POLECAMY

Modowa wpadka ?

paola83
napisał/a: paola83 , 2010-01-10 01:45
Kochane, czy choc raz zdarzylo sie Wam dac modowa plame ?
Jaka ? :)
paula290390
napisał/a: paula290390 , 2010-01-10 09:04
raczej nie...nie pamietam zebym jkaos obciachowo sie ubrala..chyba ze jak bylam malai nie decydowalam w to co sie uieram tylko mama;) i kiedys nie zauwazylam ze nie zmoenilam butow i wsiadlam do autobusy w kapciach a to bylo lato
Katalina
napisał/a: Katalina , 2010-01-10 12:17
Nic konkretnego nie przychodzi mi do głowy. Nie popełniłam nigdy żadnego ubraniowego świętokradztwa, a teraz jestem już na takim etapie, że większe wpadki mi nie grożą. Myslę, ze jestem w stanie ubrać się zawsze stosownie do sytuacji.
napisał/a: Agnieszka33334 , 2010-01-10 12:35
kiedyś nie zobaczyłam że mój ukochany żakiet w kolorze beżu ma rękaw troszkę różowy,podwinęłam rękawy i było super.
eenax
napisał/a: eenax , 2010-01-10 12:38
Raczej nie miałam takich modowych wpadek. Zanim wyjdę z domu to się kilka razy przebieram i dokładnie analizuje wygląd.
Oczywiście nie chodzi mi o codzienny wygląd bo przy jeansach, balerinkach i prostej bluzeczce to raczej jest ciężko popełnić jakiś modowy błąd.

A teraz sobie przypomniałam. Po domu chodzę w białych mięciutkich skarpetkach i raz zapomniałam je przebrać jak wychodziłam a akurat wychodziłam w czarnych jeansach :)
Nie wiem czy ktoś sie zorientował i to zauważyła ale ja przez cało popołudnie kombinowałam tak by wszystko robić na stojąco by się nie podniosły nogawki i nie było ich widać. Nie przyszło i wtedy do głowy by je po prostu zdjąć.
napisał/a: happy_go_lucky , 2010-01-10 12:53
Całe moja podstawówka i gimnazjum to jedna wielka modowa wpadka :P Nie przejmowałam się w co się ubieram, zakładałam byle co, byle by było wygodne :P W liceum było trochę lepiej, bo miałam określony styl, ale teraz nie ubrałabym się tak jak wtedy :P Teraz raczej wpadki mi się nie zdarzają, może poza oczkiem w rajstopach. Zawsze dokładnie analizuje strój, dobieram dokładnie, by wszystko do siebie pasowało. Eksperymentuje z modą, ale wpadek unikam :)
agusiazet
napisał/a: agusiazet , 2010-01-10 13:20
A co to jest ta modowa wpadka? Bo jeśli ja się w czymś dobrze czuję, a innym się mój strój nie podoba, to mnie do zwisa! Takie samo kryterium stosuję do innych, mnie się może nie podobać (np. wiszące w kroku spodnie i wyłażące z nich gatki), ale nie mój interes, więc nie krytykuję!
kapliczka
napisał/a: kapliczka , 2010-01-10 15:45
ja bardzo nie eksperymentuje, stawiam na klasykę, sprawdzone stylizacje, także chyba nie mam na koncie wpadek ;)
Matuszczyki
napisał/a: Matuszczyki , 2010-01-10 18:31
na szczęściej takiej nie było
ewcia03bar
napisał/a: ewcia03bar , 2010-01-10 19:29
UWAŻAŁAM, ŻE TO SUPER WYGLĄDA A MNIE W PRACY WYŚMIALI BYŁO GORĄCO A JA UBRAŁAM BIAŁE KOZAKI ZE SKÓRKI CIELĘCEJ MI SIĘ PODOBAŁO ALE RESZTA STWIERDZIŁA,ŻE OBCIACH, PYTALI CIĄGLE GDZIE MAM KONIA ..... DO DZIŚ NIE WIEM CZY TO OBCIACH CZY ICH NIEWIEDZA
napisał/a: agnieszka_sn6 , 2010-01-10 20:39
ja takiej nie miałam bo nie kieruje się modą jak coś kupuje to jak mi się podoba, nigdy nie kupiłam ciucha bo był modny
napisał/a: majeczka35 , 2010-01-10 20:54
A ja wychodze z założenia nie podoba ci sie jak wygladam i jak jestem ubrana to nie patrz! Mi to wisi czy komus sie podoba, to ja mam się w tym dobrze czuć i to tyle