POLECAMY

Profesjonalne zabiegi na zaczerwienienia

Czerwone pajączki lub rumień na twarzy to jedne z najczęstszych problemów Polek. Aby pozbyć się tego kłopotu na zawsze, warto zgłosić się do lekarza.

Profesjonalne zabiegi na zaczerwienienia fot. ONS
Jasna cera, blond włosy, niebieskie oczy, delikatna, czasem lekko zaróżowiona skóra – to klasyczny portret słowiańskiej piękności. Niestety, często na portrecie tym jest rysa – porozszerzane naczynka, czyli teleangiektazje. Obecnie zmaga się z nimi co druga kobieta. Duża część z nich godzi się na ich istnienie, myśląc „taka moja uroda”, inne nie wierzą w możliwość poprawy wyglądu, a jeszcze inne starają się pozbyć naczynek, używając często źle dobranych kremów i korektorów. W efekcie podrażniają skórę i nasilają problem.

Tymczasem o radę warto zapytać dermatologa. Zaleci odpowiednią pielęgnację i zabiegi. Istnieją dziś skuteczne metody na pozbycie się czerwonych kropek i niteczek. Działaj szybko i nie dopuść do nasilenia się dolegliwości. 

Co to są teleangiektazje?
Tak nazywają się widoczne na twarzy rozszerzone, dość drobne naczynia krwionośne. Zazwyczaj są płytko położone i prześwitują przez skórę, dając zaczerwienienia i pajączki. Określenie „popękane naczynka”, choć często używane, jest błędne. Pękniętego naczynka faktycznie nie widać, można natomiast zaobserwować skutek jego uszkodzenia
– siniak. Teleangiektazje pojawiają się już u młodych dziewczyn, najczęściej w okolicach płatków nosa lub na brodzie.

Dlaczego się pojawiają?
Nie można wskazać jednej, zasadniczej przyczyny. Wiadomo jednak, że ogromne znaczenie mają predyspozycje genetyczne. Jeśli więc twoja mama i babcia zmagają się z tym problemem, dbaj o skórę szczególnie troskliwie. Pewnie nie unikniesz ich powstania, ale możesz sprawić, by pojawiły się dużo później. Teleangiektazje są najczęściej problemem kobiet. Niewątpliwie wpływ na to ma wysoki poziom estrogenów. Hormony te działają rozkurczająco na ścianki naczyń krwionośnych, zwiększając ich skłonność do rozszerzania się. Do powstania pajączków na twarzy przyczyniają się także takie czynniki środowiskowe, jak promieniowanie słoneczne (i w solarium), gwałtowne wahania temperatury, mróz
i wiatr. Czasem rumień powstaje w przebiegu chorób, np. trądzika różowatego. 

Jak usuwać naczynka?
Metod jest kilka m.in.: elektrokoagulacja, kriochirurgia), najczęściej jednak zmiany naczyniowe na twarzy usuwa się za pomocą lasera lub impulsywnego źródła światła (IPL). Metoda jest sprawdzona, znana od lat i stosunkowo bezpieczna. 

Lasery i IPL

Jak działa laser?
Niezależnie od typu urządzenia emituje ono wiązkę promieniowania o długości fali, która wyłapywana jest wyłącznie przez hemoglobinę (czerwony barwnik krwi). Po pochłonięciu zostaje zmieniona na ciepło, które powoduje odparowanie krwi i wody z naczynia. Jego ścianki zapadają się i zostają następnie wchłonięte (organizm pozbywa się uszkodzonego naczynia). W efekcie czerwona niteczka zanika.

Dla kogo?
Lasery i IPL najskuteczniej zamykają wyraźne, ale niezbyt duże naczynia, widoczne jako czerwone niteczki (wyjątkiem jest laser diodowy Elos Syneron, który zamyka także naczynia na nogach o średnicy do czterech milimetrów). Doskonale nadają się również do usuwania naczyniaków płaskich i gwiaździstych, naczyniaków na ustach i rumienia utrwalonego. Nie przyniosą oczekiwanego rezultatu w przypadku tzw. rumienia napadowego, którego przyczyną jest nadmierna kurczliwość naczyń, a nie ich trwałe poszerzenie. 

Przeciwwskazania
Nie decyduj się na zabieg, jeśli twoja skóra jest świeżo opalona. Istnieje bowiem ryzyko powstania przebarwień. Podobnie jest w przypadku zażywania leków zwiększających wrażliwość na światło i dających reakcje fototoksyczne, jak np. dziurawiec (lekarz powinien przeprowadzić z tobą szczegółowy wywiad w tym kierunku). Naczynek nie usuwa się u kobiet w ciąży i karmiących piersią. Przed zabiegiem niewskazane jest też zażywanie leków zmniejszających krzepliwość krwi, np. aspiryny (może powstać więcej siniaków), a na trzy tygodnie przed zabiegiem będziesz musiała zakończyć kurację z retinoidami i kwasami owocowymi. 

Jak wygląda zabieg?
Wykonywany jest bez znieczulenia (maści czy kremy działające miejscowo powodują obkurczenie naczyń). Będziesz musiała założyć specjalne, chroniące oczy okulary. Potem lekarz zbliża lub przykłada do skóry końcówkę urządzenia. Może ona mieć kształt prostokąta (jak w IPL) lub małego długopisu. Każdy impuls będziesz odczuwała jak ukłucie igłą lub silne kopnięcie prądem. Może być dość bolesne (szczególnie w okolicy nosa). Żeby zminimalizować ból, urządzenia – dzięki specjalnej funkcji – wydmuchują zimne powietrze (by ochłodzić skórę).  

Po zabiegu
Skóra jest czerwona, gorąca i może trochę piec. Zimne okłady pomogą jej uspokoić się. Przygotuj się też na powstanie obrzęku, siniaczków i niewielkich strupków. Wszystkie zmiany powinny ustąpić po upływie kilku dni. Aby przyspieszyć proces gojenia, możesz smarować skórę preparatami zawierającymi witaminę K lub arnikę. Przez najbliższy miesiąc nie będziesz mogła opalać się, a filtry z wysokim faktorem na stałe powinny znaleźć się w twojej łazience. Po zabiegu nie warto też eksperymentować z nowymi kremami. Skórę regularnie nawilżaj i natłuszczaj. Jeśli nie wiesz, jaki krem będzie dla ciebie odpowiedni, zapytaj lekarza podczas zabiegu.

Efekt
Drobne naczynka znikają od razu, większe wchłaniają się po pewnym czasie. Zdarza się, że dla uzyskania dobrego efektu zabieg należy powtórzyć. Podczas jednej sesji likwidacji ulega około 60% rozszerzonych naczynek. Przy odpowiedniej pielęgnacji i profilaktyce kolejne zmiany nie pojawią się szybko. 

Cena
W zależności od ilości niteczek i ich wielkości za zabieg zapłacisz
od 100 zł do około 600 zł. 

Jeśli masz rozszerzone naczynka, unikaj:
Przegrzewania organizmu: gorących kąpieli, solarium, sauny.
Przewlekłego, samowolnego stosowania sterydów.
Palenia papierosów – osłabia ścianki naczyń.
Picia alkoholu – rozszerza naczynia krwionośne.
Kosmetyków z alkoholem
Gorących potraw i napojów.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/8 lat temu
Ja boję się tych wszystkich zabiegów na naczynka, stosuję kremy do tego typu cery a ostatnio odkryłam maseczkę krem do skóry z problemami naczyniowymi Flosleku, już po pierwszym użycia zmniejsza zaczerwienienia skóry twarzy.