Makijaż metodą Airbrush

Na wielkie wyjście, np. ślub czy sylwestra, warto zafundować sobie silikonowy make-up, wykonany metodą natryskową.

fot. FREE
Hitem nie tylko w Polsce staje się nowa metoda makijażu na bazie silikonu – Airbrush. Tradycyjne gąbki i pędzle zastąpiono w nim bezdotykowym nakładaniem kosmetyków za pomocą specjalnego urządzenia.

Mikroskopijne kropelki podkładu, cieni, różu czy pomadki rozpyla się na twarz w postaci mgiełki pistoletem, co pozwala uzyskać idealnie gładki, naturalny efekt. Makijaż oparty na bazie silikonu teksturą naśladuje naturalną skórę, dając superlekką, gładką i jedwabistą w dotyku powłokę. Cera z łatwością oddycha, ponieważ makijaż nie zatyka porów ani gruczołów skórnych.

Utrzymuje się do 48 godzin i jest odporny na wodę i pot.
Podkład może być nałożony na wszystkie kremy nawilżające.

Zabieg można zamówić w Studiu AirBrush Make-Up
(www.makijaznatryskowy.pl) z dojazdem do domu lub pracy. Cena 150–350 zł.  
Drobne skazy pokrywa się punktowo odcieniem o ton jaśniejszym od bazowego przed nałożeniem pierwszej warstwy podkładu. W kubku urządzenia miesza się kilka odcieni fluidu do uzyskania pożądanego koloru.

Aplikację różu zaczyna się od linii włosów, przesuwając się w stronę policzka. Makijaż oczu, brwi i ust wykonuje się za pomocą specjalnych szablonów, co umożliwia precyzyjne malowanie tych partii twarzy.

Malowanie ust polega na warstwowym nakładaniu koloru.
Na początek aplikuje się odcień bazowy, np. złamany róż, a następnie rozświetla wargi cienką warstwą opalizującej bieli. Na koniec nakłada się balsam.

Czy metoda Airbrush jest godna polecenia? Pytaj i radź na uroda.pl
Zrób to sama! Jak stworzyć płyn do czyszczenia i dezynfekcji pędzli?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)