Little Miss Sunshine

Makijażystka Diora, Julie Boilleau, stworzyła prosty mini-kurs brązowienia skóry specjalnie dla Ciebie.

Jeszcze nie złapałaś słońca? Sięgnij po bronzery. będziesz mieć śliczną, złocistą skórę. I to bez udziału szkodliwych promieni UV. Warunek: makijaż powinien być dobrany do typu urody Blondynki, szatynki, brunetki. Makijażystka Diora, Julie Boilleau, stworzyła prosty mini-kurs brązowienia skóry specjalnie dla Ciebie.







Szatynka karmelek

Jej oliwkowa cera bardzo szybko opala się na ciepły, miodowy kolor. Puder brązujący (najlepiej w kolo-rze gorzkiej czekolady) powinien naśladować ten efekt. Muśnij nim czoło, policzki i nos, czyli miejsca, gdzie słońce łapie najszybciej.
Czarna mascara DiorShow Unlimited (Dior, 122 zł)
Błyszczyk DiorKiss 338 (Dior, 99 zł)
Podkład brązujący Bronze Goddess (Estée Lauder, 160 zł)
Baza brązująca Sheer Enhancer SPF 15 (Shi-seido, 130 zł)
Cienie 5 Couleurs 130 (Dior, 205 zł)
Brzoskwiniowy puder DiorShow 004 (Dior, 160 zł)
Korektor DiorSkin Sculpt (Dior, 115 zł)
Fioletowa kredka Crayon Eyeliner 893 (Dior, 72 zł)

Pomysł na cały make-up:
1. Niebieskie cienie na powiekach – o tej porze roku, przy opalonej skórze – wyglądają świetnie.
2. Oczy pomaluj nie jednym odcieniem niebieskiego, ale ich mieszanką. To daje trójwymiarowy i naturalny efekt. Trzymaj się zasady – im bliżej brwi, tym jaśniej.
3. Pod dolną powieką zrób fioletową kredką dosyć grubą kreskę. Przełamie to monotonię niebieskości
i ładnie podkreśli tęczówki (zwłaszcza zielone).
4. Na górnej linii rzęs namaluj granatowym eye--linerem kreskę, wyciągając ją delikatnie w kierunku skroni („jaskółka”). Aby była trwalsza, pędzelkiem nałóż na nią granatowy cień. Wytuszuj rzęsy na czarno.
5. Usta? Truskawkowe, zmysłowe. Intensywny efekt uzyskasz, malując je najpierw szminką, a potem błyszczykiem.

Szatynka z oliwkową cerą
Paleta brązująca Dior Bronze Poudre de Soleil 010 (Dior, 184 zł)
Urodę takiej cery podkreśli krem lub żel brązujący. Najlepiej zmieszaj go z lekkim podkładem – dzięki temu efekt będzie subtelniejszy.
Muśnij kości policzkowe różem w ciepłym, morelowym odcieniu. To doda opaleniźnie świeżości.

Matowe pudry (gaszą świeżość). Muszą być lekko opalizujące.
Zgaszone odcienie (jak pokryta nalotem czekolada). Dodają lat.

Podkład brązujący Sun Tint (Astor, 26,90 zł)
Modelka: joanna bernacka/easte models; ma na sobie top Miss Sixty

Rada Julie Boilleau: Pudru brązującego nigdy nie kładź pod oczy. Nie ma on zdolności korygujących, a może dać plamy i efekt podbitego oka.
makijaż

Blondynka pralinka

Masz jasną cerę? W słoneczne dni sięgaj po brzoskwiniowe róże lub bardzo jasne pudry brązujące. Ciemne nie będą wyglądały naturalnie. Różem lub pudrem
omieć delikatnie nie tylko policzki, ale także skronie i linię żuchwy.

Mozaika pudrów Couvrance (Avene, 77,60 zł, w aptekach)
Sypki puder transparentny (Inglot, 29 zł)
Róż Dior Bronze-Harmonie de Blush (Dior, 176 zł)
Podkład Pure Light (Dior, 160 zł)
Brązowy cień 104 (Dior, 104 zł)
Kulki brązujące w kilku odcieniach (Avon, 47,90 zł)
Puder brązujący Poudre Soleil (Clarins, 140 zł)
Cienie 5 Couleurs 690 (Dior, 205 zł)
Żel do brwi Gel Fixateur Blonde 541 (Dior, 91 zł)
Róż w kolorze marchewkowym, duża ilość ciemnego pudru brązującego.
Puder brązujący Sun Shimmer SPF 8 (Rimmel, 24,90 zł)
Szminka Diorama 066 (Dior, 99 zł)

Blondynka z jasną cerą
Mieszanka różów brzoskwiniowego i różowego. Najlepiej korzystać z palety różów (jeden zwykle jest opalony) – zmieszaj wszystkie odcienie pędzlem. Nałóż na szczyty kości policzkowych.
O ton jaśniejszy róż możesz nałożyć wyżej, w kierunku skroni. Na koniec owal twarzy delikatnie omieć jasnym pudrem brązującym.

Rada Julie Boilleau: Gdy przesadzisz z ilością różu, wysyp na wacik trochę pudru transparentnego i lekko przetrzyj skórę. Wchłonie on nadmiar pigmentu.

Pomysł na cały make-up:

1 Na powieki nałóż cień w kolorze pralinkowego różu. Wewnętrzne kąciki delikatnie wymodeluj brązowym kolorem.
2. Wewnętrzną stronę dolnej powieki podkreśl brązową kredką lub eye-linerem, a rzęsy wytuszuj też na czekoladowy kolor. Ten prosty zabieg sprawi, że nawet oczy pomalowane na tak naturalny, chciałoby się powiedzieć: mało efektowny kolor, wydadzą się bardziej wyraziste.
3. Usta – półtransparentna szminka lub błyszczyk, też w owocowym kolorze. Idealny odcień: taki, jaki mają wargi po zagryzieniu. Nie za mocny, ale też nie kompletnie blady, bo wtedy zleje się ze skórą i przestanie być sexy.

Modelka: alicja/mango; ma na sobie dwa T-shirty Reebok by Scarlett Johansson, kolczyki Bijou Brigitte

Brunetka czekoladka

Jej karnacja nie obawia się nawet bardzo mocno „opalających” słonecznych kosmetyków. Dlatego piękność z Południa może korzystać z nich do woli. A urodę ciemnej cery podkreślać mocnym makijażem.

Paleta Sun Couture Harmonie Europe (Dior, 236 zł)
Błyszczyk DiorKiss 488 (Dior, 99 zł)
Mascara DiorShow Black Out (Dior 122 zł)
Sprej brązujący Dior Bronze Brume de Poudre (Dior, 189 zł)
Oliwka Sun Body Tan Enhancer Divine Oil (Sephora, 39 zł)
Czarny cień 095 (Dior, 104 zł)
Złoty cień 515 (Dior, 104 zł).
Sypki puder (Clinique, 120 zł)
Eye-liner Style Liner 094 (Dior, 125 zł)
Żel nabłyszczająco-brązujący Bioetyc Bronze Intensive (Deborah, 59 zł)
Sypki puder Poudre Soleil (Clarena, 49 zł)

Pomysł na cały make-up:
1. Złoto na powiekach podbije czekoladową opaleniznę i kalifornijski look. Załamanie ruchomych powiek możesz podkreślić dobrze roztartym czarnym cieniem – to wymodeluje ładnie oko. Uwaga! Aby nie przesadzić z nasyceniem pigmentu, czarny cień zawsze najpierw nałóż na grzbiet dłoni, a dopiero stąd na powieki. Unikniesz smug trudnych do usunięcia bez zmywania całego makijażu.
2. Czarnym eye-linerem zrób linie u nasady zarówno górnej, jak i dolnej powieki (lekko ku górze, aby „podnieść” oko). Możesz go zagruntować czarnym cieniem.
3. Usta, podobnie jak skóra, też powinny być dosyć mocne (blade wyglądają przy ciemnej skórze tandetnie). Najlepsza będzie satynowa szminka w odcieniu karminu, a na to malinowy błyszczyk.

Brunetka z ciemną cerą
Spryskanie twarzy i dekoltu brązującym sprejem. Rób to z odległości 20 cm (osłaniając ubranie chusteczkami), na koniec pamiętaj o zdjęciu nadmiaru z brwi.
Żele i fluidy brązujące. Aplikujesz je jak podkład, rozcierając od środka twarzy ku zewnątrz.
Skóra matowa, w kolorze typowego brązu. Najbardziej naturalnie stapiają się z cerą odcienie mlecznej czekolady z domieszką złota i różu.

Rada Julie Boilleau: Po „opaleniu” skóry weź odrobinę shimmera i muśnij nim środek dekoltu i szczyty ramion. W tych miejscach odbija się słońce!

Modelka: Karina/division; ma na sobie top Mango, wstążkę Pasmanteria Bocian.

Anna Kondratowicz
zdjęcia Marek Straszewski
stylizacja: Karolina Kiczko; fryzury: Freak dla Dotyk SPA; makijaż: Julie Boilleau/dior
zdjęcia kosmetyków: digital edipresse (36)



Tą lampą zajrzysz w głąb skóry!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/9 lat temu
W ŻYCIU BYM SIE TAK NIE POMALOWAŁA! Nie ma tu nic ciekawego....i co to za ceny!?
/9 lat temu
Ta makijażystka myśli,że wszyscy są bogaci i kupują sobie takie kosmetyki?!Ja się nie maluję bo uważam to za stratę czasu...już teraz wiem dlaczego mężczyźni więcej osiągają w życiu.
/9 lat temu
Reklama kosmetyków i nic więcej. Znajde sobie tańsze odpowiedniki.