POLECAMY

Zabójcze spojrzenie - czyli kto bezpiecznie wykona aplikację rzęs metodą 1:1?

O tym, że syntetyczne rzęsy aplikowane metodą 1:1 są doskonałym sposobem na uatrakcyjnienie wizerunku, wie chyba większość kobiet. Olśniewający wygląd oczu gwiazd światowego formatu powoduje, że o podobnym efekcie marzy coraz więcej klientek, które decydują się na usługi stylistek rzęs. Jak znaleźć dobrego fachowca? Trzeba pamiętać, że stawką jest tu nie tylko piękny wygląd, ale także bezpieczeństwo naszych oczu.

Zabójcze spojrzenie - czyli kto bezpiecznie wykona aplikację rzęs metodą 1:1?

Przedłużanie rzęs metodą 1:1 podbija światowy rynek kosmetyczny w błyskawicznym tempie, skutecznie wypierając z gabinetów dobrze znane "kępki". Metoda polega na doklejeniu jednej syntetycznej rzęsy do jednej naturalnej. W ten sposób rzęsy są dłuższe, grubsze i pięknie podkręcone.

Jednak źle wykonany zabieg przedłużania może spowodować nieprzyjemne podrażnienia, reakcje alergiczne, a nawet schorzenia oczu. Ucierpieć mogą po nim również naturalne rzęsy, które mogą zacząć wypadać lub być słabsze. Powyższe dolegliwości nie będą miały miejsca, jeśli przedłużanie zostanie wykonane prawidłowo, czego dokonać może tylko profesjonalna i dobrze przeszkolona stylistka.

Co to znaczy specjalista

Dobra stylistka to osoba cierpliwa, dokładna i posiadająca zamiłowanie do pracy manualnej. Przeciętny zabieg trwa przecież ok. 2,5-3 godzin, w czasie których stylistka przykleja od 60-150 rzęs na jedno oko. Niezbędny jest też dobry wzrok i precyzja.

Poza precyzją w tym zawodzie ważna jest również wiedza merytoryczna, która pozwala nie tylko na sprawne, ale również bezpieczne przeprowadzenie zabiegu. Aplikacja rzęs odbywa się przecież w okolicach oczu, które należą do najdelikatniejszych narządów ludzkiego ciała. 

Zobacz także: Twórcy spojrzeń, czyli jak zostać stylistką rzęs

Zabieg mogą wykonywać np. kosmetyczki, wizażystki i stylistki, które w ten sposób poszerzają wachlarz swoich podstawowych usług lub stylistyki, które zajmują się tylko przedłużaniem. W obu przypadkach konieczne jest ukończenie profesjonalnego szkolenia, które ma na celu rozwinięcie umiejętności i rozszerzenie wiedzy potrzebnej do bezpiecznego i skutecznego przeprowadzenia zabiegu.

Na kursach, które organizowane są przez producentów lub dystrybutorów uznanych na świecie marek i prowadzone przez profesjonalnych trenerów, przyszłe stylistki zdobywają m.in. solidne podstawy teoretyczne na temat stylizacji, metod doboru rzęs do potrzeb i cech klientki oraz uwarunkowań, które eliminują możliwość udziału w zabiegu. W części praktycznej trener poświęca każdej kursantce dużo czasu, by upewnić się, że zdobędzie ona potrzebne umiejętności. Ponadto, by zdobyć certyfikat uznanej marki, przyszła stylistka musi się mocno napracować. Dokument wydawany jest dopiero po wykonaniu kilku próbnych zabiegów, których efekty ocenia trener.

Jak rozpoznać specjalistę

Jak jednak rozpoznać specjalistę, jeśli samemu się nim nie jest? Wystarczy przyswoić sobie kilka poniższych rad.

Profesjonalna stylistka przystępuje do pracy już na etapie rozmowy telefonicznej, która w tym przypadku nie powinna skończyć się jedynie ustaleniem terminu wizyty.

Profesjonalistka powinna skorzystać z okazji i wypytać klientkę m.in. o to czy występują u niej alergie lub ściśle określone schorzenia oczu. Jeśli nie ma tego typu problemów lub klientka cierpi na dolegliwości, które nie dyskwalifikują z udziału w zabiegu, dopiero wtedy można ustalić datę spotkania. Klientka powinna zostać zapytana o to, czy nosi szkła kontaktowe i poproszona o zabranie ze sobą akcesoriów, które umożliwią zdjęcie soczewek. Stylistka powinna wyjaśnić klientce co otrzymuje w cenie zabiegu oraz udzielić wszelkich dodatkowych informacji np. na temat warunków dokonywania uzupełnień.

Czujna klientka powinna skorzystać z okazji i spytać o to, kiedy stylistka skończyła szkolenie oraz która firma je organizowała, jakich produktów używa podczas zabiegu oraz jak długo pracuje w zawodzie. Można poprosić ją również o przesłanie portfolio.

Drugi etap sprawdzania wiarygodności stylistki następuje już w salonie.

Profesjonalistka nie może mieć oporów przed pokazaniem certyfikatu poświadczającego ukończenie profesjonalnego szkolenia.

Najlepiej jeśli certyfikat wisi w widocznym miejscu, w którym każda klientka może go zobaczyć. Warto w tym momencie sprawdzić, czy było to szkolenie organizowane przez przedstawicieli jednej z uznanych na świecie marek, o których informacje można znaleźć w internecie. Warto również zwrócić uwagę, na markę kosmetyków używanych przez stylistkę oraz na ich rodzaj.

Można zwrócić również uwagę na wyposażenie salonu, na które powinno się składać wygodne łóżko kosmetyczne z poduszką i lampa kosmetyczna z lupą. 

Zobacz także: Sekret tuszów do rzęs

Zanim stylistka przystąpi do aplikacji powinna omówić z klientką jej oczekiwania i spodziewany efekt zabiegu. Po sprawdzeniu naturalnych rzęs powinna dobrać odpowiednią grubość, długość i podkręcenie rzęs syntetycznych, tak by nie obciążały one naturalnych i dały najlepszy efekt wizualny. Uzgodnienia powinny zostać spisane na tzw. formularzu zgody, który stylistka przedstawia klientce do podpisu przed aplikacją. W dokumencie powinno znaleźć się również oświadczenie klientki o tym, że nie przechodzi ona chorób oczu, które dyskwalifikują z udziału w zabiegu.

Warto też zwrócić uwagę na to, jak stylistka przygotowuje klientkę do zabiegu. Czy dba o higienę i np. myje ręce przed aplikacją. Całość zabiegu powinna trwać ok. 3 h. Stylistka musi również poinformować klientkę o sposobach pielęgnacji rzęs i dać jej ulotkę lub formularz z wszystkimi niezbędnymi informacjami na ten temat. Standardem powinna być też dbałość o komfort klientki – zaoferowanie czegoś do picia lub np. koca jeśli zrobi się chłodno.

Jeśli stylistka jest profesjonalistką to klientka powinna wyjść z zabiegu zrelaksowana i zadowolona z efektu. Spełnienie warunków opisanych powyżej powoduje, że przedłużenie rzęs metodą 1:1, będzie się klientce kojarzyło tylko z pozytywami, ponieważ dobrze przedłużone rzęsy to gwarancja piorunującego efektu i zabójczego spojrzenia. Ważne jednak, by spojrzenie było zabójcze dla osób, które klientka chce oczarować, a nie dla jej oczu.

Sara Michajłow
JB LASHES by amore&amore

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (15)
/11 miesięcy temu
Ja myślę o Dziewulskich i dodatkowo kursach własnie na rzęsy itp. Chce otworzyć własną Działalność jako wizażystka i kosmetyczka. No zobaczymy jak to wyjdzie :)
/rok temu
No bez przesady, gdyby taka nauka nie pomagała chociazby w znalezieniu pracy to nie byłoby takich szkół policealnych. Maja naprawde fajne kierunki, i kazdy z pewnościa znajdzie cos dobrego dla siebie.
/2 lata temu
DLa mnie nie strata czasu tylko po prostu wreszcie jesli ktoś nie ma co zrobić ze sobą po liceum a nie chce isc na studia to jest to naprawde bardzo dobre rozwiązanie. A taka dobra i polecaną szkołą jest Cosinus.
POKAŻ KOMENTARZE (12)