POLECAMY

Modelka ze znamieniem na twarzy pomaga innym dziewczynom pokochać siebie

Znamię na twarzy nie znaczy o pięknie czy brzydocie. Poznaj Celinę Leroy

Joanna Mroczkowska / 7 miesięcy temu
Modelka ze znamieniem na twarzy pomaga innym dziewczynom pokochać siebie fot. Instagram.com/celinal3roy/

Amerykańska modelka Celina Leroy spędziła prawie dwie dekady na tym,by skrzętnie ukryć jej znamię na twarzy, z którym się urodziła. Plama, która nazywana jest w kręgach lekarskich jako znamię "po winie" w jej przypadku występuje pod ustami i na policzku. Celina wydała ponad 50 tysięcy złotych na zabiegi laserem i operacje plastyczne. Wstydziła się swojego znamienia, tak bardzo, że nie pokazywała się nigdy bez makijażu. Teraz jako ambasadorka ludzi z podobną przypadłością, pokazuje, jak można pokochać siebie, mimo wszystko.

Body positive najsilniejszym ruchem społecznym

 

Celina Leroy cierpi na przypadłość, którą statystycznie występuje u 3 na 1000 narodzeń. Z początku jej znamię miało kolor buraczkowy, teraz jest bardziej zbliżone do odcienia jej skóry, jednak mimo wszystko nie zniknęło. Ponadto jej dolna warga jest odrobinę zniekształcona. Po latach walki z kompleksami modelka postanowiła cieszyć się z tego, jak wygląda i nie ukrywać swoich mankamentów.

 

Dziewczyny tyją i chwalą się tym na Instagramie?!

Teraz, nawet na wybiegu pojawia się ze znamieniem nie ukrytym pod warstwą makijażu. Pomaga innym, którzy cierpią z powodu znamion, z którymi się urodzili. W duchu body positive Celena Leroy zabrała ważny głos. Świat się zmienia i powinniśmy podkreślać naszą odmienność, a nie ją ukrywać. Brawo dla Celiny i innych, które są na tyle odważne, by nie wstydzić się siebie i swojego wyglądu.

 

MY FACE #Birthmark #headshot #portwinestain #asapyams #model #hair #face #skin #perfect #fuckyourstandards

Post udostępniony przez Celina Leroy (@celinal3roy)

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)