8 mitów na temat odżywiania
Chcesz jeść mądrze i zdrowo, ale gubisz się wśród niezliczonych teorii dotyczących odżywiania? Specjalnie dla ciebie nasi eksperci obalają żywieniowe mity.
fot. PanthermediaUnikasz makaronów i ziemniaków, bo wszyscy mówią, że są tuczące? Na sklepowych półkach wypatrujesz produktów z napisem „light”? Nie jesteś pewna, czy wypijasz odpowiednią ilość wody i czy zjadasz wystarczającą porcję owoców i warzyw? Mity dotyczące odżywiania tkwią w twojej podświadomości, ale na szczęście nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Postanowiliśmy rozwiać twoje wątpliwości i pomóc ci w stworzeniu nowych zasad dopasowanych do twojego trybu życia.
Trzeba jeść 5 porcji warzyw i owoców dziennie
Warzywa i owoce są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania twojego organizmu, ale wystarczy, że przy kilku posiłkach dodatkowo zjesz jabłko, marchewkę lub miseczkę jagód, malin lub surówki warzywnej. Możesz także wypić szklankę soku warzywnego lub świeżo wyciśniętego z owoców. Owoce mają wiele wartości odżywczych, ale zawierają także dużo cukru, dlatego warto częściej sięgać po warzywa.
Głodówki to świetny sposób na pozbycie się nadwagi
Głodówki nie są sposobem na schudnięcie – twierdzi specjalista do spraw żywienia Urszula Mijakowska. Stosowanie ich raz w tygodniu bardziej szkodzi, niż pomaga. Nie tylko nie schudniemy, ale możemy wręcz przybrać na wadze, bo głodówka obniży przemianę materii i spowolni metabolizm. Nie są potwierdzone także oczyszczające właściwości głodówek. Nasz organizm sam nieźle sobie radzi z usuwaniem szkodliwych substancji, a nawet toksyn.
0% tłuszczu w produktach spożywczych oznacza, że nie tuczą
To, że w jogurcie nie ma tłuszczu, nie znaczy niestety, że jest on superdietetyczny. Zazwyczaj znajdują się w nim niezdrowe, wysokoprzetworzone substancje (np. słodzik). Takie produkty są także źródłem cukrów prostych, odpowiedzialnych za dodatkowe kilogramy. Jedzenie produktów „light” czasem jest pułapką: myśląc, że po czekoladzie „light” nie przytyjemy – sięgamy po kolejną kostkę i w efekcie zjadamy jej więcej niż tej tradycyjnej. Do najpopularniejszych tego typu produktów należy cola. To prawda, że dostarcza mniej kalorii, ale zawiera te same niezbyt zdrowe składniki, co zwykła cola. Uważaj także na pieczywo. Kuszą nas sucharki lub wafle z napisem „light”, ale one nie zaspokoją naszego apetytu. Przeważnie, żeby się najeść, zjadamy ich więcej. Rozsądniej będzie zamiast trzech wafli wybrać kromkę pełnoziarnistego chleba.
Należy pić 2 litry wody dziennie
To przekonanie pochodzi z czasów, gdy odkryto, że należy równo-ważyć ilość wydalanej wody (2,5 l) wodą dostarczaną do organizmu. Zalecano picie minimum dwóch litrów, ale pominięto fakt, że połowę tej ilości dostajemy z jedzeniem. Nie ma więc powodu, żeby pić aż tyle wody. Zbyt duże jej ilości mogą zaszkodzić. Wypite jednorazowo, prowadzą do wypłukiwania z organizmu elektrolitów, co paradoksalnie zwiększa pragnienie. Jeśli nie możesz go zaspokoić, doprowadza to do odwodnienia. Urszula Mijakowska radzi, żeby obserwować swój organizm i dostosować ilość wypijanych płynów do jego potrzeb. Jeśli nie jesteś fanką wody, zastąp ją herbatkami ziołowymi lub sokami (w ich przypadku uważaj na kalorie!).
Ja
Forum
Facebook
Pinterest

































