Oczyszczanie twarzy według Japonek

Kobiety z Japonii przywiązują ogromną wagę do oczyszczania twarzy. Zanim nałożą krem, stosują wcześniej nawet osiem zmywaczy.

fot. ONS
Teraz ten trend wkracza również do Polski. Wystarczy spojrzeć na kosmetyki do demakijażu japońskich marek. W każdej znajdziesz co najmniej trzy preparaty do stosowania jeden po drugim.

- Pierwszy etap to zmycie makijażu preparatem tłuszczowym
(taki najlepiej poradzi sobie z resztkami make-upu). Podczas jego wykonywania nie zapominaj o masażu – pobudza mikrokrążenie i odpręża.

- Potem czas na oczyszczenie skóry piankami lub żelami. Tu niezbędne jest użycie wody!

- Na koniec tonizowanie, często połączone ze złuszczaniem.

- Mimo że wygląda skomplikowanie, wszystko razem zajmuje jedynie trzy minuty więcej.

- Chcesz skorzystać z japońskiej szkoły demakjażu? Sięgnij po specjalnie opracowaną linię Sensai Silky Purifying Kanebo czy będące uzupełnieniem linii pielęgnacyjnych "oczyszczacze" Shiseido. Swoją formą zaskoczą cię też kosmetyki ekskluzywnej, japońskiej marki Menard. Znajdziesz w niej m.in. maskę do masażu z ekstraktem z grzybków reishi.

- Cały rytuał oczyszczania wieńczy nałożenie lekkiej emulsji nawilżającej, również z danej serii. Zazwyczaj wymaga to jednak nałożenia dodatkowego kremu dostosowanego do potrzeb twojej skóry, np. przeciwzmarszczkowego, łagodzącego czy ochronnego.
Jak zrobić krem pod oczy – DIY
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (6)
bla/7 lat temu
jaka ciota z tej osoby co napisala ten artukul,lucy liu jest córka imigrantów z CHIN a nie japoni
ola/7 lat temu
Czy wie ktoś może gdzie można zakupić japoński klej do powiek do powiększania oczu? Prosze, pomòżcie! *.*
darka_87/8 lat temu
Lucy Liu jest Chinką....;/
POKAŻ KOMENTARZE (6)