POLECAMY

Maseczka z węgla poradzi sobie z (KAŻDYM) trądzikiem. Przepis jest banalnie prosty!

Tania i skuteczna. Czego chcieć więcej?

Małgorzata Machnicka / miesiąc temu
Maseczka z węgla poradzi sobie z (KAŻDYM) trądzikiem. Przepis jest banalnie prosty! fot. Fotolia

Czarne pastylki węgla aktywnego zazwyczaj znajdziemy w każdej apteczce. A czy wiecie, że można wykorzystać je do genialnie oczyszczającej maseczki? Taka maska z węgla aktywnego doskonale sprawdza się w pielęgnacji cery trądzikowej, z zaskórnikami, tłustej i naznaczonej przebarwieniami.

Węgiel aktywny stosowany w kosmetyce ma właściwości bakteriobójcze, oczyszczające i ściągające. Potrafi skutecznie oczyścić skórę, usunąć z niej nieczystości, nadmiar tłuszczu i toksyny. Węgiel oczyszcza również pory i poprawia koloryt skóry. Aby jeszcze bardziej przekonać was do tego składnika dodamy, że obecnie coraz więcej marek sięga po jego niesamowite właściwości. Pamiętajcie jednak, że w kosmetykach z drogerii, węgiel aktywny jest dostępny w o wiele mniejszych stężeniach.

Czarna maseczka do twarzy to hit!

Maseczka z węgla - działanie:

Aby właściwości węgla mogły się ujawnić, musi on pozostać na skórze przynajmniej 10 minut i to w sporym stężeniu. Papka z węgla chłonie brud, tłuszcz i zanieczyszczenia ze skóry.

Jedynym minusem takiej domowej maseczki jest to, że nieco przesusza skórę nie można więc stosować jej zbyt często (wystarczy raz w tygodniu). Najlepiej zacząć od nałożenia jej punktowo (próba uczuleniowa) - jeśli nic złego się nie będzie działo, przy następnej aplikacji można nałożyć ją na całą twarz.

Maseczka z węgla - przepis:

2-3 pastylki węgla aktywnego wrzuć do małej szklaneczki i dodaj łyżeczkę wody lub jogurtu. Po chwili rozgnieć dokładnie rozpuszczone pastylki i wymieszaj. Powstałą papkę nałóż na twarz i zmyjcie po 30 minutach. Od teraz możecie cieszyć się piękną, czystą skórą.

Sprawdź przegląd kremów do twarzy nowej generacji

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/miesiąc temu
Ja jednak polecam inne metody. Skończyłam dietetykę w zeszłym roku w szkole policealnej, dużo czytam (polecam np bloga Agnieszki Maciąg). I można wszystkie dolegliwości leczyć odpowiednią dietą i odpowiednimi składnikami (które również nakłada się na twarz). Węgiel.... nie mówię nie, ale czy to jest na pewno takie fajne?