Opalona? Yes!

Zamiast smażyć się na plaży, postaw na bronzery. Masz gwarancję superopalenizny w apetycznym kolorze mlecznej czekolady.

Lekki połysk
Sprawia, że opalona skóra wygląda jeszcze ładniej. Na bronzer możesz użyć rozświetlacza.










Puder Star Bronzer (Lancôme, 165 zł)


Żel brązujący do twarzy Soleil Lamé (Chanel, 138 zł)


Złocisty sypki pigment Strange Hybrid (M.A.C., 90 zł)


Opalenizna od ręki
Policzki, czoło, nos
Lekko muśnij te miejsca pudrem brązującym, a uzyskasz efekt pierwszej opalenizny. Super do pracy i dla dziewczyn z bladą cerą.






Pudrem omieć owal twarzy.
Ładnie wykończy to cały makijaż. Sypki puder brązujący zawsze nakładaj za pomocą okrągłego pędzla. Puszki lub gąbki = plamy.






Kalifornijska opalenizna Mogą sobie na nią pozwolić nawet blondynki i dziewczyny z jasną cerą. Wybieraj bronzery w złocistych odcieniach, muśnij ramiona i dekolt. Będziesz wyglądać "plażowo".

fot.: digital edipresse (2), materiały prasowe; rys.: alamakota
Tą lampą zajrzysz w głąb skóry!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (7)
zbulwersowana/9 lat temu
to rozumiem, że do wyboru mam chanel brązujący za 138 zł albo... bladość? no co się z wami dzieje? dlaczego nie pomyslicie o tych kobietach, których nie stać na chanel? chyba brak wam elastyczności i to juz nie pierwszy raz widzę, że stawiacie na bogate czytelniczki. Pozdrawiam
gość/9 lat temu
uważam
Asia/9 lat temu
Za taką kasę musi działać:)
POKAŻ KOMENTARZE (7)