Kanapkowa pielęgnacja twarzy prosto z Japonii

Masz swój ulubiony kosmetyk do twarzy? A wiesz, że on nie wystarczy, jeśli marzysz o idealnej cerze? Japonki mają taką piękną skórę, bo pielęgnując ją, stosują metodę kanapkową. Sprawdź, na czym ona polega!

/ 5 miesięcy temu
fot. Fotolia

Pielęgnacja twarzy - jak to robią Japonki?

Nakładanie na twarz kolejnych warstw kosmetyków tak, by składniki w nich zawarte zadziałały jak najlepiej to metoda, którą zapożyczyliśmy z Azji, a konkretnie z Japonii. Kobiety z kraju kwitnącej wiśni przywiązują dużą wagę do kilkustopniowego rytuału pielęgnacji, który pomaga im zamaskować niedoskonałości skóry – z natury dość bladej, cienkiej, suchej i skłonnej do podrażnień.

Krok 1 - baza pod kosmetyki

To może być tonik, lotion, płyn micelarny lub na bazie olejków, ale też woda termalna w sprayu, a od czasu do czasu maseczka oczyszczająca. Ważne, żeby skórę dobrze przygotować na przyjęcie składników odżywczych.

Nowością są tak zwane startery pielęgnacyjne do nakładania przed serum lub kremem – zwykle w opakowaniach z dozownikiem lub pipetką. Przygotowują skórę do przyjęcia kosmetyków pielęgnacyjnych – zmiękczają ją i rozpulchniają. Niektóre startery pomagają oczyścić naskórek z toksyn, lekko go złuszczają i nawilżają.

Krok 2 – warstwa z kosmetyków o silnym działaniu

Do akcji wkracza serum, ampułka lub koncentrat. To one podczas pielęgnacji kanapkowej dostarczą skórze najważniejszych dla niej substancji. Od kremu różnią się przede wszystkim stężeniem składników – jest ono wyższe. Poza tym mają lekką, płynną lub półpłynną konsystencję, dzięki której łatwiej „przemycą” cenne składniki do skóry. Często wystarczą zaledwie dwie-trzy krople, by wywołać lepsze napięcie naskórka. Preparaty z kwasem hialuronowym, kolagenem, komórkami macierzystymi – wybór jest duży, dobrze jest mieć różne i stosować je naprzemiennie, zmieniając co kilka dni.

Fot. Fotolia

Krok 3 – punktowa pielęgnacja twarzy

Co najbardziej dokucza Twojej skórze? Wypryski? Zmarszczki? Przebarwienia czy cienie pod oczami? Zadziałaj punktowo! Wybierz preparat do miejscowego stosowania, typu roll-on albo ze specjalnym aplikatorem – na konkretny problem, z którym się zmagasz i przystąp do ataku. Preparaty punktowe to odpowiedź na sygnały SOS wysyłane przez skórę.

Krok 4 – warstwa zabezpieczająca

Ostatnią, niezbędną warstwą naszej „pielęgnacyjnej kanapki” jest krem do twarzy. Okryje poprzednie warstwy i „przytrzyma” je na dłużej, by zbyt szybko „nie wyparowały”. Krem oczywiście dobieramy do skóry – w przypadku młodej – nawilżający, dla dojrzalszej – odżywczy, przeciwzmarszczkowy.

Fot. Materiały prasowe: 1. Głęboko oczyszczające plastry na nos L’biotica – z ekstraktem z drzewa herbacianego, usuwają uporczywe, trudne do usunięcia zaskórniki i zanieczyszczenia. 2. Płyn micelarny Inveo – delikatny lotion do demakijażu oczu. 3. Maseczka głęboko oczyszczająca Noni Care – z wysoką zawartością glinki śródziemnomorskiej i ekstraktami z owoców egzotycznych.4. Lotion P50W Biologique Recherche – złuszczająco-odnawiający lotion do skóry wrażliwej. 5. Active Serum L’biotica – serum o działaniu silnie nawilżającym i ujędrniającym, wysokie stężenie niskocząsteczkowego kwasu hialuronowego zapewnia odbudowę i regenerację skóry. 6. Liftingujący koncentrat Dermo Expert Floslek – intensywnie napina, ujędrnia oraz długotrwale wygładza zmarszczki i linie mimiczne, a także modeluje owal twarzy. 7. Tonik Green Tea Pulanna – równoważący tonik do skóry, działa witalizująco, przeciwzapalnie i bakteriobójczo.

SKOMENTUJ (0)
Kremy z olejami – tańsze i droższe
KOMENTARZE (0)