POLECAMY

Nie jest szminką ani błyszczykiem a pięknie podkreśla usta

O czym mowa?

Małgorzata Machnicka / 11 miesięcy temu
Nie jest szminką ani błyszczykiem a pięknie podkreśla usta fot. Fotolia

Chyba dla nikogo nie będzie zaskoczeniem, że chodzi o kosmetyk prosto z Korei. Tint, bo o nim mowa, nie jest ani tradycyjną pomadką, ani klasycznym błyszczykiem. Jest barwnikiem, który trwale koloryzuje usta. Co to znaczy? Że zmienia (lub tylko podkreśla) naturalną barwę warg na dobrych kilka godzin. Nie ściera się podczas jedzenia i picia - można zmyć go tylko produktem do wodoodpornego makijażu.

Tinty znajdziecie przede wszystkim w ofercie azjatyckich marek, ale mają go również te polskie czy amerykańskie. Najczęściej występują w 3 kolorach - pasteloworóżowym, wiśniowym i brzoskwiniowym. Niektóre z nich nadają się również do podkreślania policzków - radzimy spróbować, bo look jest wtedy bardzo spójny i jednocześnie świeży i dziewczęcy.

Tint do ust to świetne rozwiązanie na co dzień. Wystarczy jedna warstwa by usta wyglądały bardziej apetycznie. Jeśli szykuje wam się większe wyjście, możecie nałożyć kilka warstw (poczekajcie, aż jedna wyschnie i nakładajcie kolejną) - gwarantujemy nienaganny makijaż przez całą noc bez poprawek.

Jak stworzyć makijaż w stylu Koreanek?


1. tint do ust The Balm, cena 89 zł, 2. tint do ust It's Skin, cena 39 zł, 3. tint do ust Etude House, cena 39 zł, 4. tint do ust Etam, cena 49 zł, 5. tint do ust Bell HypoAllergenic, cena 12,90 zł, 6. tint do ust Benefit, cena 119 zł

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)