Jak powiedzieć koleżance ,żeby nie kopiowała mojego stylu?

patrycja0303
napisał/a: patrycja0303 , 2010-10-13 18:01
Jak zrobić to delikatnie?
magdagac1
napisał/a: magdagac1 , 2010-10-13 21:47
Powiedz jej,że jesteś jedyna,niepowtarzalna....i nie masz ochoty na kopiującego sobowtóra :)
Mnie też by to wkurzyło...
szalonakisia_1
napisał/a: szalonakisia_1 , 2010-10-13 22:21
Powiedz,że nie lubisz jak ktoś od gapia i kupuje takie same ciuchy co ty, może w końcu zrozumie,załapie,że to o nią chodzi. Tez nie lubię kopiowania.
Katalina
napisał/a: Katalina , 2010-10-14 00:06
Ja bym po prostu zaczęła na forum znajomych, by i ona słyszała mówić, że niecierpię być kopiowaną i że naśladownictwo mnie wkurza. Nie mów tego bezpośrednio do niej na zasadzie "papugujesz mnie, nie rób tego", tylko rzuć stwierdzenie "w powietrze" tak by nie było zaadresowane do konkretnej osoby. Jednak wyraź się dobitnie, tak by było jasne, że wkurza Cię naśladownictwo.
kapliczka
napisał/a: kapliczka , 2010-10-14 02:04
ja zazwyczaj mówię wprost, jak mi się coś nie podoba
kathiee
napisał/a: kathiee , 2010-10-14 10:31
Powiedz wprost - słuchaj Aniu nie jeśli chcesz się ubierać podobnie do mnie to sróbuj coś sama wymyślec jakoś oryginalnie a nie wszystko kopiować ode mnie.. jak chcesz, mogę pójść z Tobą na zakupy skoro uważasz że mam dobry gust to Ci coś poradzę, ale denerwuje mnie jak sama mnie kopiujesz...
pisklakowa
napisał/a: pisklakowa , 2010-10-14 13:29
Ja bym powiedziala wprost.Bo jakbys nie kombinowala to laska moze tego i tak nie zrozumiec.Albo poprostu jej dogaduj,ale masz fajna bluzke taka jak moja...albo znowu ubralas sie jakbysmy byly blizniaczkami.Tylko zeby nie odebrala tego za komplement :)
napisał/a: karolka1401 , 2010-10-14 14:36
krótko i na temat- miałam ten problem i nic nie pomagało(a niestety jest to irytujące ) wiec zebrałam się na odwagę i powiedziałam o co chodzi. Fakt że nie od razu był efekt ale w końcu panna zrozumiała:)
mamawikiamelki
napisał/a: mamawikiamelki , 2010-10-15 17:58
Po prostu powiedz jej co czujesz bez owijania w bawełnę i bawienia się w podchody. Oczyścisz atmosferę i nie zaplączesz sytuacji, która i tak jest już dość denerwująca dla ciebie. Powodzenia )
sylciar
napisał/a: sylciar , 2010-10-16 00:28
powiedz normalnie...sluchaj masz taka sama bluzke jak ja...tojuzkolejna rzecz z takich jak ja mam...nie chce zebysmy wygladaly tak samo...