Makijaż do zadań specjalnych

Każda z nas chce wyglądać jak najlepiej – nie tylko na czas wielkiego wyjścia, ale i na co dzień: w pracy, na spotkaniu z przyjaciółmi. Nie zawsze jednak jest to możliwe: blizny, sińce pod oczami, przebarwienia – to zmora niemal każdej kobiety. Ratunkiem w takim wypadu okazuje się być odpowiednio zrobiony makijaż.

Podstawową zasadą, o której musimy pamiętać jest kolejność, w której robimy makijaż. Jeśli ma utrzymać się przez całą noc koniecznie trzeba położyć bazę. Następnie kładziemy podkład i korektor pod oczy. Na koniec nakładamy sypki puder. Na tak przygotowanej twarzy dopiero malujemy oczy i usta. Na koniec używamy różu lub pudru brązującego.

Na zaczerwienienia i popękane naczynka

Jeśli Twoją zmorą są blizny potrądzikowe lub masz cerę naczynkową koniecznie zainwestuj w zielony korektor. Przed rozprowadzeniem podkładu nanieś go na miejsca, które chcesz ukryć, a następnie delikatnie wklep opuszkami palców. Róż zdecydowanie jest kosmetykiem, którego powinnaś unikać – zamiast tego wymodeluj twarz pudrem brązującym.

Niejednolity koloryt skóry i żółtawobrązowe plamy

Jeżeli Twoja skóra ma raczej niejednolity kolor i delikatne przebarwienia możesz spróbować zatuszować te niedoskonałości beżowym fluidem. Plamy o żółtawym zabarwieniu (szczególnie, jeśli jest ich wiele, ale ich powierzchnia nie jest duża) zatuszuj fioletowym korektorem. Należy nanieść go na plamki a następnie delikatnie wklepać w skórę. Przebarwienia brązowe zdecydowanie lepiej ukryjesz błękitnym korektorem.

Po nieprzespanej nocy

Problem, z którym chyba najczęściej boryka się współczesna kobieta to cienie pod oczami. Tryb życia w naszych czasach rzadko pozwala nam na serwowanie naszemu organizmowi niezbędnej dawki snu. Ratunkiem w takiej sytuacji jest płynny korektor, np. mineralny. Koniecznie należy wybrać odcień tylko o ton jaśniejszy od naturalnego koloru skóry (korektor zbyt jasny podkreśli efekt zmęczenia).  Jeżeli cienie pod oczami są bardzo ciemne, fioletowe, możesz użyć korektora w kolorze żółtym – jednak tylko w miejscach wymagających specjalnej ingerencji.

Przy mnogości kosmetyków dostępnych na rynku praktycznie każdy defekt twarzy możemy ukryć pod warstwą fluidów i korektorów. Nie należy jednak dać się zwariować: te drobne niedoskonałości bowiem stanowią nasz urok i wyróżniają nas spośród innych.

Bądź naturalna: zobacz, jak zrobić flash make up!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)