POLECAMY

Zrób to sama: mikrodermabrazja i peeling

Jesień to najlepszy czas na zabiegi złuszczające. Peeling kwasami oraz mikrodermabrazja odmłodzą i dodadzą blasku. A do tego możesz zrobić je sama!

Zrób to sama: mikrodermabrazja i peeling fot. Fotolia
Peeling kwasami oraz mikrodermabrazja wykonane w domu, nie odchudza portfela. Efekt będzie podobny do zabiegów przeprowadzanych przez profesjonalistów!

Kiedy nadchodzi jesień, na twarzy często widać plamki czy przebarwienia po słońcu, nowe zmarszczki albo wysuszoną skórę. Na szczęście jest na to skuteczna rada – złuszc. Dermatolodzy już dawno przekonali kobiety, że to zabieg niezbędny dla zachowania pięknego wyglądu. Dla Amerykanek i Francuzek chęć wygładzenia skóry peelingiem to pierwszy bodziec do złożenia wizyty u dermatologa. I u nas też jest to coraz popularniejszy zabieg.

Domowa mikrodermabrazja

Alternatywą dla kuracji w gabinecie są tańsze zabiegi w domu. Preparaty do ich wykonania kupisz w aptece lub drogerii. Zestawy takie zawierają zazwyczaj peeling z mikrokryształkami glinu i krem łagodzący.
  • Najpierw na oczyszczoną i zwilżoną skórę nakładasz porcję kosmetyku złuszczającego i delikatnie masujesz ją opuszkami palców. Najlepiej robić to ruchami od środka na zewnątrz twarzy.
  • Następnie zmywasz preparat ciepłą wodą i nakładasz krem łagodzący. Zabieg wykonuje się wieczorem, by do rana zdążyły zniknąć ewentualne podrażnienia i zaczerwienienia.
  • Pamiętaj, że moc złuszczająca takich kryształków jest kilkadziesiąt razy wyższa niż drobinek w klasycznych peelingach, dlatego cerze tłustej taki zabieg wystarczy jeden w tygodniu, suchej zaś jeden na dwa tygodnie.
Uwaga! Mikrodermabrazji nie poleca się natomiast osobom z cerą wrażliwą i naczynkową.

Kwaśna regeneracja

Podobnie jak mikrodemabrazja działa kwas glikolowy i migdałowy. Ich aktywność polega na rozpuszczaniu warstwy rogowej naskórka. (Oczywiście działanie takiej substancji jest słabsze niż w gabinecie – w domowych preparatach stężenie kwasów nie przekracza 10 proc., w gabinecie stosuje się stężenia 25–70 proc.).
  • Wystarczy kupić preparat z kwasem i nałożyć na noc.
  • Rano należy posmarować skórę kremem z filtrem SPF 30 (ryzyko przebarwień).

Zalety złuszczania

Pobudzanie skóry do odnowy sprawia, że staje się ona jędrna i gładka. Przebarwienia jaśnieją, a odblokowanie porów poprawia stan tłustej cery.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (7)
/6 miesięcy temu
Witajcie dziewczyny! W mojej opinii można robić zabiegi peelingujące z kwasami w domu, ale pod warunkiem, że nasze cele są bardzo kosmetyczne. Kiedy chcemy zawalczyć z długoutrzymującym się trądzikiem lub osiągnąć głeboki efekt złuszczania, to dobrze dobrany przez specjalistę kwas i jego stężenie będzie znacznie skuteczniejsze. Producenci gotowców nie mogą sobie pozwolić na ewentualne wpadki spowodowane naciągnięciem czasu. Dlatego ich produkty są słabsze w działaniu. O kwasach na twarz ciekawie pisze na swoim blogu Magdalena: magdalenajaglarz.pl. Myślę, że warto się z Nią konsultować w przypadku wątpliwości dotyczących kwasów. Ja miałam okazję poznać Magdaleny rękę do skóry we Wrocławiu, gdzie poradziliśmy sobie z czymś, co było paskudne, a co ja skropulatnie chowałam pod toną tapety. Wstyd się przyznać! Powodzenia w walce o promienną skórę!
/rok temu
nie wyobrażam sobie robienia mikrodermabrazji samodzielnie w domu tak samo z resztą z chemicznym peelingiem i raz, że bałabym się, że zrobię sobie krzywdę, a dwa że nie sądzę, żebym sama była w stanie osiągnąć tak dobre jak w gabinecie dermedika rezultaty, tym bardziej, że teraz ta mikrodermabrazja kolagenowa i tego na pewno w domu nie ma co nawet próbować wykonywać
/4 lata temu
ja tez robie sama w domu i wyniki sa super, teraz zaczynam tez brzuch by zlagodzic troche rozstepy po ciazy. Polecam kupic same krysztalki i mieszac z olejkiem do danej skory, ja uzywam arganu i olejku z nagietka :)
POKAŻ KOMENTARZE (4)