POLECAMY

Dzięki audiobookom pokochasz książki

/ 3 miesiące temu
Dzięki audiobookom pokochasz książki fot. Edipresse Książki

Jak wykorzystać czas, którego nie masz?


Czy w coraz bardziej zabieganym świecie trudno jest Ci znaleźć chwilę dla siebie? Jest jednak sposób, który sprawi, że nawet stanie w korkach może być przyjemne.

Praca lub nauka, rodzina lub znajomi, seriale, kino, koncerty, wyjścia na zakupy, korki, podróże – wszystko to zabiera Ci minuty, godziny i dni, nie zostawiając wiele dla książek. Bo coraz trudniej o dłuższe chwile spokoju, gdy można zagrzebać się pod kocykiem lub w pościeli, zapalić lampkę, obok postawić kubek z gorącą herbatą (a może kakao?) i dać się wciągnąć pasjonującej opowieści. Serial czy film w telewizji można jeszcze oglądać jednym okiem, podczas przygotowywania obiadu, ćwiczeń, prasowania czy nawet surfowania po internecie.


    Z pomocą przychodzą audiobooki. Możesz ich słuchać prowadząc samochód, czekając na przystanku na autobus (lub jadąc w takim tak napchanym, że nie sposób trzymać w ręce papierowej książki), biegając, jeżdżąc na rowerze, odkurzając, gotując, zmywając naczynia, spacerując w psem czy kotem (co kto lubi). Kiedyś było nieco trudniej, bo mieliśmy wyłącznie do wyboru nagrania na CD, zresztą katalog był skromny, obecnie jednak aby mieć dostęp do pokaźnych zbiorów audio, w tym nagrań bestsellerów i gorących nowości, wystarczy... smartfon.
    To proste: instalujesz aplikację, płacisz (można za pojedyncze tytuły, można i jednak abonamentowo, jak w Netflixie), ściągasz audiobooka (można słuchać w streamingu, wiadomo jednak, jak bywa z zasięgiem sieci, poza tym pliki można ściągać na wifi, co nie zżera transferu mobilnego) i słuchasz.

POLECAMY To istna uczta dla uszu!

"Saga Rodu Cantendorfów" Krystyny Mirek

   

"Everest" Odd Harald Hauge

"Depresjologia" Agata Komorowska


    W efekcie odzyskujemy dziesiątki godzin miesięcznie. Tak, zgadza się – z tych wszystkich chwil, jak wyjścia na spacer, jazda autem czy w komunikacji, gotowania, sprzątania, w skali miesiąca składają się setki minut, dziesiątki godzin. To kilka książek co miesiąc, nawet kilkadziesiąt w skali roku.

   Znikają więc wymówki typu: "zabiegana jestem", "nie mam czasu na książki" czy "wieczorami nie mam już siły na lekturę", bo wystarczy wsadzić słuchawki w uszy i można robić coś innego, można też leżeć bykiem i rozkoszować się dobrą opowieścią, czytaną przez lektorkę bądź lektora. Chcesz się przekonać, jak to działa? Posłuchaj!

 
 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (6)
/5 miesięcy temu
Wiecie, co byłoby super? Gdyby pójść krok dalej i zekranizować ten kryminał Wrońskiego. Takie Belle Epoque, ale które nie jest do niczego. ;) Oby któryś ze scenarzystów czytał te komentarze! ;)
/5 miesięcy temu
Och, z audiobookami dopiero się zaprzyjaźniam, ale książki papierowe zawsze mi towarzyszą. Mam zawsze przynajmniej dwie w torbie, z czego przez dłuższy czas opowieści Wrońskiego - że też pomyśleć, że "Czas herkulesów" będzie ostatnim z serii... Ech...
/5 miesięcy temu
Właśnie sobie kupiłam wczoraj "Czas Herkulesów" a dziś przejechałam przystanek :-)
POKAŻ KOMENTARZE (3)