Pokoloruj

Pokazujemy, jak w prosty sposób zrobić wyrazisty i intrygujący makijaż.

Oczy mocno podkreślone kolorem. To wcale nie musi być trudne! Najmodniejsze odcienie to: niebieski, różowy, fioletowy i żółty. Świetnie korespondują z lekko opaloną skórą. Odpowiednio dobrane wyeksponują kolor oczu.



Pół różowe, pół żółte
Wbrew pozorom takiemu zestawieniu barw daleko do agresywnej pstrokacizny. Jest bardzo dziewczęce, świeże, czyste. Pod warunkiem że wybierzesz jasne, lekko opalizujące kolory. Uważaj na róż. Nie może być siny, bo da wrażenie zmęczonego oka. Lepszy będzie odcień landrynkowy lub różany.

Jak to zrobić?



1. Pomaluj górną powiekę na żółto.
Zanim to jednak zrobisz, wklep w nią odrobinę kremowego korektora i dobrze rozetrzyj go w kierunku brwi. Żółte pigmenty zawarte w cieniach mają małą siłę krycia, poza tym dosyć szybko się utleniają. Korektor stworzy dla nich bazę. Dzięki temu będą mieć ładniejszy kolor. Następnie płaskim pędzelkiem nanieś żółty cień tak, aby jego barwa była najbardziej natężona przy linii rzęs. Potem dobrze rozetrzyj go do góry i w kierunku zewnętrznych kącików oczu, „gubiąc” kolor już na nieruchomej części powieki.
2. Dolną muśnij cieniem różowym. Poprowadź go pędzelkiem od zewnętrznego kącika oka do wewnętrznego – tylko na szerokość linii rzęs. Nałóż kolor delikatnie i perfekcyjnie rozetrzyj, trzymając się jednak blisko rzęs. Staraj się zachować kształt kreski.
3. Podkręć rzęsy zalotką i wytuszuj. W tym makijażu to konieczność – wyraziste rzęsy łagodzą jaskrawe powieki. Zalotka to ukochane narzędzie makijażystów i najszybszy sposób na „otworzenie” oka. Łapiemy nią zawsze czyste rzęsy, „zgniatając” je na kilka sekund. Możesz podwinąć je na całej linii albo tylko kępki w zewnętrznych kącikach oczu. Dopiero potem pomaluj je czarną maskarą (jeśli zrobisz to wcześniej, rzęsy będą miały „połamany” kształt, a tusz szybciej się z nich osypie).


Pacynka czy pędzel?
Zdaniem makijażysty Tomka Kocewiaka cienie najłatwiej rozprowadzać na skórze płaskim pędzelkiem. Pozwala on zarówno na precyzyjne nakładanie koloru, jak i jego rozcieranie – tak, aby dobrze stopił się z cerą. Pacynka natomiast świetnie nadaje się do punktowego „wgniatania” cieni, jeśli na przykład chcesz nimi poprawić ślad kreski.



1. Różowy cień Color Design 803 (Lancôme, 95 zł).
2. Jasnoróżowy cień Respectissime 07 (La Roche-Posay, 60 zł).
3. Żółty cień (Inglot, 11,90 zł).
4. Podwójne różowe cienie 86 Pink/Dream (Gosh, 24,90 zł).
5. Cień do powiek Color Vision 515 (Astor, 14,90 zł).
6. Żółty cień z zestawu Eye Colour Duo (E. Funkhouser, 96 zł).
7. Opalizujący złotawy cień z podwójnych Silky Eye S13 (Shiseido, 129 zł).

Tło dla kolorów
Tak jak w malarstwie – im jaśniejsze i mniej rzucające się w oczy tło, tym lepiej widoczne barwne detale. Dlatego, jeśli chcesz mocno podkreślić oczy, zrezygnuj z innych akcentów na twarzy. Cera powinna być jak najbardziej naturalna – wystarczy tylko korektorem rozświetlić skrzydełka nosa i cienie pod oczami. Jeśli musisz stosować podkład, nałóż tylko odrobinę na czoło, nos i brodę, rozcierając w kierunku skroni i policzków. Aby dodać twarzy świeżości, możesz delikatnie omieść buzię pudrem brązującym z opalizującymi drobinkami. Usta pomaluj bladoróżową szminką lub błyszczykiem – mogą być matowe (jeśli są duże) lub połyskujące (gdy chcesz dodać im apetyczności). To wszystko!



Niebieski na około
To dosyć kontrowersyjny kolor. W Polsce ciągle kojarzy się z mało wyrafinowanym makijażem z lat 70. i 80. Warto pamiętać, że niebieski jest bardzo uniwersalny i ładnie podkreśla słoneczną opaleniznę. Pasuje blondynkom, szatynkom i brunetkom. Nawet tym z niebieskimi tęczówkami – wszystko zależy od tego, jakiego odcienia użyjesz. Do wyboru masz wszelkie możliwe tony – od turkusowego, przez chabrowy, aż po dżinsowy. Warunek: nie mogą być „zabrudzone”. Unikaj odcieni z domieszką brązów i szarości, bo podkreślone nimi oko będzie wyglądać, jakby było podbite.


1. Turkusowy cień Color Focus 703 (Lancôme, 95 zł).
2. Potrójne cienie nr 16 (Celia, ok. 6,50 zł).
3. Mocno opalizujące cienie Multi Effect 55 do stosowania na sucho i na mokro (Manhattan, ok. 20 zł).
4. Turkusowe podwójne cienie 2 Couleurs 235 (Dior, 149 zł).
5. Niebieskie potrójne cienie Mega Colour P-5 (Hean, 6,50 zł).
6. Turkusowe potrójne cienie nr 19 – do stosowania na sucho i na mokro (IsaDora, 49 zł).





Cień na kredkę
To dobry patent na utrwalenie kolorowego makijażu oczu. Pastelowe cienie (np. pistacjowe, jasnoróżowe, żółte, błękitne) są zazwyczaj niezbyt trwałe i szybko bledną. Aby je utrwalić, najpierw użyj kredki w tym samym kolorze co cień. Narysuj nią grubą kreskę i dobrze rozetrzyj patyczkiem higienicznym, a dopiero potem pokryj cieniem.

Jak to zrobić?



1. Nałóż niebieski cień.
Pędzelkiem muśnij nim górną powiekę i zrób kreskę na dolnej. Nie pokrywaj kolorem całej powierzchni powiek – musisz mieć przestrzeń na jego roztarcie, aby uniknąć wyraźnych konturów.
2. Dokładnie rozetrzyj cienie. Zrób to okrągłym i miękkim pędzlem, prowadząc go kolistymi ruchami – przy wewnętrznych kącikach oczu, w kierunku skroni, aż po łuk brwiowy. Kolor powinien robić wrażenie rozwodnionego.
3. Podkreśl oko białą kredką. Narysuj nią kreskę po wewnętrznej stronie dolnej powieki. To szybki i sprawdzony trik – dodaje świeżości spojrzeniu, powiększa oko. Ewentualnie możesz też rozjaśnić białym opalizującym cieniem wewnętrzne kąciki oczu i skórę pod brwiami.

Fioletowa kreska
Trudny, ale inspirujący, kolor. Fiolet może się kojarzyć z tandetnym bazarowym makijażem, jeśli pokryjesz nim całą powiekę. Użyty w wersji minimalistycznej, np. jako kreska na górnej powiece, zyska na szlachetności. Fioletowy kolor ładnie podkreśli brązowe, niebieskie i zielone tęczówki. Warunek: nie możesz mieć podrażnionych spojówek – „wyciąga” zaczerwienienia.

Jak to zrobić?



1. Pomaluj górną powiekę.
Użyj cieni w kolorze jasnofioletowym, jasnoróżowym lub fiołkowym. Mogą być matowe lub lekko połyskujące. Szczoteczką lub pacynką rozetrzyj je posuwistymi ruchami od linii rzęs aż po załamanie powieki. Powinny lekko stapiać się ze skórą.
2. Narysuj fioletową kreskę. Dobrze zaostrzoną kredką poprowadź linię wzdłuż górnych rzęs – od wewnętrznego kącika w kierunku zewnętrznego. Nie wyciągaj kreski poza granicę powieki. Jeśli jest za wąska, popraw ją – powinna mieć szerokość maksymalnie 2–3 mm. Nadmiar koloru usuń patyczkiem higienicznym. Rozetrzyj nim też lekko ku górze koniec fioletowej linii (spojrzenie stanie się weselsze).
3. Wzmocnij kreskę cieniem. Dzięki temu będzie bardziej intensywna i „wibrująca” (cienie mają więcej pigmentu niż kredki). Cień może być matowy, choć lekko połyskujący ładnie odbija światło. Nakładaj go małym pędzelkiem lub pacynką. Rób to punkt po punkcie ruchem „wgniatającym”, a nie pocierającym. Dodatkowy plus: ten zabieg świetnie utrwala kreskę.

Łam zasady
Na przykład tę, że nigdy nie malujemy oczu tym samym kolorem, który mają tęczówki. Wbrew pozorom, zamiast gasić ich barwę, mogą ją podkreślić. Działa tu zasada odbicia. Warunek: cienie i oczy nie mogą być identyczne ton w ton. Lekka różnica w odcieniu ma ogromny wpływ na efekt. Nie wierzysz? Przecież turkusowa bluzka też świetnie podbija lazurowy kolor nawet szaroniebieskich oczu.



1. Jasny fiołkowy cień Colour Surge 329 (Clinique, 85 zł).
2. Cień Deep Shimmer Intense 26 odbija światło, delikatnie zmieniając odcień (Clarins, 70 zł).
3. Matowy fiołkowy cień do powiek Satin Mat 143 (Bell, 7 zł).
4. Fioletowy cień z potrójnej palety Color Appeal Trio Pro (L’Oréal Paris, 40 zł).
5. Kredka do oczu Multiplay 05 z gąbeczką (Pupa, 41 zł).
6. Wodoodporna kredka Extraeye-pencil 04 (Deborah, 19,90 zł).
7. Kredka Khol & Contour w kolorze Violet Artiste 06 (Bourjois, 27 zł).
8. Fioletowy cień All-over Color (Sephora, 26 zł).

tekst: Anna Kondratowicz/ Uroda
zdjęcia: Marek Straszewski
stylizacja: Vasina,
fryzury: Jaga Hupało & Thomas Wolff/hair design,
makijaż: Tomek Kocewiak/d’vision art dla Lancôme,
modelki: Zuza, Paulina/mango models, Karina/www.division.pl,
Tą lampą zajrzysz w głąb skóry!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/10 lat temu
fajny artykuł. bardzo lubie mocno podkreślone oczy za pomoca różnokolorowych cieni do powiek. najbardziej z 3 przedstawionych wersji podoba mi sie oko niebieskie.