Magia spojrzenia

Piękne oczy przypominają migdały. Ten kształt nadasz im, dysponując trzema tylko kosmetykami: cieniem, tuszem i kredką.

 
Makijaż oka to gra światła i cienia. Jasne, błyszczące kolory odbijają światło, ciemne pochłaniają je. Jasnym, jednolitym cieniem maluj całą powiekę, gdy chcesz ją wyeksponować, bo oko ma ładny kształt, a powieka jest gładka i bez zmarszczek.
Ale kiedy oko jest np. zbyt okrągłe, dołóż ciemniejszy cień w miejscach, które chcesz ukryć: przedłuż ich kontur ukośnym skrzydełkiem w zewnętrznym kąciku. Staną się jeszcze bardziej podłużne, jeśli w tym miejscu mocniej wytuszujesz rzęsy, zwłaszcza górne. Trzymając spiralkę ukośnie, wywiniesz rzęsy w stronę skroni, przez co nadasz oczom migdałowy kształt. Uwierz – nie ma rzeczy niemożliwych. Tym bardziej, że do dyspozycji masz całą paletę modnych kolorów: od jasnych, świetlistych pasteli po odcienie głębokie i intensywne. Wypróbuj, w jakich barwach twoja tęczówka nabiera blasku. I czaruj spojrzeniem.

 

To ci się przyda!
1. Cienie Color Appeal Platinum – L’Oréal
(33 zł), nadają mocny, metaliczny połysk
2. Kredki do powiek – Mon Ami (13 zł), miękko się rozprowadzają
3. Tusz z lycrą – Astor (24,90 zł), podkręca rzęsy
4. Piłeczka Constance Carroll (13 zł), składa się z 2 cieni do powiek i 2 błyszczyków do ust
5. Wodoodporna konturówka – Wibo (3,30 zł), nie rozmazuje się

Perfekcyjny makijaż oka w pięciu krokach
 
1. Korektor nałóż punktowo na sińce pod oczami i leciutko wklep. Obowiązuje zasada: im ciemniejsze są sińce, tym ciemniejszego odcienia korektora trzeba użyć.







 
2. Cień do powiek możesz rozprowadzić palcami lub aplikatorkiem. Wcześniej sprawdź, czy krem na powiekach już się wchłonął. Przedłużysz trwałość cienia.







 
3. Eyeliner w sztyfcie wymaga nieco wprawy. Mniej zaawansowanym polecamy kredkę konturówkę do robienia kreski u nasady rzęs. Błędy są mniej widoczne.







 
4. Tusz do rzęs nakładaj dwa razy. Malując górne rzęsy, unieś lekko brodę, a unikniesz odbijania się na powiece niewyschniętej warstwy mascary.







 
5. Podkreślenie brwi nie powinno być zbyt mocne. Możesz przyciemnić je cieniem do powiek nakładanym gąbką aplikatorka lub dość twardym pędzelkiem.







 
6. Efekt finalny







Idealna gra cieni

 
Kusząca tajemnica
Kobaltowy błękit rozświetlony seledynem i żółtym dodaje spojrzeniu tajemniczości. Dla ciemnej blondynki.






 
Wielki błękit
Niebieski cień rozjaśniony pod łukiem brwiowym doskonale wydobywa głęboki brąz tęczówki. Dla brunetki.






 
Jak szmaragd
Kropla turkusu na wrzosowym tle sprawia, że szare oczy szatynki nabierają szmaragdowego odcienia.






 
Błysk metalu
Makijaż pełen światła, zrobiony srebrzystym cieniem. Najpiękniej w nim opalonej jasnej blondynce.







Elżbieta Szczurowska/ Uroda



orangef



Tą lampą zajrzysz w głąb skóry!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)