POLECAMY

5 prostych rad, jak przeżyć Święta bez stresu

Sprzątanie, zakupy, krzątanina w kuchni… Martwisz się, jak sobie ze wszystkim poradzisz? Spokojnie. Spieszymy z pomocą!

5 prostych rad, jak przeżyć Święta bez stresu fot. Fotolia

Przedświąteczny stres zwykle jest spowodowany tym, że zbyt wysoko ustawiamy sobie poprzeczkę  – twierdzą psycholodzy. Podołać tylu obowiązkom i jeszcze cieszyć się świętami? Wydaje się niewykonalne! Poznaj 5 skutecznych rad, dzięki którym zmniejszysz świąteczny stres:

1. Spójrz z dystansem

Nie staraj się za wszelką cenę stanąć na wysokości zadania. Bez obaw, świat się nie zawali,  jeśli w Wigilię kapusta z grzybami znajdzie się na stole z opóźnieniem. W końcu nie startujesz w konkursie na gospodynię roku, tylko podejmujesz rodzinę. A ta ma za zadanie cię wspierać, nie oceniać.

  • Najlepiej załóż, że nie wszystko będzie dopięte na ostatni guzik. Coś pewnie ci się uda lepiej, coś gorzej, z jednym zdążysz, a czegoś nie zrobisz, ale czy to takie ważne? Przecież nie na tym polega sens świąt, one mają być rodzinne i... miłe!
  • Pamiętaj, że nic nie musisz. Nie musisz gotować lepiej od swojej teściowej, mieć najczystszych okien w okolicy ani godzinami piec z dziećmi pierniczków w kształcie gwiazdek. Jeśli czujesz, że coś cię przerasta, odpuść sobie. Uwierz, że jesteś wspaniałą, wartościową osobą bez względu na to, czy na wigilijnym stole stanie dwanaście, czy tylko dziesięć dań.

2. Zachowaj umiar i zdrowy rozsądek

To jasne, że nie ma świąt bez choinki, karpia i prezentów. Jednak wszystkie te wspaniałości stracą sens, jeśli potem miałabyś podpierać się nosem o wigilijny obrus. Jak do tego nie dopuścić?

  • Ustal priorytety. Na swojej liście zajęć zostaw tylko to, co naprawdę trzeba zrobić, resztę wykreśl. Nie zakładaj, że jeśli każdego roku robiłaś na Wigilię kutię z makiem, to w tym musi być tak samo. Nie musi! A jeśli mąż nie wyobraża sobie świąt bez tej tradycyjnej potrawy, daj mu maszynkę i niech sam zmiele mak.
  • Nie wydawaj fortuny na prezenty. Są dużo lepsze sposoby pokazania bliskim, jak bardzo ich kochasz. Maluchom oprócz zabawki możesz dać pod choinkę np. talony na ich ulubione zabawy z mamą, a babci – jej najpiękniejsze zdjęcie z młodości oprawione w ładną ramkę. Takie podarunki od serca mają przecież nieocenioną wartość.
  • Nie poddawaj się gastronomicznemu szaleństwu. Przecież wiesz, że na wiele świątecznych potraw nie ma amatorów. Wypytaj członków rodziny, co naprawdę chcieliby zjeść, i na tym poprzestań.

3. Bądź dla siebie troskliwa

W ferworze świątecznej krzątaniny nie ustawiaj się w roli osoby za wszystko odpowiedzialnej. Inaczej zafundujesz sobie stres i w Wigilię będziesz marzyła jedynie o... wygodnym łóżku.

  • Świąteczne zadania porozdzielaj sprawiedliwie między domowników. Mąż może zapastować podłogę, wytrzepać dywany, bo to wymaga męskiej ręki, a nastolatek pomóc ci w zakupach.
  • Wciągnij koniecznie do pomocy dalszą rodzinę. To naturalne, jeśli na święta planujesz zaprosić gromadkę krewnych. Najlepiej niech każdy przygotuje wyznaczone przez ciebie dania. Siostra np. upiecze kurczaka, a kuzynka zrobi pyszną sałatkę jarzynową.Zaoszczędzisz w ten sposób czas na odpoczynek!
  • Rozważ, czy nie warto najbardziej pracochłonnych potraw kupić gotowych. Na przykład czerwony barszczyk albo pierożki ze sklepu wystarczy tylko podgrzać! Karpia też możesz kupić już odfiletowanego – będzie smakował jak ten, którego w ubiegłym roku sama oprawiałaś.
  • Znajdź czas tylko dla siebie. Już teraz zamów sobie wizytę u fryzjera. Rozejrzyj się również za odpowiednimi dodatkami do wigilijnej kreacji. A przed rozpoczęciem uroczystości zafunduj sobie relaksującą kąpiel i zrób staranny makijaż. Pachnąca, świeża i wypoczęta olśnisz towarzystwo!

4. Wyluzuj i pozwól na to innym

Święta to czas rodzinnych spotkań. Nie oznacza to jednak, że nie możesz mieć dla siebie nawet jednego wolnego popołudnia. W te dni każdemu należy się trochę swobody. Przyznaj więc sobie do niej prawo i nie ograniczaj też innych domowników.

  • Mądrze zaplanuj wizyty. Jeżeli np. nie uśmiecha wam się z mężem biegać w Boże Narodzenie od rodziców do teściów, ustal, że w pierwszy dzień świąt odwiedzicie tylko jedną rodzinę, a następnego dnia pójdziecie do drugiej. W ten sposób nikt nie poczuje się pokrzywdzony.
  • Bądź wyrozumiała dla bliskich. Siostra wykręca się od rodzinnego spotkania? Nie ciągnij jej do siebie na siłę. Niech zaszyje się w domu, skoro tak woli, a ty sobie obejrzyj dobrą komedię. Pozwól mężowi pograć w grę komputerową i nie wzdychaj ciężko, gdy szwagier zacznie przy stole opowiadać nudne dowcipy z brodą. Wtedy wszyscy będą szczęśliwi!
  • Maluchom włącz taryfę ulgową. Nie oczekuj od dzieci, że np. przy gościach będą siedziały jak trusie. Buszują pod stołem? A może zachlapały odświętny obrus? Przymknij na to oko! Podekscytowanym szkrabom naprawdę trudno utrzymać emocje w ryzach. Jest szansa, że przestaną rozrabiać, kiedy podsuniesz im jakieś spokojne, atrakcyjne zajęcie. Mogą pobawić się np. w głuchy telefon, układanie puzzli.

5. Wygoń z domu problemy

Pamiętaj, Boże Narodzenie jest tylko raz w roku. Naprawdę warto zrobić wszystko, żeby nic nie zakłóciło świątecznej sielanki.

  • Konflikty gaś w zarodku. Mąż uparł się włożyć do teściów różową koszulę, a nie białą, jak ty chcesz? Machnij na to ręką! Niech wystąpi w tym, w czym czuje się najlepiej. Kiedy zauważysz, że goście się rozpolitykowali i awantura wisi na włosku, podsuń inny temat. Nawet w żartach nie rób uwag nastoletniemu synowi, że zbyt mało pomaga w domu. Po co ryzykować rodzinną awanturę?
  • Zapomnij o smutkach. Nie myśl o tym, że na koncie masz debet, a szef często ma humory. Powiedz sobie: „Zajmę się tym po świętach”. Niech w tych dniach króluje jasna strona życia.
  • Nie czekaj aż do świąt na pogodzenie się z teściem po ostatniej sprzeczce. Może warto wykonać pojednawczy telefon do kuzynki, z którą kiedyś się poprztykałaś? Łamiąc się opłatkiem z bliskimi, wybacz im wszelkie krzywdy. Wszystko się uda, Wigilia to przecież wieczór cudów!

Czytaj także:

Artykuł Anny Leo-Wiśniewskiej z Pani Domu

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/rok temu
nie wiem czy da się tak bez stresu przed świętami, ale dla mnie najgorzej jest z tego powodu w pracy. na szczęście da się to jakoś ogarnąć i zminimalizować ten bałagan:blog.impel.pl/4373-2 w tym roku zamierzam nie siadać zmęczona do stołu ;)
/rok temu
Mi ciężko bez stresu przejść ten okres, w pogotowiu mam listek nervomixu control, który nie raz mi pomógł. W tym okresie na głowie więcej niż w inne miesiące, porządki zakupy, prezenty i w pracy nerwówka bo przecież koniec roku sie zbliża ;)
/rok temu
najlepiej byloby wyjechac w góry i tam bezstresowo spedzic swieta-ale raz-to wydatek a dwa jak sie ma rodzine dzieci ,rodziców to chce sie z nimi spedzic ten czas-a i w domu jakos tak przytulniej i swojsko niz w hotelowym pokoju.
POKAŻ KOMENTARZE (1)