Film, który daje do myślenia. Oto dlaczego dzień 1 sierpnia należy upamiętniać godnie

Nie nadużywajmy symbolu Polski Walczącej, oddajmy hołd poległym i miastu z należnym szacunkiem.

Edyta Liebert / 4 miesiące temu

1 sierpnia to data szczególna głównie dla warszawiaków. Tego dnia o godzinie 17.00 w 1944 roku wybuchło powstanie warszawskie - heroiczna próba wyzwolenia stolicy wymierzona w niemieckiego okupanta. Co roku upamiętniamy poległych w walce o wolność uczestników powstańczego zrywu. Dziś jest on wciąż przedmiotem politycznych debat historyków, ale uległ także komercjalizacji. Kiedy dochodzi do wypaczenia symbolu Polski Walczącej, tzw. Kotwicy, a subkultury wykorzystują go w celach hańbiących, potrzeba mocnej i dosadnej odpowiedzi. Dlatego powstała kampania "Polska Walcząca - Upamiętniaj Godnie" przeciwko noszeniu symboli patriotycznych dla zabawy.

Nie noszę "Polski Walczącej" idąc do sklepu. Ani w barze. Nie noszę jej dla zabawy.

Tymi słowami mężczyzny z parkingu, który okazuje się jednym z komandosów, rozpoczyna się spot. Dalej widzimy archiwalne fotografie powstańców, przetasowane ze zdjęciami agresywnych chuliganów, pseudopatriotów, którzy z racami skandują i wykrzykują słowa, których znaczeń nie są świadomi.

Symbol Polski Walczącej stał się znakiem towarowym. Na koszulkach, samochodach, napojach (sic!) bezzasadnie pojawia się znany wielu osobom symbol walczących o wolność. Wielu zadaje sobie pytanie czyj to pomysł, by szastać nim jak świstkiem. Dlatego w ramach wspomnianej kampanii społecznej powstał spot zatytułowany "Symbol".

72. rocznica powstania warszawskiego: Upamiętnij  ją godnie

Akcja ma zwrócić uwagę na znaczenie słynnego symbolu walki polskiego narodu z okupantem podczas II wojny światowej.

Celem jest ukazanie znaczenia symbolu Polski Walczącej dla żołnierzy - współczesnych kontynuatorów misji historycznych pododdziałów Armii Krajowej - a także wyrażenie sprzeciwu wobec osób, które posługują się nim w kontekście zachowań niegodnych, chuligańskich i agresywnych. Przypomnienie wartości, które symbol uosabia.

- tak motywują powstanie kampanii pomysłodawcy.

Inicjatorem i reżyserem klipu jest młody warszawski reżyser Antoni Ferency. Film wyprodukowany przez Konrada Mikołajczyka i dom produkcyjny FilmProdukcja, przy wsparciu m.in. Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu.

Spot daje do myślenia i nakłania do refleksji. Jest nadzieja, że będzie ona trwała dłużej, niż trwający 1:26 spot. Kultywujmy tradycję bohaterstwa, a nie bezrozumnej agresji i wandalizmu.

Zobacz: ta kampania jest szczególnie ważna dla kobiet

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/4 miesiące temu
Jak gównażeria łaziła w koszulkach z komunistycznymi, totalitarnymi symbolami (czerowne gwiazdy itp )to nikt nie widział w tym problemu.