POLECAMY

Co myślicie o skórzanej sofie w salonie?

dziewiatka9
napisał/a: dziewiatka9 , 2014-02-07 15:36
Czy warto kupować skórzaną kanapę do pokoju? Podobają mi się, ale słyszałam, że się szybko niszczą i latem są gorące, a zimą - lodowate.
Sonia104
napisał/a: Sonia104 , 2014-02-07 21:10
Prawdziwa skora szybko się nie niszczy, trzeba odpowiednio ja pielęgnować i na pewno na długo ci starczy.
wkwasniak
napisał/a: wkwasniak , 2014-02-10 12:06
Z własnego doświadczenia raczej nie polecam :) Latem niemiło na nich siedzieć (przyklejają się do nóg). Również czyszczenie bywa sporym problemem ;/
eenax
napisał/a: eenax , 2014-02-10 13:29
Ja mam raczej negatywne doświadczenia.

Plusy:
- ładnie wygląda,
- nie robią sie tak szybko plamy jak na materiałowej,
- wystarczy przetrzeć i jest czysta (nie trzeba trzepać/odkurzać)

Minusy:
- łatwo zarysować, zarysowania bardzo widać,
- na jasnych sie robią szare plamy od używania,
- nie da się wywabić plam z pisaków i długopisu (opcja przy dzieciach),
- w lecie strasznie sie klei bo sie skóra "odpaca",
- jak kanapa jest z grubszej skóry (wytrzymalsza) to jest twarda, z miękkiej wygodniejsza szybciej się niszczy,
- dzieci jej nie lubią bo nie można po niej skakać :) (to tak na koniec z przymrożeniem oka)
abernaciak
napisał/a: abernaciak , 2014-02-10 14:47
Temperatura sofy zależy od tego, czy stoi w nasłonecznionym miejscu. Moim zdaniem to świetny wybór, o ile w domu nie mamy kota...
nkosznik
napisał/a: nkosznik , 2014-02-10 16:38
Tak jak pisała moja poprzedniczka, temperatura kanapy zależy od nasłonecznienia miejsca w którym stoi. U mnie w domu jest rogówka w miejscu narożnych okien i bywa bardzo ciepła także zimą, a bardzo słoneczne dni.
Ogólnie polecam skórzane kanapy. Skóra to skóra, wygląda szlachetnie nawet jak jest już podniszczona. Poza tym, zwłaszcza ciemną skórę, łatwo się czyści. A wszelkie inne materiały są już pod tym względem trudniejsze w utrzymaniu.
napisał/a: jszczepaniak , 2014-02-10 17:21
Miałam kiedyś piękny biały skórzany narożnik. Owszem, fenomenalnie wyglądał w pokoju, który zresztą był nasłoneczniony, ale spędzanie na nim czasu nie należało do przyjemności. Skora zawsze była zimna i nieprzyjemna, szczególnie gdy się dotknęło gołym ciałem, zdarzało mi się też przylepiać do tego narożnika. Nie polecam.