Make-up na lato

Jaki makijaż jest najlepszy na lato? Kryjący pokład czy suchy puder - którego z nich lepiej używać w lecie? Jaki tusz do rzęs stosować latem? Czy kolorowe cienie do powiek wciąż będą modne w tym sezonie?

Make-up na lato fot. Make Up Store Polska

Twarz

Przede wszystkim musimy pamiętać o ochronie twarzy przed szkodliwym promieniowaniem UV. Ważne jest, żebyśmy codziennie używały kremów z filtrem. Zdecydowanie musimy zrezygnować z ciężkich podkładów. Obciążają skórę twarzy, a latem rolują się i spływają, pozostawiając brzydkie smugi. Wystarczy nam suchy puder, korektor, ochronny krem koloryzujący lub bardzo lekki fluid. Takie kosmetyki mają filtr ochronny, są wodoodporne i znacznie lżejsze od klasycznych podkładów. Dzięki nim unikniemy również brzydkich plam, spowodowanych spływającym podkładem, oraz nadamy twarzy naturalny wygląd. Jeżeli koniecznie chcemy użyć bardziej kryjącego fluidu, wybierajmy musy mineralne. Zamiast różu polecamy  puder brązujący, dzięki któremu nasza twarz będzie wyglądała na opaloną.

Polecamy: Makijaż wodoodporny - jakie kosmetyki wybrać?

Oczy

Latem możemy pozwolić sobie na eksperymenty z kolorami. Zrezygnujmy z ciemnych kolorów i mocnej, czarnej kredki lub eyelinera. Zamiast tego warto postawić na jasne, słoneczne i rozświetlające cienie do powiek. Ciekawym rozwiązaniem mogą być też cienie z brokatem. Pamiętajmy jednak o zachowaniu umiaru – jeżeli ubieramy się bardzo kolorowo, zastosujmy mniej ostre kolory cieni. Latem nie zapominajmy też o tuszu do rzęs – najlepiej żeby był wodoodporny.

Usta

Często zapominamy że usta również narażone są na działanie promieni słonecznych. Po całodziennym przebywaniu na słońcu często są popękane, a nawet obolałe. Przede wszystkim musimy więc pamiętać o pomadce lub błyszczyku z filtrem UV. Jeżeli chcemy poeksperymentować z pomadką, pamiętajmy, że chcąc używać ciemnych kolorów, usta muszą być idealnie gładkie, gdyż mocna czerwień podkreśla wszystkie niedoskonałości.

Zobacz też: Makijaż oczu - o czym należy pamiętać?

Nietypowe kosmetyki – czym zaskakują?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)