Sztuka kamuflażu

Nie wszystkie defekty skóry da się usunąć. Ale można je zamaskować. Od tego są nowe kosmetyki kryjące.

Leczenie niektórych problemów skórnych, np. przebarwień, blizn czy trądziku, może trwać nawet kilka miesięcy. Inne choroby, takie jak naczyniaki czy bielactwo, są trudne lub wręcz niemożliwe do wyleczenia.

W obu przypadkach przyda się makijaż korygujący (zwany też medycznym). Jest bezpieczny dla skóry, bo używane do niego dermokosmetyki mają recepturę opracowaną przez dermatologów (dlatego są sprzedawane w aptekach).

Podkład ekstramocny
Preparaty do makijażu medycznego różnią się od tradycyjnych kosmetyków kolorowych. Zawierają przynajmniej dwa razy więcej pigmentu i dzięki temu zapewniają silny efekt kryjący. W porównaniu z tradycyjnymi kosmetykami bywają dość gęste. Ale substancje tłuszczowe zastąpiono w nich polimerami lub lotnymi olejkami. Dlatego nie pozostawiają na skórze tłustej warstwy i nie powodują powstawania zaskórników. Są odporne na wodę i pot. Można używać ich w każdej sytuacji: i w upalne lato i przed pójściem na basen czy do sauny. Dermokosmetyki zmyje z twarzy zwykłe mleczko lub delikatny płyn micelarny do demakijażu.

Skóra do korekty
Makijaż korygujący maskuje nie tylko drobne niedoskonałości skóry, ale też poważne mankamenty, takie jak:
- ciemne plamy i przebarwienia,
- krostki, grudki, zaczerwienienia,
- blizny po trądziku,
- rozszerzone naczynka,
- naczyniaki,
- zasinienia i blizny (także po oparzeniach),
- białe plamy (bielactwo). Uwaga! Przy silnym bielactwie poradź się najpierw dermatologa.

Coś do ukrycia
Rodzaj preparatu korygującego dobierz w zależności od stanu skóry. Przebarwienia, krostki, naczyniaki i blizny maskuj kosmetykami o konsystencji gęstego kremu – dobry będzie np. Intensywnie kryjący podkład Dermablend Vichy (61 zł). Zawiera 40 proc. pigmentów i kryje trzy razy dokładniej niż tradycyjny fluid. Niewielkie zaczerwienienia lub sińce pod oczami pokryje Podkład korygujący we fluidzie Couvrance Avene (72 zł) lub Podkład Dermablend Vichy (73 zł). Ma konsystencję zwykłego make-upu, ale zawiera dwa razy więcej pigmentu, więc dobrze kryje niedoskonałości skóry.

Technika maskowania
Podkład korygujący możesz nałożyć tylko na zmieniony fragment skóry albo na całą twarz. Przed zastosowaniem preparat rozgrzej w dłoni. Delikatnymi ruchami rozprowadzaj od środka twarzy na zewnątrz. Makijaż dłużej się utrzyma, jeśli na koniec popudrujesz się albo delikatnie spryskasz twarz wodą termalną w sprayu.

Magdalena Kawczyńska/ Vita
Tą lampą zajrzysz w głąb skóry!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/9 lat temu
uwżam że zwykła korega twarzy bądz ciała kosmetykami nie jes szkodliwa tak dotkliwie dla skóry. operacje plastyczne wcale nie są modne