Zaplanuj zakupy

Podpowiemy, jak mądrze robić zakupy w drogerii i jak uniknąć wydawania pieniędzy na zbędne, a bardzo drogie kosmetyki.

 
Wykorzystane do połowy odżywki do włosów. Szminki, cienie i róże w niemodnym kolorze. Kremy nieodpowiednie do Twojej cery. Być może i Ty masz to wszystko w swojej szufladzie. Czas na generalne wiosenne porządki! Doradzimy Ci, co wyrzucić, a co zostawić.

Zrób listę potrzeb
Zacznij od uporządkowania swojej toaletki oraz przygotowania listy produktów, które się kończą. Na zakupy zabierz ze sobą opakowanie swojego ulubionego kosmetyku do makijażu. Jeśli nie będzie go akurat na półce, łatwiej znajdziesz inny, o podobnym kolorze.

Kiedy do sklepu?
Gdy nie ma w nim tłoku: najlepsza pora to ranek albo wczesne popołudnie. Wtedy sprzedawca będzie mógł Ci poświęcić więcej czasu i uwagi. Poza tym poranne zakupy dają też możliwość obejrzenia kosmetyku w dziennym świetle. To ważne, zwłaszcza w przypadku kosmetyków do makijażu. Niektóre kolory wyglądają inaczej w blasku jarzeniówek. Jeśli przed zakupem nie obejrzysz szminki lub lakieru w dziennym świetle, po wyjściu ze sklepu możesz być niemile zaskoczona. Zrezygnuj z zakupów w sobotę około południa oraz w dni powszednie między godziną 16 a 19.

Kupuj nieumalowana
Przed wyjściem na zakupy nie maluj się. Nowy kosmetyk powinnaś dobierać do naturalnego koloru skóry, a nie do makijażu. Jeśli preparat nie odpowiada Ci w stu procentach, po prostu zrezygnuj z zakupu. Inaczej wydasz pieniądze na darmo.

Zdaj się na profesjonalistów
Masz kłopot z wyborem odpowiedniego preparatu pielęgnacyjnego? Idź na zakupy do dużej drogerii, gdzie możesz liczyć zarówno na wielki wybór kosmetyków, jak też na pomoc profesjonalnie przeszkolonych sprzedawców. Jeśli masz swoją kosmetyczkę, poproś ją o radę w sprawie pielęgnacji skóry i doboru odpowiednich preparatów. Poszukujesz nowego cienia do powiek, podkładu lub szminki? Możesz zdecydować się na bezpłatny makijaż, który firmy kosmetyczne coraz częściej oferują klientkom, np. w sklepach firmowych, dużych drogeriach czy centrach handlowych. Nawet jeśli efekt Cię nie zachwyci, nic nie tracisz. Jeżeli jednak przekonasz się do propozycji makijażystki, ona na pewno poleci Ci odpowiednie kosmetyki.

Sprawdź, czy możesz oddać kosmetyk
Wszystkie sklepy kosmetyczne, drogerie i perfumerie muszą przyjąć reklamację kosmetyku, jeśli ma on wady ukryte, jest zepsuty lub gdy uszkodzone jest opakowanie (gwarantuje to Umowa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego z 27 lipca 2002 r.). Reklamację możesz złożyć także, gdy kosmetyk nie spełnia obietnic producenta. Dzieje się tak na przykład wtedy, gdy hipoalergiczny krem wywoła u Ciebie uczulenie. Nie wymienisz jednak kosmetyku i nie otrzymasz zwrotu pieniędzy, jeśli okaże się, że preparat nie odpowiada Ci z innych powodów, np. nie podoba Ci się jego kolor albo zapach, chyba że wcześniej ustalisz to ze sprzedawcą. Przed zakupem warto korzystać z próbek i testerów. Wystawia je w sklepach większość dużych marek kosmetycznych. Firmy Oriflame, Avon, Mary Kay i Amway przyjmują zwroty kosmetyków bez względu na przyczynę, dla której chcesz je oddać. Przy zakupie zapytaj konsultantkę, ile czasu masz na zwrot kosmetyku i jaką ilość preparatu możesz zużyć.

Kosmetyki nie są wieczne!
Mają swój okres ważności. Potem psują się, wysychają i tracą swoje właściwości.
Jeśli kupiłaś nowy kosmetyk, zatrzymaj kartonik z datą ważności preparatu.

Wyrzuć:
- krem, jeśli się rozwarstwił,
zmienił zapach lub kolor (wyjątkiem są kremy z witaminą C, które w kontakcie z powietrzem stają się pomarańczowe);
- podkład czy fluid, jeżeli jest skawalony lub rozwarstwiony albo jeśli ma więcej niż rok;
- tusz do rzęs wyschnięty, używany dłużej niż 3 miesiące;
- róż do policzków, puder w kamieniu lub prasowane cienie do powiek pokruszone
i popękane; w każdej chwili mogą się rozsypać i pobrudzić łazienkę albo torebkę.

Zachowaj:
- szminki
nie starsze niż dwuletnie;
- lakier do paznokci, który ma mniej niż rok;
- puder sypki, cienie do powiek i róż – są ważne przez 2 lata;
- krem nawilżający, jeśli stoi na półce dłużej niż 3 miesiące; kosmetyk nie nadaje się wprawdzie do pielęgnacji twarzy, ale możesz używać go do łokci, dłoni lub stóp;
- szminki i kredki, do których zgubiłaś zatyczki: pomadki możesz przełożyć do pudełek służących do przechowywania leków (kupisz w aptece), ołówki włożyć do plastikowych pudełek na kanapki (znajdziesz na stoiskach gospodarstwa domowego) albo do piórnika z suwakiem.
Oddaj w prezencie: kosmetyki nie otwarte, ale z aktualną datą ważności. Jeśli nie użyłaś ich przez kilka miesięcy, raczej z nich nie skorzystasz.

(MK)
Tagi: kosmetyki
Nietypowe kosmetyki – czym zaskakują?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)