Czy zakupy mogą być chorobą?

napisał/a: Stefan46 , 2016-05-23 08:04
Witajcie. Myślę, że swoje pytanie kieruję głównie do żeńskiej części tego forum. Widzicie Kochane… moja małżonka ma manię zakupów. Dużo częściej obecnie od niej słyszę „zobacz wyprzedaż!” a nie „kocham cię”. I tak się zastanawiam, czy ona po prostu nie straciła nad tym kontroli, bo czasem widze, kupowanie po prostu łagodzi jej stres, tyle, że jak się jej ten bakcyl włączy, to nie potrafi przestać. Już kilka razy mieliśmy przez to czyste konto…
napisał/a: AnnaMi38 , 2016-05-23 10:00
Można się niby śmiać, ale zakupoholizm jest bardo poważnym problemem, nie mniejszym, niż każdy inny nałóg. Ale to też nie bierze się z niczego… wiesz, wszystko, co jest skutecznym sposobem na redukcję stresu jest dobre… tylko wszystko ma też ma swój początek, moz w pewnym momencie Twoja małżonka przeżyła jakś traumatyczne przeżycie, albo coś, co się mocn na niej odcisnęło?
napisał/a: KrystynaM , 2016-05-23 12:16
Miałam dokładnie o to samo zapytać. Czasem to jes ttak, że po prostu jakieś cieżkie wydarzenie w życiu człowieka występuje i tak samo, jak ludzie zajadają często problem, tak zakupoholicy po prostu kupują mnóstwo różnych rzeczy, których nawet nie potrzebują czasem.
napisał/a: Stefan46 , 2016-05-25 08:13
No właśnie, bo żeby to było jeszcze jakoś bardziej sensownie kupowane, a tymczasem to potrafi być kolejna para rękawiczek, albo czegoś innego. Rzeczy, któr często są nieprzydatne do niczego. Ale teraz już wiem, że to jest problem, który należy zgłębić.
napisał/a: alicjasp , 2016-05-25 09:26
Hej! Zdecydowanie kolego, jes to problem, z którym się powinieneś się bliżej zaznajomić by z nim walczyć. Tutaj znajdziesz najpotrzebniejsze informacje o tym, czy m jest zakupoholizm: http://terapiakobieta.pl/zakupoholizm . Spróbuj też sam z nią porozmawiać, o co może chodzić. Skąt takie zachowania i w ogóle. No i przede wszystkim myślę, że też warto się udać do specjalisty.
napisał/a: minimyszka89 , 2016-05-25 12:09
Tutaj koleżanka wyżej ma rację. Raz, że trzeba znać swojego przeciwnika, dwa, że nie warto stawać samemu naprzeciw mu. Terapia jest zdecydowanie wskazana, przy czym w przypadku zakupoholizmu jest ona specyficzna, bo to pewnie i z Tobą będą prowadzili wywiad i z innymi Waszymi bliskimi, by dokładnie poznać podłoże problemu. I tu akurat ta Terapia Kobieta, czyli de facto podpoznański ośrodek Agnus, to idealne miejsce, gdzi emożna znaleźć pomoc. Pracowali z różnymi uzależnieniami, myślę, że i z tym dadzą sobie radę.
napisał/a: Stefan46 , 2016-05-30 10:05
Dzięki Wam wszystkim za Wasze wsparcie i porady. Teraz przynajmniej wiem, że być może to nie głupi kaprys mojej żony, tylko być może jakiś głębszy problem, z którym przyjdzie się nam mierzyć. Doceniam Waszą pomoc, naprawdę. Temat można zamknąć.
napisał/a: singnoral , 2016-05-31 15:44
uzależnić można się od wszystkiego, zakupów także!
napisał/a: zuzanna_k , 2016-07-12 13:23
Cześć wszystkim. Mam nadzieje że jeszcze ktoś to przeczyta bo chciałbym porozmawiac z żoną o leczeniu z zakupoholizmu ale obawiam się że metody mogą być bardzo inwazyjne i wróci kimś zupełnie innym kiedy ja bym chciał żeby pozbyła sie tylko tej choroby. Powiedzcie proszę czy mam czego się obawiać?
napisał/a: AnnaMi38 , 2016-07-13 12:26
Nie, bo Twoja żona wróci na pewno lepsza kobietą. Zakupoholizm to tylko część problemu, z którym często idzie w parze stres, zdenerwowanie, lęki. Leczyłam się w ośrodku pod Poznaniem, terapia dla kobiet i udało mi się pokonać chorobę. Dzięki temu jestem spokojniejsza, wiele spraw traktuję na zimno i nie boję się problemów. Ty też się nie bój tylko porozmawiaj z żoną, powodzenia.
napisał/a: zuzanna_k , 2016-07-13 13:50
No rzeczywiście jest jakby bardziej nerwowa, często nie mam z nią żadnego kontaktu. Patrzy w dal jakby się chwilowo zawieszała. Muszę poważnie przemyśleć ten ośrodek bo chciałbym mieć dzieci, prawdziwa rodzinę, lata mijają a ja coraz bardziej widzę że ta perspektywa sie od nas oddala.
napisał/a: basia67 , 2016-07-14 13:43
Nie ma sie nad czym zastanawiać, trzeba działać. Moja żona była w tym ośrodku i udało jej się wyzdrowieć. Wahaliśmy się ale pomogło nam dowiedzenie się jak najwięcej o miejscu i sposobie leczenia, tobie również radzę poczytać na ten temat: http://terapiakobieta.pl/o-nas. Przejrzyj sobie galerię i poczytaj o samej chorobie, ja będę każdego zachęcał bo stawka jest zbyt duża żeby pozostawać biernym