czy macie zazdrosnych facetów?

napisał/a: Kaska192691 , 2010-07-03 16:03
czy macie zazdrosnych facetów ? czy sprawdzają wam tel? pocztę . gg ? jak tak to jak sobie z tym radzicie ? jakich sposobów używacie aby nie byli aż tak zazdrośni ?
Katalina
napisał/a: Katalina , 2010-07-03 19:34
Nigdy nie miałam takiej sytuacji żeby mój mężczyzna przetrząsał mi telefon, pocztę czy komunikatory. Gdyby tak zrobił, to bym go chyba w zad kopnęła. To już nie jest zazdrość, tylko choroba!

W moim przypadku było to co najwyżej jak ja to określam "zaznaczanie terenu", czyli np on ustawiał się w takiej pozycji by dać otoczeniu wyraźny znak, że jestem z nim, albo jeśli uznawał że ktoś się ze mna zbytnio spoufala, skupiał moją uwagę na sobie.
patrycja0303
napisał/a: patrycja0303 , 2010-07-03 19:53
Mój facet też jest zazdrosny, ale który nie jest ?
Ale nie zagląda mi do telefonu , gg, historii odwiedzanych stron, poczty , ani niczego innego. Szanujemy swą prywatność. Wydaje mi się,że jeśli się komuś ufa to nie można go tak ciągle sprawdzać .
Spróbuj porozmawiać z partnerem , powiedz,że każde z Was powinno mieć coś prywatnego , własnego ,każdy z nas musi mieć coś TYLKO DLA SIEBIE !
Inaczej związek może mieć kłopoty !
Trzymam kciuki i życzę owocnej rozmowy !
kapliczka
napisał/a: kapliczka , 2010-07-03 20:02
mój nie jest, w sumie dziwne, ale mnie może być pewny ;)
ale za to ja taka jestem, przeglądam pocztę, gg i historię i nie widzę w tym aż takiej tragedii i dużej winy, choć on się wścieka, ja myślę sobie że jeśli ktoś nie ma nic do ukrycia, to czemu sobie nie pooglądać, co robi jak jest sam
napisał/a: just831 , 2010-07-03 20:30
mój był BARDZO zazdrosny ale nie polegało to na przeszukiwaniu poczty czy telefonów.
był na mnie zły że jakiś facet na mnie patrzy czy jak byłam z przyjaciółką na spacerze to zawsze snół wywody że na pewno spotkałam jakiegoś ciekawego kolegę który się do mnie dowalał
ale z biegiem czasu mu to przeszło -na szczęście
napisał/a: suzi , 2010-07-03 21:13
Ani mój facet ani ja nie jesteśmy zazdrośni. I szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie bycia w związku z kimś takim. Albo jest zaufanie albo go nie ma, ale wtedy jest męczarnia a nie udany związek. Chorobliwą zazdrość się leczy. Z tego co wiem długotrwała terapia przynosi efekty.
napisał/a: happy_go_lucky , 2010-07-03 22:00
Mój jest zazdrosny, ale raczej nie permanentnie ;) Jego zazdrość polega na tym, że często ostentacyjnie daje innym znać, że jestem zajęta. Jeśli chodzi o sprawdzanie, to ma dostęp do mojego komputera gdzie mam archiwum gg, ma dostęp i korzysta z mojego telefonu, zna hasło do mojej poczty, naszej klasy, facebooka. Często odbiera mój telefon, albo czyta mi smsy, kiedy ja mam zajęte ręce i nie mogę tego zrobić. Nie raz się zdarzyło, że poprosiłam go by znalazł coś w moim archiwum gg, albo by odebrał moją pocztę. Wszystko działa u nas w obie strony i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie żeby wpadał w panikę na samą myśl że mogę wziąć jego telefon do ręki, albo że znam jego hasło i mogę wejść na jego pocztę. A sprawdzać, nie sprawdzam, on też raczej nie. Myślę, że i w tym przypadku zakazany owoc najlepiej smakuje i gdybyśmy bronili dostępu do takich rzeczy jak smsy czy mail, to by zaczęło kusić.
karolka991
napisał/a: karolka991 , 2010-07-03 23:17
mój facet jest bardzo zazdrosny, zawsze tak było, jesteśmy ze sobą już kilka lat i wiemy, że możemy sobie ufać ale mimo to czasem urządza "małą scenę zazdrości" - doskonale wie, że jest facetem mojego życia ale lubi jak mu powtarzam to po raz setny;) jeśli chodzi o tel to często korzystam z jego a on z mojego, nie mam nic przeciwko, nie mamy przed sobą tajemnic
Julia3210
napisał/a: Julia3210 , 2010-07-04 02:25
mój facet jest bardzo zazdrosny,i to jest męczące,tłumacze mu że nie ma powodów,ale jakoś się przyzwyczaiłam do tego zazdrośnika:)
sylciar
napisał/a: sylciar , 2010-07-04 05:24
no bez przesady...mój nie jest az tak dociekliwy mimo ze jest troche zazdrosny...jestesmy juz troche ze soba i ja nie mam tajemnic przed nim i on o tym wie i mi ufa wiec po co miały mnie sprawdzać? ja mam wszystko otwarte i nawet jakby takm zajrzał to nic by sie nie stało.
napisał/a: kamilainikola1 , 2010-07-04 09:21
Mój maz jest zazdrosny ale nie na tyle,zeby zaglądac mi w tel,gg,czy poczte.Dla mnie takie zachowanie jest chore
iwa643
napisał/a: iwa643 , 2010-07-04 10:15
tak ale taka zdrowa zazdrość