Na kształt ideału

Kosmetyki wygładzające i ujędrniające skórę to dzisiaj za mało. Modelowanie twarzy to najnowszy trend w walce z upływającym czasem.

 
Skóra każdej z nas funkcjonuje tak samo. Dlaczego więc starzejemy się w różny sposób? Okazuje się, że ogromny wpływ na ten proces ma kształt twarzy.
U kobiet o okrągłych buziach najczęściej występują zmarszczki poziome, które tworzą się w okolicach oczu. Kobiety o twarzach pociągłych mają natomiast zmarszczki pionowe zaznaczające się wokół nosa i ust i lekko ukośnie przecinające policzki (są to tzw. bruzdy nosowo-wargowe). Oczywiście architektura twarzy nie jest jedynym czynnikiem, który wpływa na powstawanie zmarszczek. Decydują o tym także: geny, styl życia, promieniowanie słoneczne oraz stopień zanieczyszczenia środowiska.

Botoks, skalpel, kwas hialuronowy
Jeszcze do niedawna wiedza na temat starzenia się skóry umożliwiała walkę tylko z dwoma niekorzystnymi procesami: utratą gładkości i jędrności. Kosmetyki radzą sobie z tymi problemami dość dobrze, ale tylko do pewnego momentu. Kiedy zmarszczki stają się zbyt głębokie, skórę można wygładzić tylko korzystając z pomocy lekarzy: chirurga lub dermatologa. Zastrzyki z botoksu błyskawicznie likwidują zmarszczki wokół oczu i na czole. Wypełnianie głębokich zmarszczek w dolnej połowie twarzy i walka z opadaniem kącików warg to domena zastrzyków z kwasu hialuronowego.

Lifting czy lipofilling
Jednak starzenie się twarzy polega nie tylko na pojawianiu się zmarszczek i utracie jej idealnego owalu. To także „zapadanie” się policzków czy zmniejszanie objętości warg.
Dlatego chirurdzy plastyczni już dawno docenili możliwości, jakie stwarza zabieg lipofillingu, czyli mikroprzeszczepu tkanki tłuszczowej. Utrata objętości niektórych partii twarzy jest jedną ze składowych procesu starzenia się. Logiczne więc, że chcąc się odmłodzić, trzeba skompensować te ubytki, zwłaszcza na policzkach i w okolicach kości policzkowych. Obecnie lipofilling coraz częściej stosuje się jako uzupełnienie liftingu. Czasami daje on lepsze rezultaty niż lifting. Dlatego warto podczas wizyty u chirurga pokazać swoje fotografie z czasów młodości. Dzięki temu lekarz będzie mógł zobaczyć, w jaki sposób zmieniała się twarz, i wybrać najlepszy sposób na przywrócenie jej młodszego wyglądu.

Lepiej być okrągłą
Generalnie kobiety o lekko pucołowatych buziach starzeją się „lepiej” niż te o twarzach trójkątnych czy pociągłych. Skóra na okrągłych policzkach jest lepiej napięta. Zmarszczki pojawiają się o wiele później i są mniej widoczne. W przypadku okrągłych twarzy najważniejsza jest walka z wiotczeniem skóry w obrębie podbródka i szyi. Natomiast na twarzach trójkątnych o wydatnych kościach policzkowych wraz z upływem lat można zauważyć wyostrzenie się rysów i zapadanie policzków.

Kremy morfologiczne
Firmy kosmetyczne pilnie śledzą wszystkie nowinki pojawiające się w chirurgii plastycznej i dermatologii kosmetycznej. Wiedzą bowiem, że większości kobiet nie stać na kosztowne operacje. Nie wszystkie też są aż tak zdeterminowane, by poddać się zabiegom, po których mogą się zdarzyć różne powikłania. Jednak prawie każda chciałaby jak najdłużej wyglądać młodo i atrakcyjnie. Kremy naśladujące działanie zabiegów chirurgicznych i dermatologicznych są bezpieczną i dostępną dla wszystkich alternatywą. Skuteczność ich działania jest oczywiście znacznie mniejsza. Ponadto kremy trzeba stosować przez dłuższy czas (co najmniej przez miesiąc), by w ogóle można było mówić o jakichkolwiek efektach. Jednak ich ogromną zaletą jest całkowite bezpieczeństwo: nawet jeśli nie pomogą, to na pewno nie zaszkodzą. Dlatego po pojawieniu się na rynku kremów liftujących i typu botox-like oraz preparatów do domowej mikrodermabrazji, przyszła pora na kremy modelujące. Najnowsze kremy odmładzające zawierają składniki, które mają przywrócić twarzy młodszy kształt. Aby osiągnąć ten efekt, każda firma stosuje swój własny patent. Na przykład komponentami kremu Renergie Morpholift Lancôme uczyniono mikrocząsteczki krzemu i protein, które tworzą siateczkę kurczącą się na powierzchni skóry. W ten sposób zwiększają napięcie skóry i „podciągają” owal twarzy.

Co to jest lipofilling?
Metoda modelowania twarzy, która może przywrócić jej ładny kształt i młodszy wygląd. Zabieg wykonuje się na bloku operacyjnym, w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym. Chirurg pobiera tłuszcz z wybranej części ciała, odwirowuje go, a następnie wstrzykuje za pomocą specjalnego urządzenia w określone partie twarzy (okolice kości policzkowych, policzki, bruzdy nosowo-wargowe). Opuchlizna i wybroczyny mogą się utrzymywać od 5 do 20 dni. Pożądany rezultat jest widoczny po 3–6 miesiącach. Jednak już po dwóch tygodniach wiadomo, czy autoprzeszczep się przyjął.

Nowa metoda modelowania
Zabieg Restylane SubQ umożliwia modelowanie kształtu twarzy w okolicach kości policzkowych, policzków czy brody za pomocą specjalnej odmiany kwasu hialuronowego. Jest sposób dużo prostszy i bezpieczniejszy niż przeszczepianie tłuszczu.
Jednak jego efekty utrzymują się o wiele krócej. Do zabiegu Restylane SubQ używa się kwasu hialuronowego o większych cząsteczkach i wstrzykuje się go głębiej niż w przypadku zabiegu wypełniania zmarszczek. Metoda ta wymaga zastosowania znieczulenia miejscowego. Rezultaty są widoczne od razu, ale dopiero po dwóch tygodniach uzyskuje się optymalny efekt, który utrzymuje się nawet do dwóch lat. Zaraz po zabiegu mogą się pojawić obrzęki i krwiaki, które będą się wchłaniały przez dwa tygodnie.

Czy morfokremy działają?
Zapytaliśmy dermatologa dr n. med. Urszulę Kozłowską:
Kremy modelujące owal twarzy zaskakują bogactwem i wszechstronnym działaniem zawartych w nich substancji. Oprócz składników nawilżających i przeciwutleniających najważniejsze są te, które stymulują procesy odnowy tkanek oraz regenerację komórek. Są one dla kosmetyków antiageing tym, czym silnik dla pojazdu. Dlatego szczegółowe informacje na ich temat pozostają często tajemnicą firmy, ukrytą pod nazwą typu „kompleks ujędrniający”. Na pewno kosmetyki liftingujące nadają skórze (do pewnego stopnia oczywiście) młodszy wygląd. Warto więc przy wyborze kremu zwrócić uwagę, czy zawiera on substancje wykazujące rzeczywiste działanie przeciwstarzeniowe względem struktur skóry.



1. Krem Lisse Expert Advanced (YSL, 50 ml: 335 zł) dostosowuje się do kształtu twarzy, działając w miejscach, gdzie skóra jest najbardziej zniszczona. 2. Zadaniem Sensai Lifting Cream (Kanebo, 50 ml: 860 zł) jest wzmacnianie sprężystości mięśni twarzy. Dzięki temu zmniejsza się wiotczenie skóry. 3. Serum Émulsion Re-Pulpante (Dior, 15 ml: 215 zł) zawiera substancje, które dodają objętości policzkom i ustom. 4. Serum Émulsion-Gel Minceur (Dior, 30 ml: 215 zł) wyszczupla i ujędrnia kontur dolnych partii twarzy. 5. Krem na noc Issima Success Model (Guerlain, 30 ml: 449 zł) przeciwdziała wiotczeniu mięśni twarzy. 6. Serum Rénergie Morpholift (Lancôme, 30 ml: 295 zł) modeluje owal twarzy.

Danuta Bybrowska/ Viva
Tą lampą zajrzysz w głąb skóry!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
olkka/6 lat temu
kwas hialuronowoy naprawde dziala, robilam zabieg u dr Widerkiewicza i wyszlo super, polecam