczynek, sporo śmiechu i wsparcie kochających osób - jestem na TAK! Ale katorżniczy wysiłek ponad moje siły, dzień o liściu sałaty, fatalna forma psychiczna spowodowana głodem - zdecywodanie NIE!

Najważniejsze to kochać siebie i jednocześnie starać się być najlepszą wersją samego siebie;)